na "ZAKUPY" mnie olali wiec tu pytam. Help.

19.01.10, 08:56
Taka mądra byłam jak inne potrzebowałay rady a teraz sama jestem
bezsilna.
Towar kupiony, zapłacony natychmiast po zakupie-28.12
Brak towaru, brak kontaktu ze sprzedającą-standart.
Tzn. kontakt nawet udało mi się złapać-kilkadziesiąt wybierań
telefonu ale bez efektu.
Pani twierdzi, że wysłała 4.01.
teoretycznie powinien dojść. Poprosiłam o potwierdzenie wysłąnia-nie
dostałam. Pojawiły się komentarze, że ta pani tak pogrywa.
Wysłałam spór na allegro ale bez odpowiedzi-na co mam czekać??? czy
alegro ustosunkuje się do tego???
Kiedyś były na allegro ostrzeżenia ale nie wiem czy to to samo co
spór-poza tym nie potrafię tej opcji znależć.
Nawiązałam też kontakt z pewną panią-kupiłam u niej towar- i okazało
się że również ma problemy z tą sprzedającą.
Kwota 70,-. Policja??? czy czekać na interwencję allegro???
    • bernimy Re: na "ZAKUPY" mnie olali wiec tu pytam. Help. 19.01.10, 09:25
      No żeby nie było, że tu olały, to podnoszę wątek. Bo pomóc niestety
      nie potrafię uncertain
      • romashka Re: na "ZAKUPY" mnie olali wiec tu pytam. Help. 19.01.10, 09:34
        Miałam identyczną sytuację, założyłam spór. Mój pseudosprzedawca
        zmnie zlał, nie odpisywał na maile, a jak poprosiłam o skan
        potwierdzenia nadania - wystawił mi niegatywa. Spór się zakończył,
        prosiłam o zlikwidowanie negatywa, ale pracownik Alledrogo napisał
        tylko, że nie może ingerować, bo "zgodnie zpragrafem.... regulaminu
        Allegro"...
        Straciłam na szczęście tylko 30 zł.

        Nagatywa mam (to mój jedyny), a oszust juz nie sprzedaje na Allegro.
        Konto zostało zablokowane - bo nie tylko mnie tak zrobił.
    • orissa Re: na "ZAKUPY" mnie olali wiec tu pytam. Help. 19.01.10, 10:25
      ja się w takich przypadkach nie cackam, wysyłam maila ostatecznego z wyraźnie określonymi moimi oczekiwaniami (skan nadania, czy złożenie reklamacji albo zwrot pieniędzy - zależy od sytuacji), zaznaczam, że jak do konkretnego dnia sprzedawca się nie dostosuje to idę na policję. Na siedem przypadków tylko dwa razy musiałam zgłosić sprawę. Za każdym razem albo towar nagle się znalazł (okazało się później, że wysłany już po mojej ostatecznej interwencji) albo pojawiał się na moim koncie przelew-zwrot za zakupy. Na Twoim miejscu wysłałabym maila z informacją, że albo przesyła skan dowodu nadania i składa reklamację bo już jest po terminie 14 dni i ma Ci wysłać skan dokumentu potwierdzającego reklamację, albo oddaje Ci pieniądze na konto w terminie np. 5 dni, jak się nie wywiąże ze swoich obowiązków to idziesz na policję.

      Niestety ciężko się uchronić przed oszustami i kombinatorami, zawsze zwracam uwagę żeby nie był to początkujący, ani ktoś z negatywami a jednak wpadki są często. Może statystycznie nie wypada tak źle bo kupuję na All sporo (średnio 5-7 transakcji dziennie).
      • beata985 Re: na "ZAKUPY" mnie olali wiec tu pytam. Help. 19.01.10, 12:53
        no a policja interweniuje??? kwota mała
        No i odległość pomiędzy Katowicami a warszawą-niezbyt uśmiecha mi
        się tam gnać w razie składania jakichś wyjaśnień, no chyba, że
        wszystko będzie się odbywało w moim miejscu zamieszkania.
        A na co czeka allegro?? spór założony.
        kiedyś wysłałam ponaglenie-nie wiem czy jeszcze istnieje ta opcja-
        odzew był natychmiastowy
        to wystosuję małpie maila
Pełna wersja