arallia Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 29.01.10, 23:57 Nowe legowisko? Chyba nie Twoje Odpowiedz Link
figrut Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 00:00 Miałam podobne łóżeczko dla lalek w czasach komuny. Odpowiedz Link
beata132 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 00:19 He,he ja takie miałam Do tego materac i będzie git Ono ma opuszczane boki. Jak spuścisz to masz łóżko Odpowiedz Link
grave_digger Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 08:16 to jest karcer dla niegrzecznych dziewczynek takich jak dila Odpowiedz Link
ez-aw Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:05 Pomijając koszmarny stan i brud - to przypomina mi łóżeczka jakie sa na oddziałach dziecięcych w szpitalach. Odpowiedz Link
d_dora Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:15 chyba jeszcze sami powinni zapłacić za to ze ktoś to od nich weźmie.. Odpowiedz Link
beata985 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:37 a ty się tak nie smiej,zaraz poślę fotkę mojemu tacie,on z samego sentymentu będzie chciał takie kupić.. toż to antyk, wystarczy odrestaurować i piękny mebel będzie Odpowiedz Link
beata985 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:08 35lat temu w takim spałąm tzn nie w takim obdrapanym......ciągle w tą siatkę wpadałam.... Odpowiedz Link
madameblanka Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:35 o toto, wasze matki w tym spały zapewne i mają sie dobrze; ba! teraz nie dość że drewniane to jeszcze zawieszają na łożkach jakieś ochronne bandy żeby nie przyrżnęło główką a kiedyś ..szybciej zasypiało jak w metalowy pręcik przywaliło Odpowiedz Link
esofik Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:35 ajjj przypomniałaś mi pogotowie opiekuńcze ajjj koszmar Odpowiedz Link
joanna266 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 09:45 deela musisz wziac papierek scierny ładnie wyczyscic,elegancko pomalowac i wyrko jak nowe Odpowiedz Link
selavi2 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:04 To jest moje łóżeczko!!! 46 lat temu w nim spałam. Wtedy wyglądało znacznie lepiej. I w tym łóżeczku mało się nie udusiłam. Z górnej barierki zwisał sznurek w kształcie litery U. Pewnego dnia babcia położyła mnie na popołudniową drzemkę(miałamz z 8 m-cy i umiałam już stawać)i poszła do kuchni... Po 10 min coś ją tknęło i zajrzała sprawdzić czy śpię. Zajrzała i... zastała mnie półuduszoną, czerwonofioletową, zawieszoną na tej zwisającej pętli ze sznurka. Dodam, ze to był stary poniemiecki dom i z kuchni do pokoju nic nie było słychać. Odpowiedz Link
joanna266 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:06 a po co wisiał sznurek w łózeczku małego dziecka??? Odpowiedz Link
selavi2 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:29 Po co - tego nie wiem. Bardziej "dlaczego?" - Z głupoty, braku przewidywania itp. Bo zdaje się,że ja się właśnie uczyłam stawać i to były te pierwsze razy i babcia nie bardzo miała świadomość. Powiem Ci jeszcze, że to był dzień targowy i babcia zawsze zostawiała mnie śpiącą na godzinę i szła na targ po kurczaka dla wnusi. Wtedy z jakiegoś powodu nie poszła. Bo jakby poszła... Odpowiedz Link
joanna266 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:33 az ciary mnie przeszłyjak dobrze ze wszystko skonczyło sie dobrze. Odpowiedz Link
gagunia Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:18 Miałam identyczne. Wyłaziłam po tych sznurkowych bokach. Jak byłam już większa, to spałam w łóżeczku z opuszczonym bokiem. Odpowiedz Link
opium74 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:42 jakies wybrakowane..... żeby było w pełni funkcjonalne powinno mieć jeszcze klape z góry zamykana Odpowiedz Link
beata985 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 30.01.10, 10:49 a to po prawej stronie łóżeczka wiecie co to jest??? to sąbańki/kanki na mleko, krowęsię doiło, do tych kanek mleko zlewało i zapindalało, żeby mleczarz do mleczarni zabrał...a później się zapindalało, żeby je odebrać. i ja jak już byłam wyrosłam z łóżeczka to je odbierałam...ale frajdę miałam z kuzynką...ciężkie toto było nawet bez mleka..... wakacje mi to moje przypomniało wspomnienia Odpowiedz Link