Silna kobiecego ciala.

01.02.10, 09:56

Tak sobie dzis przegladam zdjecia z porodu i nadal sie nadziwic nie
moge jak taki klocek przeszedl przez tak mala dziurke...No
powiedzcie mi jak!!!
Niesamowita jest natura,ze tak skonstruowala kobiece cialo...

[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/af/ah/skac/3WrPQFraBRyv08JR5X.jpg[/img]

https://dl5.glitter-
graphics.net/pub/433/433965qzur0la2nd.gif
    • elske Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:04
      No nie?big_grin. U mnie nadziwić sie nie moga że ja taka mała (155cm), urodziłam sn
      takiego duzego syna (55cm, 4230g ).
    • 18_lipcowa1 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:10
      a ile tenże klocek mierzyl i ważyl
    • bernimy Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:16
      Naprawdę klocuś smile Moja też była duża, prawie 4 kg ważyła smile
      • pulcino3 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:22
        Toż, to jak dobrze odchowane 3 miesięczne dziecko wygląda.
        A mama bohaterka tego wydarzenia , jak to przeżyła?
        • grave_digger Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:27
          o kurczę...
          ja miałam drobne i małe dzieci, które wyglądały w 3 m-cu tak jak twój po porodzie.
        • mama_vinca Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:28
          Sam porod milo wspominam ale najgorsze bylo wypychanie. Jak juz
          wyszla glowka to sie cieszylam bo wiadomo, ze zaraz cale dziecko
          wyjdzie a tu....rozczarowanie.Maly zaklinowal sie w ramionach i
          dlugo nie moglam go wyprzec.Dopiero jak mi polozna i moj maz
          podciagneli kolana do brzucha to mlody wyszedl caly, ale niestety
          byl caly siny i przez pewien czas nie oddychalsad Na szczescie ja
          bylam na tyle w szoku, ze nie dotarlo do mnie, ze dzieco nie placze
          i nie oddycha.Jednak zanim przybiegl lekarz z brygada to maly zlapal
          oddech i wszystko sie dobrze skonczylo.
      • mama_vinca Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:24
        mlody wazyl 4kg ale nie wiem jaki byl dlugi bo nie mierzyli
        noworodkow w szpitalu.
      • joanna266 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:27
        u mnie największe było 3 dziecko, syn 4,80.poród był ciezki ale
        dałam rade w sumie to w trójke dalismy rade,ja,maz i syn .połozna
        praktycznie niepotrzebna była.naciecia nie miałam. jakim cudem nie
        wiem.ponoc zdazaja sie takie kurioza ze swietna rociagliwoscią
        tkanek pochwysmile
        • endi100 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:40
          Moi chłoppcy ważyli :4060g i 4250g.... takie 2 klocki, młodszy nie
          zmieścił się nawet w pajacyk, w którym miał wyjść ze szpitala. Nie
          wiem od czego zależy waga dziecka. Ale bardzo bym sobie życzyła,
          żeby trzecie było choć z pół kg lżejsze.
          • mme_marsupilami Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:44
            Faktycznie spore chlopaki, moj "tylko" 3220 smile
        • prigi Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:43
          biję ci ukłony. jestes moim bohaterem.4,800???i naturalnie???? maj
          gat
          • joanna266 oj pomyłka 4,080:-) 01.02.10, 16:51
            smile
            • prigi Re: oj pomyłka 4,080:-) 01.02.10, 19:18
              uffff....to lepiej, bo mnie już wszystko bolało wink
              • dlania Re: oj pomyłka 4,080:-) 01.02.10, 20:25
                Joanna, daj spokój z takimi pomyłkami, az mnie cipka rozbolała!wink

                Ale moja teściowa rodziła swoje drugie dziecko - 4800 g - naturalnie... I
                wspomina to fatalnie... Byyła tak poszarpana i pocieta ponoć, że przez pierwsze
                4 tyg. po porodzie chodziła na czworakach.
        • pulcino3 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 10:43
          Mój pierwszy syn ważył 4,080 kg i 59 cm długi, też musiał podobnie wyglądać,
          choć dawno było i zdjęć nie mam . Na sali później usłyszałam od pielęgniarki cyt
          " niezłego sobie słonia wyhodowałaś".
          Ja przed porodem ważyłam ok 50kg w dniu porodu 68kg, nie wiem jak ten klocek też
          przeze mnie przelazł, poród miałam okropny, ale to już inna bajka...
          Młody skończył 11 lat teraz.
    • lena_madzia Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 18:07
      kurde nie powinnam czytac takich wątków bo za jakieś 2,5 mieś też
      trzeba będzie dzidka przez taką małą dziurke przepychać.
    • mathiola Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 20:10
      No ładnego kluska upasłaś smile
      Ja miałam zdyscyplinowane dzieci wink Jeden ważył 3490, a drugie poszły na
      cesarkę. Dziurka nie wycierpiała dużo wink
      • dlania Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 20:26
        U mnie math podobniewink

        Mamo vinca, vinc jest imponującywink
    • dorotamakota1 Re: Silna kobiecego ciala. 01.02.10, 20:58
      To ja się pochwalę moją rozciągliwościąbig_grin. Mój rekord 4230g przy 53cm długoścismile. A to porównanie pierwszego synka i drugiego zaraz po urodzeniu:
      https://x.garnek.pl/ga7881/7d9b2532a1400da8616516a3/porownanie_d_d_d.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja