dlania
29.01.10, 07:45
To znaczy Bronek tez może byc, tez na niego zaglosuje. Ale Radzio...
Przystojny, porządnie wykształcony (nie z jakims wymeczonym doktoracikiem),
znający języki, umiejący się zachować, obyty w dyplomacji, z inteligentną,
samodzielna myslowo zona przy boku, piszący ksiązki...
Jak to miło by było wreszczie przestac sie wstydzic na swoja głowe państwa.
A w dodatku mam niejakie kontakty z ta przyszłą głową i byłoby miło
powiedzieć: "A to Radek, nasz prezydent, dzwoniłam do niego ostatnio"

)) No
dobra, dobra, nie jest to taka znajomośc, żeby Radzio w orędziu na otwarcie
miał powiedzieć: "Chciałem przede wszystkim podziekować za wsparcie dlani",
juz raczej: "Hu de fak is dlania?!". Bo też raczej z jego sekretariatem mam do
czynienia niz z samym Radkiem. Ale kontakt jest;-P

Lennox