zima odcina prąd, wodę, telefony, internet...

23.01.10, 14:07
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2131804,2,1,IMG-5234.html
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2131805,2,2,IMG-5149.html
Wpierw była szklna góra- padał deszcz, mrozilo- lodem pokryło się
WSZYSTKO.
Rośliny zaczęły ważyc tony, linie ciążyły sobie i słupom aż do
zerwania.
Przyszły mgły, które przy mrozie pokryły kędzierzawym, ciężkim
futrem lodowa klątwę, a później sypał śnieg, przywierał miłością
doskonałą do szadzi, i tak na zmiane- zamarzajaca mgła,
przymarzajacy snieg, czasami wiatr sprawdza wytrzymałosc konstrukcji
natury i tych stworzonych przez człowieka.
Okrutna naturasad
W zach kolonii mojej miejscowości ( to tylko 20 min do Krakowskiego
Rynku autkiem)od dwóch tygodni nie ma prądu. Nikt nie obiecuje, ze w
połowie lutego już będzie-codziennie wywraca się i łamie więcej
słupów linii elektrycznej.
Grzeszyłabym teraz jęcząc, ze nia mam już ponad dwa tygodnie
telefonu, ineternetu, ze ciagle wyłączają prąd i wodę.
Mamy kominek z rozprowadzeniem ciepła, butle turystyczną z gazem,
świece. Syn student pierwsza sesję czci płomieniem świec.
TPSA pierwszy raz w historii napraw tej lini ma wytłumaczalną
wymówkę- nie naprawiają, bo stan klęski.Oddział tej firmy w stanie
klęski jest juz od lat 7smile- tyle tu mieszkam i obserwuję nieudolnosc
jej słuzb- czy to latem, czy wiosną czy zimąsmile
Zapewne podobnie sprawują się energetycy, bo przeciez znam kraje,
gdzie zimy sroższe, a prąd płynie...
Nic to, zamierza wiac, zamierza mrozić, a we wtorek ocieplenie-
będzie tylko - 12 Csmile

pozdrawiam
    • grave_digger Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 14:16
      poetycko-dramatyczne
      ale zdjęcia piękne smile
      co pozostaje
      trzymać kciuki i modlić się o rychłą wiosnę
    • beata985 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 14:16
      bei,nie zazdroszczę
      nie wyobrażam sobie 2 tygodni bez prądu na którym opiera się w
      zasadzie wszystko.
    • prigi Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 14:18
      u mnie w bloku zamarzła woda w rurach. dobrze, że w drugim pionie
      jest, bo inaczej została bym tylko z wrzątkiem do poniedziałku,
      bo "nie mamy palnika, aby rozmrozic rury". byle do wiosny
      • dlania Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 14:28
        Bei, gdy to trwało 2,3 dni to myslałam: no cięzko maja, ale dadza rade. 2
        tygodnie to dla mnie niewyobrażalne zaniedbanie - to jest kurwa skandal i
        olewanie ludzi.
    • figrut Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 14:31
      Bei, Twoje zdjęcia wraz z opisami wywołują ogromne emocje. Spojrzałam na
      pierwsze zdjęcie, podpis i wszystko stało się jak żywe. Jak gdyby te drzewa
      miały duszę, oddychały i były przygniecione tym ciężarem nie do udźwignięcia.
      Ciotce w Miechowie zamarza dom. Jest wielki, a pompa nie chodzi, bo prądu nie ma
      i kominka też nie ma. Kuzyn z Piotrkowic nie może zjechać z góry na której
      mieszka i nie daje rady z dojeniem krów. Jest ich kilka, a dojarki bez prądu nie
      pociągną. Dużo rodziny mam na tych terenach i większość dotknęła moc żywiołu.
      • schiraz Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 15:07
        Jak patrzę na te zdjęcia to zaczyna tracić na znaczeniu zdanie: To tylko zima
        ludzie, co wy chcecie, zimą jest śnieg i mróz. Dla mnie to już klęska żywiołowa,
        dwa dni temu z powodu mrozu zamarzł i odpadł nam główny przewód zasilający, co
        oznacza, że od dwóch dni nie mam prądu i ciepłej wody, na szczęście tylko mój
        dom, od sąsiadów "pożyczam" prąd i ładuję baterie do laptopa. Syna wysłałam już
        wczoraj pociągiem do Warszawy, do rodziców. W ciągu kilku godzin temperatura w
        domu spadła do 11 stopni, nie mam kominka, ogrzewamy tylko jeden pokój piecykiem
        na gaz, ale boimy się zostawiać go na noc, piec bez pompy zasilanej prądem nie
        chce grzać, wygasza się po godzinie. W nocy śpimy w czapkach, szalikach, teraz w
        domu mam 10 stopni, za oknem minus 21. Enea zrobi to jak tylko się zrobi
        cieplej, na razie nie ma na to widoków. Nasze Państwo, służby, nie są
        przygotowane na zimę, i tyle. Współczuję ci Bei i zazdroszczę kominka. Oby do
        ocieplenia.
    • muszynka_2 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 15:47
      bei łącze się w bólu. Też 2 tygodnie bez prądu. 30 km od Krakowasmile
    • tango_basia Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 16:53
      No,współczuję.A niby XXI wiek...fakt,dawno takiej ostrej zimy nie było,ale to
      nie powód,żeby wszystkie służby zawiodły.Trzymaj się ciepło...
    • karra-mia Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 23.01.10, 23:01
      I skutkiem tegorocznej zimy bedzie niesamowity przyrost naturalnywink
      no bo co ludzie maja robić, jak ani światła, zeby poczytać, ani
      prądu, zeby tv pooglądać i w dodatku zimno,w ięc trzeba się jakoś
      ekstremalnie ogrzać.

      Bei nie zazdroszczę... to nie klęska to wdupiemanie ludzi, bo jakby
      tak prezes tpsa był odcięty od świata czy też prezes energetyki
      siedzial w ciemności, mielibyście usterkę naprawioną w pól dnia.
      • iskierka40 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 24.01.10, 17:18
        nie!tylko nie internet.......
        • mariolka55 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 26.01.10, 10:34
          > nie!tylko nie internet.......

          żarty się Ciebie trzymają...
          pomyśl ciemno,lodówka rozmrożona,nic nie mozna zrobić
          na dworze -20 a w domu ogrzewanie na prąd
          • mariolka55 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 26.01.10, 10:36
            po ostatniej zimie 14 pazdziernika,jak byliśmy bez prądu blisko 2 dni(aż czy
            tylko?) bo drzewa pozrywały linie wiem co to znaczy
            tylko wtedy nie było mrozów.
    • bei Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 24.01.10, 15:44
      Energetycy- mimo, ze nieudolnie i małoskutecznie to jednak cały
      pracują, a TPSa od ponad dwóch tygodni nie zauważa, ze linie leza
      pozrywane przy drodze (technicy wpisują , ze nie mogą wejsc na
      posesje-heh)- linie są doskonale dostępne, wystarczy podjechac
      wysięgnikiem i podłączyć. No ale czego się spodziewać, skoro
      technicy tak samo pracują w każdą pogodę. Do usterki przyjeżdżają
      najwcześniej po tygodniusad
    • bei Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 26.01.10, 10:20
      Moi znajomi z zach kolonii zostali pocieszeni- awarię naprawią juz
      zaraz wiosnąsad
      • mariolka55 Re: zima odcina prąd, wodę, telefony, internet... 26.01.10, 10:31
        ja tez koło Krakowa,ale na szczęście w mojej okolicy szron był mały,a teraz
        drzewa sa juz normalne
        miejscami jest mocno oszronione,ale na szczęście tylko miejscami
        cieszę się że u nas póki co wszystko działa,bo bez pradu nie ma nic
        a najgorsze jest to jak jest do ogrzewania potrzebny prądindifferent
        a tu takie mrozyindifferent
        • olinka20 Bei 26.01.10, 10:45
          Wiadomo coś?
          Kiedy będziecie normalnie funkcjonowac?
          • bei Re: Bei 26.01.10, 10:52
            Olinko- ja już nie smiem narzekac-
            kiedy będzie normalnie to nie wiem, ci, co maja gorzej maja widoki
            na normalnośc dopiero na wiosnę. Znajomym powiedziano, ze naprawia w
            połowie lutego,nawet naprawiają, ale siec energetyczna jest zrywana
            co chwilęsad
            Z poczatkiem lutego wróca duze mrozy, zapowiadaja opady sniegu- sama
            natura nie chce pomócsad
    • bei Mariolka, Muszynka... 26.01.10, 10:54
      Jak wróci normalność- zapraszamsmile!
      • mariolka55 Re: Mariolka, Muszynka... 26.01.10, 11:02
        bei napisała:

        > Jak wróci normalność- zapraszamsmile!

        smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja