Dodaj do ulubionych

Po wizycie u pulmonologa

16.01.10, 12:32
jesteśmy po wizycie u pulmonologa.
Osłuchowo ok, gardło i oskrzela super. Uczulenie na brzuchu i rękach
od kwasów, zostałam oczywiście wyzwana o to, że sama się do tego
przyczyniłam niestety. Okazało się, że młoda ma atopowe zapalenie
skóry, zapisał ZYrtec (15 kropelek dziennie, inhalacje, ketotifen i
jakiś jeszcze tabletki astmatyczne, koszt opakowania 120 zł. )testy
skórne będziewmy robić w czerwcu, akurat młoda skończy 2 lata.
Generalnia lekarz chyba zbyt dobrego humoru nie miał, więc
powiedział, ze to że młoda ma tak zaawansowaną astmę to moja wina,
że to ze ma uczulenie na całym ciele to też moja wina, na nic
tłumaczenia, że nie wiedziałam, że kwasów nie mogę podawać, że
dawałam jej cytrynę od ukończenia roku i że było ok, sratatata.
Na końcu jak już wychodziłam to lekarz łaskawie przeczytał wyniki
badań, miała z krwi badaną odporność. Wyniki wyszły fatalnie, norma
tej immunologii to 0.9 a Roxana ma 0.1 . Lekarz powiedział, że
kategorycznie nie wyraża zgody na złobek i przedszkole, że będzie
łapała dosłownie wszystko, jedynie że chcemy leżeć non stop w
szpitalou. Powiedział, że przy takiej odporności i tak będzie
siedziała non stop w domu bo ciągle będzie kaszleć i smarkać.
Powiedział, że jeśli będę musiała iść do pracy to mam dla dziecka
załatwić opiekę induwidualną. Ciekawe kogo powiedziałam, rodzice
pracują, babcia już schorowana, a niani nie wynajmę bo mnie stać nie
będzie. A dla Pani ważne pieniądze czy zdrowie dziecka ?
Odpowiedział lekarz ? łatwo powiedzieć ? Mniejsza o to. Lekarz
powiedział, że mogę się na młodą starać o zasiłek pielęgnacyjny bo
mała jest nie zdolna na przedszkole. Chciałabym się dowiedzieć czy
jest w ogóle jakaś szansa. Pamiętam, że moja mama na mojego brata
miała ten zasiłek, ale w końcu jej odebrali, teraz jest o tyle
pojebanie, że trzeba iść na komisję, i co ja mam na tej komisji
powiedzieć, jeśli akurat będzie zdrowa to nie będą widzieli, że
harczy, dusi się itd. No pomóżcie no, w mojej sytuacji każdy grosz
się liczy ..
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 12:44
      Na komisji pokazujesz przede wszystkim dokumentacje leczenia, wyniki badań
      (zbieraj i kseruj co sie da) oraz wniosek napisany i podpisany na podstawie tych
      wyników przez lekarza rodzinnego. Dziecko nawet niekoniecznie będzie przez
      komisje badane.
      Postaraj sie, bo w takiej sytuacji, bez żłobka i przedszkola trudno myslec o pracy.
      Jesli macie nieduzy dochód to o zapomoge na leczenie dziecka tez możesz sie
      starac w MOPSie czy podobnym punkcie.
    • elske Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 12:51
      Z zasiłkiem ci nie pomogę, ale jeśli twoje dziecko ma azs, to do mycia i
      pielegnacji używaj tylko emolientów. Ja dla corki kupowałam z firmy Emolium :
      emulsję do mycia i balsam do nawilżania (stosowalam rano i wieczorem).I powiem
      ci ze po pierwszym uzyciu widzialam poprawe skory .Cora miala suchą skórę
      ,czerwone, chropowate placki, na ktorych robily sie strupy.Wyelimonowalam z
      diety bialko krowie (na to byla uczulona) + kosmetyki do 3 roku życia (pozniej
      przeszlo).
      • grave_digger Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 13:10
        niektórzy lekarze twierdzą, że nie ma astmy, są pasożyty.

        polecam artykuł nieżyjącej już alergolog dr Ireny Wartołowskiej odrobaczającej
        wszystkich swoich pacjentów bez wyjątku.

        polecam m.in. ten artykuł pt. "Metabolity pasożytów
        jako główny czynnik patogenny w powstawaniu astmy

