Lubicie autostrady i podobne?

19.01.10, 12:31
Bo ja nienawidze!
Jak mam jechać autostrada to mną trzęsie nuuuuuuuuuuuuda!!!
Jedzie sie po tym placku i km uciekają.
Wolę kręte, najlepiej górskie drogi.
Pewnie będe w mniejszości smile
    • moonshana Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 12:35
      eeeeeeeeee, zależy gdzie jadę. jak np do pracy to wolałabym autostradę. a jak na
      wycieczkę to wiejskie dróżkismile
      olinka, Ty byś się z moim chłopem dogadała. ma on zwyczaj zjeżdżać z
      autostrady/prostej drogi - gdzieś w bok, skrótów mu się zachciewa. i tłuczemy
      sie nieraz po psichwólkach godzinami...
      • olinka20 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 12:41
        Wiadomo, ze do pracy to najlepiej jakas obwodnica czy cos, ale mowie
        np o rekreacji, jak jade gdzies np na weekend.Ja i mój chlop tez
        czesto zjeżdzamy i rozbijamy sie o te psie wolki wiec moze kiedys
        sie spotkaliśmy smile
        • bernimy Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 13:44
          No nawet na wakacje jadąc jak mam utknąć w Koziej... bo dróżka
          maskrycznie wąska a kombajn przez 20km nadaje "ton", to ni chuchu
          nie potrafię się nacieszyć widokiem okolicy!!!
          Tak więc ja wolę jednak autostradę smile
    • bswm Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 12:37
      olinka20 napisała:

      > Bo ja nienawidze!
      > Jak mam jechać autostrada to mną trzęsie nuuuuuuuuuuuuda!!!
      > Jedzie sie po tym placku i km uciekają.
      > Wolę kręte, najlepiej górskie drogi.
      > Pewnie będe w mniejszości smile

      Ja lubię jeździć szybko - 160-180 - więc autostrada jest idealna.
      A przy takiej prędkości się człowiekowi nie nudzi wink
    • zuzanka79 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 13:28
      Olinka ja uwielbiam A4. Szczególnie w stronę Katowic tongue_out
    • agni71 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 13:46
      Uwielbiam autostrady, podróż sama w sobie moze byc dla mnie przyjemnością,
      kiedy jedziemy we dwoje z mężem, a to jest baaardzo rzadkie. Z dziećmi
      chcę jak najszybciej pokonac trase z punktu A do punktu B smile
      na kretych górskich drogach robi mi sie niedobrze - a to żadna przyjemność.
    • mamolka1 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 14:30
      Nie przepadam za autostradami - nuuuudddaaa. Chyba że jadę dułgą trasę, wtedy przynajmniej część wolę na szybkich drogach
      Lubię serpentynki i inne zawijasy - fajnie się jeździ w okolicach jeziora rożnowskiego .
      Jeden wyjątek to jazda nocą - nie lubię jeździć po nocy i baranie kiszki, nie daj bóg nieznane wtedy odpadają
      • marina0706 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 14:51
        z tego wynika ze to wielkie szczescie ze w Polsce i tak są śladowe ilości autostrad heheh ale to ze brakuje obwodnic i to szczegolnie najwiekszych miast to jest porazka po prostu
        • olinka20 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 15:02
          Masz całkowitą racje- brak obwodnic zwłaszcza duzych miast to
          porażka.
          • ez-aw Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 15:11
            Lubię autostrady. Dla mnie służą one do szybkiego przemieszczania się. Jak chcę
            sobie pozwiedzać, to wybieram inną drogę smile
            • doral2 Re: Lubicie autostrady i podobne? 19.01.10, 17:56
              kocham autostrady, w szczególności amerykańskie smile
              a jak mam chęć na zakrętasy, to sobie na rumunię jadę, w szczególności na wąwóz
              bikaz i maramuresz, jeden zjazd i mam dosyć na pół roku uncertain
              • minerallna Re: Lubicie autostrady i podobne? 20.01.10, 01:36
                doral2 napisała:
                > a jak mam chęć na zakrętasy, to sobie na rumunię jadę, w szczególności na wąwóz
                > bikaz i maramuresz, jeden zjazd i mam dosyć na pół roku uncertain

                Doral przesadzasz. To są zakrętasy?

                Wybacz, ale byłam i poznałam gorsze sad
                • doral2 Re: Lubicie autostrady i podobne? 20.01.10, 12:34
                  minerallna napisała:

                  > doral2 napisała:
                  > > a jak mam chęć na zakrętasy, to sobie na rumunię jadę, w szczególności na
                  wąwóz > bikaz i maramuresz, jeden zjazd i mam dosyć na pół roku uncertain
                  >
                  > Doral przesadzasz. To są zakrętasy?
                  >
                  > Wybacz, ale byłam i poznałam gorsze sad..."

                  no, jeżeli dla ciebie na wąwozie bikaz nie ma zakrętasów, no to chyba tam nie
                  byłaś...
                  • minerallna Re: Lubicie autostrady i podobne? 20.01.10, 23:21
                    doral2 napisała:
                    > no, jeżeli dla ciebie na wąwozie bikaz nie ma zakrętasów, no to chyba tam nie
                    > byłaś...

                    A gdzie napisałam że tam nie ma zakrętasów?
                    Są, tyle że na mnie nie robią żadnego wrażenia, ot droga jakich wiele.
    • deela Re: Lubicie autostrady i podobne? 20.01.10, 02:38
      jezu
      jak mozna nie lubic autostrad? wolna prosta droga, zadnych pieszyc rowerzystw
      psow i jeleni ino popierdalasz, pol polski chapiesz w 2 h
    • mathiola a to zależy 21.01.10, 00:06
      Do teściowej mam ok. 110 km. Mam do wyboru prostą, zajebistą drogę ekspresową w
      większości, a ja głupia wybieram najbardziej wiejską, krętą i dziurawą. Bo
      klimatyczniej i spokojniej. Krótsza o 10 km, ale tak trudna, że jadę z pół
      godziny dłużej smile Wolę pooglądać bociany, kukurydzę, stogi siana i traktory na
      drodze, niż ścigać się z tirami smile
      Znowu kiedy jedziemy do znajomych do Poznania, lepiej autostradą, bo to jednak
      strasznie daleko jest a autostrada skraca drogę. Nuuudno jak chooj, ale słuchamy
      muzyki, gadamy, ścigamy się z innymi kierowcami i jakoś zlata.
      Ale jednak wolę wiejskie drogi, to są moje klimaty smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja