orissa
01.02.10, 14:32
I chyba więcej nie pójdę. Alergolog zapisała moją córkę na testy skórne za tydzień (pies, kot, roztocza, mleko - te wymieniła, ale w rejestracji dowiedziałam się, że będzie pakiet 15 alergenów) i szczerze mówiąc jestem trochę zdziwiona bo nie słyszałam o tym, żeby ktoś robił miarodajne testy u 3 latka. Nie wiem, może się coś pozmieniało od czasu, gdy starsze dziecko miało alergię, ale kiedyś mi odmówiono testów bo 4 latek za mały a teraz 3 letnie jest ok?
Lekarka kazała też podawać mleko krowie (mój wybór czy zwykłe mleko czy modyfikowane czy jogurt, twaróg, ser żółty) bo trzeba potwierdzić/wykluczyć skazę białkową. Tylko, że córka od dwóch lat odmawia przyjęcia jakiegokolwiek nabiału i jak mam to przetestować?
Spodziewałam się czegoś innego po wizycie, lekarka ciągle o alergii pokarmowej a ja zwracałam większą uwagę na wieczne katary u małej, które często są wodniste i niewyleczalne tygodniami. Zła jestem na siebie, że w ogóle tam polazłam, straciłam czas i ciągałam dzieciaka 3 godziny bez sensu