        (Blokuja ciała odpornosciowe, torujac droge wirusom i bakteriom, daja stany
        spastyczne dróg oddechowych, powoduja zwiekszona przepuszczalnosc naczyn. Sa
        mocnym alergenem, dajacym ekspozycje do wszelkich nastepnych uczulen)"
        www.polskiesm.pl/Dokumenty/22_Dokad_idziesz_czlowieku/05_ZYCIE_I_ZDROWIE/07_Jestes_chory_odrobacz_sie.pdf
        • dlania Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:55
          Grave, ale zdajesz sobie sprawe, że sa i inni lekarze, którrzy twierdza, że
          czyszczenie organizmu ze wszystkich poasozytów i mikroorganizmów przynosi więcej
          sszkód niz korzyści, niszczy nasz natturalny ekosystem w organizmie, sprawa, że
          organizm nie ma na czym ćwiczyć odporności, co prowadzi do alergii i chorób
          autoagresywnych???
          • grave_digger Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 18:26
            czytałam o pojedynczych (z naciskiem na 'pojedynczych') glistach specjalnie
            'infekowanych' do organizmu, bo przynosiły korzyści. jakie? nie wiem.

            ale ja mówię o zarobaczonym organizmie, zatruwanym przez jady pasożytów, ich
            przemianę materii, wirusy i bakterie, które przenoszą.

            jak są dobre i złe bakterie, tak dla mnie nie istnieją dobre pasożyty.
    • lidka277 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 13:07
      Pozwólcie, że się wtrącę, chociaż ja tu u Was głównie czytająca
      jestem. Co to za tabletki, te za 120 zł? Jeśli to SINGULAIR (tak
      podejrzewam, bo też mam w domu małego astmatyka), to przy tak
      zaawansowanej astmie - ja twierdzi ten wszystkowiedzący lekarz -
      powinien Ci wypisać receptę na choroby przewlekłe. Wtedy cena tych
      tabletek, to max. 40 zł, a zdarzało się, że kupowałam po 9,99 w
      promocji. Może się okazać, że dziecko będzie musiało przyjmować te
      tabletki przez dłuższy okres (mój bierze już 4 rok z przerwami),
      więc mam nadzieję, że info sie przyda smile W kwestii zasiłku niestety
      nie pomogę, bo nie załatwiałam.
      • w_miare_normalna Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 13:12
        lidka277 napisała:

        > Może się okazać, że dziecko będzie musiało przyjmować te
        > tabletki przez dłuższy okres (mój bierze już 4 rok z przerwami),
        > więc mam nadzieję, że info sie przyda smile W kwestii zasiłku
        niestety
        > nie pomogę, bo nie załatwiałam.


        powiedział, że na stałe.
        Generalnie do niego dzieciaki chodzą do ok.2-3 roku życia, potem on
        robi testy, matki eliminują z dziety alergeny, dzieciaki dostają
        tabletki i koniec łażenia po lekarzach. Niestety u nas sytuacja
        będzie inna, lekarz powiedział, że będziemy chodzić nawet po testach
        młoda od ukończenia 5 miesięcy dostaje na stałe inhalacje, ketotifen
        i zyrtec
        • lidka277 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 13:16
          To tym bardziej, konował jeden, powinien dać receptę na przewlekłe!
          Następnym razem się upomnij, bo dać 120 a 40 za opakowanie to
          niemała różnica. Spróbuj też odrobaczania, bo może to właśnie
          pasożyty, a nie astma. A najlepiej to lekarza zmień...
          • w_miare_normalna Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 13:20
            lidka277 napisała:

            > najlepiej to lekarza zmień...


            ale ja jestem zadowolona z niego
            nie chcę go zmieniać
            to, że się drze mam głęboko w dupie
            ważne, że zna się na rzeczy
            jest konkretny, wie o co kaman, ma dobre podejście do młodej
            wyniki badań krwi i moczu ogólne moja córka ma dobre,
            no jedynie, że jest tylko jedyna szansa, zeby te pasoiżyty zbadać,
            przez kał
            takiego badnaia córka jeszcze nie miała
            • buzka25 nt zasiłku pielegnacyjnego 16.01.10, 13:54
              aby go otrzymac musi byc orzeczenie o niepelnosprawnosci, aby je ostrzymac
              musisz isc na komisje, Wiec pozbieraj wszystkie badania, ew ksera kartoteki tego
              pulmunologa (nie powinni robic problemów) dobrze by było gdybys zdobyła jego
              opinie nt pobytu dziecka w jakiejs plaćówce (skoro on sam sie tak wyraził,
              powinien dac ci to na pismie) Majac to wszytsko:
              1 wypisujesz wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprwnosci, niezapomnij z tym
              isc do lekarza bo tam tez jest na drugiej str zasw lekarskie
              2 wysylasz tam gdzie nalezycie
              3 czekasz na komisje
              4 jedzieszsmile
              5 czekasz az listonosz ci przyniesie orzczenie lub musisz je odebrac osobiscie.

              jesli cos potrezbujesz jeszcze to pytacsmile
              • karra-mia Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 15:26
                tradycyjnie ja podpiszę się pod doralsmile
                Skonsultuj to z innym lekarzem, nawet jeżeli potwierdzi diagnozę, ty
                będziesz spokojniejsza, a może zaproponuje jakies inne leczenie.
                W takiej sytuacji rzeczywiście lepiej zapomnieć o
                przedszkolu/żłobku, bo co z tego, jak i tak bedziesz non stop na L4
                siedziec, bo mała chora. Popytaj w MOPSie, tylko nie daj się tam
                zbyć, najpierw się zorientuj o co się możesz starać, a potem wal tam
                pewnie i informuj po prostu, co możesz a co nie.
                • w_miare_normalna Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:51
                  karra-mia napisała:

                  > tradycyjnie ja podpiszę się pod doralsmile
                  > Skonsultuj to z innym lekarzem, nawet jeżeli potwierdzi diagnozę,
                  ty
                  > będziesz spokojniejsza, a może zaproponuje jakies inne leczenie.

                  diagnoze postawił trafjną bo pediatra młodej jest specjalizacji
                  pulmonolog, ale nie chciała jej leczyć, chciała żeby młodą obejrzał
                  też ktoś inny no i tak u tego lekarza zostałam
                  > W takiej sytuacji rzeczywiście lepiej zapomnieć o
                  > przedszkolu/żłobku, bo co z tego, jak i tak bedziesz non stop na
                  L4
                  > siedziec, bo mała chora. Popytaj w MOPSie, tylko nie daj się tam
                  > zbyć, najpierw się zorientuj o co się możesz starać, a potem wal
                  tam
                  > pewnie i informuj po prostu, co możesz a co nie.
                  >
      • zuzia36 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 15:56
        singular mam brac codziennie, pani w aptece daje mi zamiast niego milukante,
        albo kupuje właśnie w promocji. Pozostałe leki które biore są bardzo tanie ok
        3-4 zł. Na komisje jak juz ktos wyzej pisał bierzesz wyniki badan i wniosek,
        wcale nie musi byc w tym momencie nasilenie choroby. Na komisji dostaniecie
        decyzje o grupie niepełnosprawnosci gdzie z tym isc o zasiłek nie wiem, pewnie
        do opieki.
    • migotka-2 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:09
      Podczytuję bo lubię atmosferę u was. A tym razem mogę doradzić po ciężkich
      przejściach z asmatykiem.
      1) czy masz możliwość skonsultowania córki gdzieś jeszcze?
      2) Odpowiednie leczenie i przestrzeganie diety poprawia stan dziecka i na pewno
      nie jest tak, że musi ono i rodzice rezygnować z przedszkola ( na początek
      warto, żeby spokojnie ustalić leczenie)
      3) Testy u niespełna 2- letniego dziecka nie są miarodajne ( za chwilę coś może
      uczulić, a coś innego się wycofać).
      Rozważyłabym terapię alternatywną- homeopatię ale nie taką z apteki i od lekarza
      rodzinnego, a od specjalisty. Jeśli trzeba służę nazwiskami speców z których
      porad korzystałam. No oczywiście jeśli logistycznie dasz radę bo moja pani
      doktor mimo że rewelacyjna to jednak na prowincji. Ale naprawdę warto (alergolog
      i pulmonolog)
      I na pocieszenie córka asmatyk (kilka razy pod tlenem+wszystkie możliwe
      dolegliwości przyboczne) 15 lat, leczona od 13 tańczy wyczynowo, najgorsze ma za
      sobą.
      Syn 13 lat było dużo lepiej niż z córką, teraz bez kłopotów
      syn 1 rok pod kontrolą trochę na zasadzie dmuchania na zimne.
      Wizyty u pani doktor święto dla dzieci. Uwielbiają ją.
      Ja mogłam zawsze liczyć na dobre słowo i pocieszenie. I leki w cenach
      nieruinujących domowego budżetu. Warunek jeden, trzeba było dokładnie stosować
      zalecenia. I mówić o problemach jeśli coś niepokoi.
      Trochę to brzmi jak reklama gabinetu, nie chciałam żeby tak wypadło. Pozdrawiam
      • migotka-2 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:13
        A co do zasiłku pielęgnacyjnego, to najpierw musisz postarać się o orzeczenie
        komisji coś na kształt grupy inwalidzkiej. Z doświadczenia widzę że w różnych
        regionach bywa różnie. A jeśli w lekarskim rozpoznaniu będzie alergia to
        d...Prawdopodobnie. Jak masz czas i zacięcie to próbować warto, mnie się nie
        udało. A i kwota nie powala na kolana.
      • w_miare_normalna Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:58
        migotka-2 napisała:



        > 1) czy masz możliwość skonsultowania córki gdzieś jeszcze?

        pediatra młodej jest specjalizacji pulmonolog także ona postawiła
        taką diagnozę jak pulmonolog ten do którego mnie skierowała.


        > 2) Odpowiednie leczenie i przestrzeganie diety poprawia stan
        dziecka i na pewno
        > nie jest tak, że musi ono i rodzice rezygnować z przedszkola ( na
        początek
        > warto, żeby spokojnie ustalić leczenie)

        ale moja córka nie może iść do przedszkola nie dlatego, że ma
        uczulenie tylko z powodu braku odporności.
        Norma układu immu. to 0.9, a ona ma 0.1, przy jej częstych
        zapaleniach oskrzeli/pluc boimy się, że będziemy non stop w
        szpitalu. Ona mi na gardło0 nie choruje tlyko od razu ma duszności.


        > 3) Testy u niespełna 2- letniego dziecka nie są miarodajne ( za
        chwilę coś może
        > uczulić, a coś innego się wycofać).

        Powierdziałam o tym lekarzowi. Na razie miała testy z krwi i wyszły
        bardzo Źle, ale lekarz chce zrobić skórne i powiedział, że od
        skończenia 2 lat będziemy je robić co ok. pół roku.


        > I na pocieszenie córka asmatyk (kilka razy pod tlenem+wszystkie
        możliwe
        > dolegliwości przyboczne) 15 lat, leczona od 13 tańczy wyczynowo,
        najgorsze ma z
        > a
        > sobą.
        > Syn 13 lat było dużo lepiej niż z córką, teraz bez kłopotów
        > syn 1 rok pod kontrolą trochę na zasadzie dmuchania na zimne.

        Mam styczność z astmą u "dziecka" starszego bo mój brat jest
        astmatykiem, w tej chwili ma 18 lat, a na inhalatorach jest non
        stop, w nocu harczy, dusi się i astma jest ewidentnie bardziej
        nasilona niż była w dzieciństwie. Tyle, że on miał wykrytą w wieku 4
        lat, a moja w wieku 5 miesięcy. Na poprzedniej wizycie pulmonolog
        stwierdził, że u tak małego dziecka, nie widział jeszcze tak
        zaawansowanej astmy.

        • migotka-2 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 19:54
          Rozumiem, U mojej najstarszej też największym problemem była odporność i
          duszności, no i oskrzela. Przez kilka lat bujaliśmy się z problemem i faktycznie
          początek przedszkola nie był ciekawy. Tylko miałam ją z kim zostawiać w razie
          "w". Z choroby mojej K. prowadziłam bardzo skrupulatny pamiętnik, zajrzę do
          niego jak mi się coś ciekawego skojarzy to się odezwę. Póki co trzymajcie się
          mocno.
    • dorotamakota1 Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 17:29
      Lekarz może i niemiły ale po Twoim opisie widzę, że konkretnywink.
      Ja też jestem mamą silnego astmatyka i mogę Ci co nieco doradzić.
      W kwestii żłobka czy przedszkola to u nas też był zakaz puszczania synka ale my
      jednak go puściliśmy.
      Niestety chyba jednak źle zrobiliśmy bo baaaardzo dużo chorował... Jednak trochę
      się chyba zahartował. Obecnie jest w 1 klasie i gdyby teraz tak zaczął chorować
      (2-3 infekcje w miesiącu) to z nauką byłoby krucho. Z drugiej strony przez jego
      chorowanie straciłam 2 prace będąc ciągle na ZLAsad.
      Mamy przyznany Zasiłek Pielęgnacyjny (153 zł.) a w razie gorszej sytuacji
      finansowej rodzicowi nie mogącemu podjąć zatrudnienia z powodu
      niepełnosprawności dziecka należy się Świadczenie Pielęgnacyjne - 420zł.


      Zasiłek pielęgnacyjny

      Zasiłek przyznaje się w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z
      konieczności zapewnienia osobie niepełnosprawnej opieki i pomocy innej osoby w
      związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.

      Osoby uprawnione.
      Prawo do zasiłku pielęgnacyjnego przysługuje: niepełnosprawnemu dziecku; osobie
      niepełnosprawnej w wieku powyżej 16 roku życia, jeżeli legitymuje się
      orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności; osobie, która ukończyła 75
      lat. Zasiłek pielęgnacyjny przysługuje także osobie niepełnosprawnej w wieku
      powyżej 16 roku życia legitymującej się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu
      niepełnosprawności, jeżeli niepełnosprawność powstała w wieku do ukończenia 21
      roku życia.
      Wysokość zasiłku pielęgnacyjnego wynosi miesięcznie 153 zł.

      Zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobie przebywającej w instytucji
      zapewniającej całodobowe utrzymanie, jeżeli pobyt osoby i udzielane przez tę
      instytucję świadczenia częściowo lub w całości finansowane są z budżetu państwa
      albo z Narodowego Funduszu Zdrowia. Zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje
      również osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego.

      Świadczenie pielęgnacyjne

      Świadczenie przyznawane jest z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy
      zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad dzieckiem.

      Osoby uprawnione.
      Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje matce lub ojcu dziecka albo opiekunowi
      faktycznemu dziecka, jeżeli nie podejmuje lub rezygnuje z zatrudnienia lub innej
      pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad dzieckiem legitymującym się
      orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub
      długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną
      możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na
      co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji,
      albo orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.

      Dochód uprawniający do świadczenia pielęgnacyjnego.
      Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie uprawnionej, jeżeli dochód rodziny
      w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 583 zł.
      Wysokość świadczenia pielęgnacyjnego wynosi 420 zł miesięcznie.

      Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli: osoba sprawująca opiekę ma
      ustalone prawo do emerytury, renty, renty socjalnej, zasiłku stałego, zasiłku
      przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego; osoba wymagająca opieki
      pozostaje w związku małżeńskim lub została umieszczona w rodzinie zastępczej, w
      specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym i korzysta w nim z całodobowej opieki
      albo w związku z koniecznością kształcenia, rewalidacji lub rehabilitacji w
      placówce zapewniającej całodobową opiekę przez co najmniej 5 dni w tygodniu, z
      wyjątkiem zakładów opieki zdrowotnej; osoba w rodzinie ma ustalone prawo do
      wcześniejszej emerytury na to dziecko; osoba w rodzinie ma ustalone prawo do
      dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie
      korzystania z urlopu wychowawczego albo do świadczenia pielęgnacyjnego na to lub
      na inne dziecko w rodzinie.
      • w_miare_normalna Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 18:02
        Rozmawiałam właśnie przez tel. z chrzestną młodej, kuzynką moją.
        Pracuje Ona w ZUS-ie, stwierdziła, że spróbować jak najbardziej mogę
        bo nic mnie to nie kosztuje, ale dodatkowo mam wpisać, że córka ma
        dysplazję stawów biodrowych, że wystarczy minimalny stopień
        niepełnosprawności, a przy tej astmie tak nasilonej to raczej z tego
        będą nici. Dlatego mam też wziąć pisemko od ortopedy (ma stopy
        troszkę do środka) i proadni presu. z tymi biodrami.
    • mearuless Re: Po wizycie u pulmonologa 16.01.10, 18:16
      po pierwsze! ucaluj coreczke i zycz jej zdrowka!

      po drugie, na nastepna wizyte sprobuj cos wymyslic i odgryzc sie temu
      kutas....przepr. lekarzowi!!
      nikt, ale to nikt!! bez wzgledu na swoja pozycje, wyksztalcenie i funkcje ktora
      sprawuje nie ma prawa byc niegrzeczny i obrazac!!!

      nikt nie ma prawa obrazac cie i przypisywac ci zlych intencji wzgledem dziecka!!!


      wlasnie to mnie oburzylo- i tu starala bym sie powiedziec stanowcze NIE dla
      takiego zachowania!!!

      bo bez wzgledu na to jakim wspanialym specjalista jest ten pan jest [podlog
      twego opisu] kawalkiem niewychowanego fita!>
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka