Kiedy powiedziałyście o ciąży

04.02.10, 09:44
rodzinie? (nie mówię o mężu/niemężu, oczywiście) i przyjaciołom?
bo zastanawiam się, czy do tego 12tc dotrwamy ze względu na 'boczki'
które mi wyskoczyły (jak stwierdził mąż 'Tłusty brzuch masz'indifferent)
    • karra-mia Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:45
      Rysa a czemu chcesz czekać do 12 tc?
      Ja zrobiłam test, poszłam do lekarza, ten potwierdził ciążę i się
      pochwaliliśmysmile Ale ja z tych, cot o nie potrafia utrzymac niczego w
      tajemnicy, zresztą po co?
      • lelieb Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:49
        Jak tylko dowiedzieliśmy się o ciąży(zarówno pierwszej jak i tej,w której jestem
        teraz) za pomocą testu i potwierdziliśmy u lekarza powiedzieliśmy moim
        rodzicom.Teściom trochę później.Przyjaciołom i reszcie rodziny za jakiś czas,ale
        myślę,ze mógł to być 7-9tydz.
      • asiaiwona_1 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:49
        ja powiedziałam od razu po teście.
        • joanna266 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:51
          na poczatku 3 miesiaca.najpierw wolelismy sie sami nacieszyc bez
          zbednych rad i pouczensmilea potem to juz dzieci wygadywały sie o
          rodzenstwie dziadkomsmile
      • orissa Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:50
        karra-mia napisała:

        > Rysa a czemu chcesz czekać do 12 tc?
        > Ja zrobiłam test, poszłam do lekarza, ten potwierdził ciążę i się
        > pochwaliliśmysmile Ale ja z tych, cot o nie potrafia utrzymac niczego w
        > tajemnicy, zresztą po co?

        Choćby po to, żeby nie tłumaczyć każdemu z osobna jeśli coś się nie powiedzie. Takie rzeczy się zdarzają. Weź potem każdemu, komu się pochwaliłaś powiedz, że straciłaś ciążę (a takie ryzyko jest największe do 12 tc).
        • mathiola Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:58
          Weź potem każdemu, komu się pochwaliłaś powiedz, że
          > straciłaś ciążę (a takie ryzyko jest największe do 12 tc).

          dlatego ja się chwaliłam tylko najbliższym. Tym, którzy mogliby mnie jedynie
          wesprzeć w momencie "gdyby coś się nie powiodło". Reszta dowiadywała się jak
          mnie brzuch urósł był smile
        • karra-mia Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:06
          orissa ale i w 20 tc może się coś stac prawda?
          a poza tym nie chwaliłam sie ludziom mijanym na ulicy, sąsiadom,
          tylko rodzinie i przyjaciołom. Gdyby się coś stało to pennie tak czy
          siak by się o tym dowiedzieli.
          • tabakierka2 karra 04.02.10, 10:12
            moja teściowa o wczesnej ciąży córki (3-4tc) powiedziała wszystkim
            sąsiadom na ulicy, znajomym, przyjaciołom, dalszej rodzinie. Okazało
            się, że dziecku nie wykształciło się serduszko i umarłosad Szwagierka
            była pytana przez kolejne kilka miesięcy jak się czuje itd. a
            największy szok to pytanie "Ty wiesz, że w ogóle po Tobie nie widać
            ciąży???' no nie widać, bo jak...
            Lekarze zakładają, że w ciągu pierwszych 12tc zdarza się
            najwięcej 'bezprzyczynowych' poronień. Jasne, że i w 20tc może się
            coś złego zdarzyć, ale jednak te pierwsze 3 są najbardziej ryzykowne.
            Powiem Wam tylko, że gin już w 6tc powiedział, że już możemy
            powiedzieć rodzinie, bo ciąża silna (nie wiem, co to oznacza i skąd
            to wie -pewnie z doświadczenia, ale nie wiedziałam, że to wiadomo
            tak wcześnie).
            • karra-mia Re: karra 04.02.10, 10:15
              Rysa to teściowa niezbyt normalnauncertain
              Na szczęscie u mnie jakoś tak wszystko normalnie przebiega. Nasza
              ciąża, więc my się chwalimy, nie oni. Ale nie wyobrażam sobie, ze
              rodzice moi czy męża dowiadują się w połowie ciąży. Najpierwsza
              wiedziała przyjaciółka i brat męża, a potem reszta rodziny.
              • tabakierka2 Re: karra 04.02.10, 10:30
                karra-mia napisała:

                > Rysa to teściowa niezbyt normalnauncertain
                >

                mega się cieszyła, bo to wymodlona i długo oczekiwana ciąża.
                Niestety wiadomo jak się skończyła. Na szczęście szwagierka ma
                rocznego synka, którego teściowa kocha najbardziej na świecie (ku
                wielkiej 'radości' mojego szwagra i jego żonytongue_out)
                • olinka20 Re: karra 04.02.10, 10:58
                  Zgodze sie z Karra nie pierwszy raz.
                  Tym bardziej jeżeli to była wyczekiwana ciaza to nie powinna latac
                  po rodzinie i osiedlu z językiem. Tylko faktycznie odczekac te kilka
                  tygodni.
      • tabakierka2 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:57
        karra-mia napisała:

        > Ale ja z tych, cot o nie potrafia utrzymac niczego w
        > tajemnicy, zresztą po co?

        bo się boimy, a po 12tc jest mniej poronień (tak mówią). Niestety
        kilka przykrych przypadków tego typu w rodzinie mieliśmy.
    • mathiola Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:52
      nie wiem, chyba jak od lekarza wróciłam.
      • adkam77 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:57
        O każdej mówiłam praktycznie odrazu. A co do tego, że moze sie coś
        nie powieść ipotem sie tłumaczyć to ja mam inne doświadczenia. Jedną
        ciąże straciłam w czwartym miesiącu i lepiej mi było, że rodzina
        wiedziała, nic nie musiałam tłumaczyć a i uzyskałam dużo wsparcia.
        • tabakierka2 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:59
          adkam77 napisała:

          Jedną
          > ciąże straciłam w czwartym miesiącu i lepiej mi było, że rodzina
          > wiedziała, nic nie musiałam tłumaczyć a i uzyskałam dużo wsparcia.

          jako 6-latka przeżyłam poronienie mojej mamy - pamiętam jak ja byłam
          zrozpaczona. Chyba wolałabym to zachować tylko dla siebie i męża.
          • adkam77 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:03
            Rozumiem, każdy jest inny. U mnie nie dałoby się ukryć, bo byłam w
            szpitalu a ktoś musiał sie zająć starszym synem a i potem przez pół
            roku musiała chodzic co tydzien na badania do lekarza. Więc sytuacja
            taka wyjątkowa. Druga ciąże starciłam i nikt oprócz męza o niej nie
            wie ale ciężko mi było udawać, że wszystko jest ok.
    • orissa Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:55
      1 dziecko jakoś koło 10 tygodnia, 2 dziecko - mama po 2 miesiącach, teściowa po prawie 4 mcach a potem już z górki, każdy wiedział. W międzyczasie 2 poronienia, pierwsze zanim zdążyłam komukolwiek powiedzieć, drugie już po poinformowaniu najbliższej rodziny i paru znajomych. W pierwszym przypadku było mi o niebo łatwiej, jak nikt nie wiedział, niż za drugim razem, kiedy musiałam każdemu sprostować info, a komu nie sprostowałam to stawiałam taką osobę w niezręcznej sytuacji jak przy okazji pytała mnie jak się czuję w ciąży.
      • tabakierka2 orrisa 04.02.10, 10:01
        b. mi przykrosad
        dokładnie tak to widze, jak Ty!
        ludzie dopytują jak się czujesz itd., a Ty musisz każdemu wyjaśniać,
        że już nie ma ciążysad to musi być koszmar! kolejny po poronieniu.
    • aniuta75 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:55
      Przy pierwszej nadarzającej się okazji.
      A o tych boczkach to chyba na żarty powiedział co?
      • tabakierka2 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:02
        aniuta75 napisała:


        > A o tych boczkach to chyba na żarty powiedział co?
        >
        >

        nie no, boczki sama widzębig_grin
        ale wieczorem mam taki trochę wzdęty brzuch i zapytałam czy mam
        wielki brzuch - a mąż 'no trochę tłusty' czy jakoś taktongue_out
    • mme_marsupilami Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:55
      Tydzien po wizycie u lekarza.
    • attiya Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 09:59
      czym później tym lepiej


      Powiedziałabym "Rób jak uważasz, kochanie" z miną "tylko
      qrwa spróbuj" by tris
    • milva_barring Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:02
      Moim rodzicom około 8 tygodnia. Siostrze gdzieś z tydzień wcześniej. Teściom z
      tydzień później.
      Najbliższej koleżance z pracy następnego dnia po wykonaniu testu - komuś
      musiałam powiedzieć, bo chyba bym pękła wink

      Jednemu z wicedyrektorów powiedziałam w okolicach 9 tygodnia, żeby wiedzieli, że
      mają mnie nie denerwować i do ciężkich robót nie zaganiać (spodziewaliśmy się
      dużej kontroli w pracy). Reszta dowiedziała się później.
    • pszczolaasia Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:03
      w sumie to od razu. wszyscy w rodzinie wiedzieli ze mielismy invitro. potrzebowalismy duza ilosc kciukow zeby sie udalo wiec rozpowiedzielismy wszystkim zainteresowanym oczywisciewink
    • margotka28 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:07
      po wizycie u gina, który potwierdził ciążę.
    • prigi Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:12
      w sumie od razu, w odstepach 2-3 dni. dowiedziałam sie o ciąży będąc
      w 8/9 tyg
    • zuzia36 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:12
      jak wylądowałam w szpitalu wszyscy sie dowiedzieli uncertain
    • haniu.la Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:12
      zaraz po wizycie u lekarza
      • inn-ka Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:20
        My długo wytrzymaliśmy. Najpierw mojej mamie, tak pod koniec 2 miesiąca,
        musiałam mieć sojuszniczkę w wymyślaniu powodów dlaczego nie pomagam dziadkom na
        działce (a miałam w zwyczaju kosić trawę, żywopłot, dźwigać itp). Potem w 3
        miesiącu rodzinie Lubego i mojej dalszej rodzinie. W pracy powiedziałam jak
        skończyłam 3 miesiąc.
        Znam siebie i moje otoczenie. Wszyscy bardzo by się ucieszyli z wcześniejszej
        informacji, ale gdyby coś poszło źle i im, i nam byłoby dużo gorzej.
    • bacha1979 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:18
      Bardzo szybko, zarz jak się dowiedziałam.
    • exotique Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:19
      od razu.
      w PL bylam i robilam jeden test za drugim. Bo uwierzyc nie moglam, ze miesiac po
      poronieniu sie udalo.
      Rodzina tutaj dowiedziala sie po moim powrocie i po usg- czyli jakies 10 dni
      pozniej.
      • grave_digger Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:37
        w obydwu przypadkach najpierw wiedzieli wszyscy oprócz mojej mamy. dużo by tu
        mówić dlaczego, ale ona mało tolerancyjna jest... nie mówię jej o wielu
        rzeczach... o moim tatuażu tym na nodze dalej nie wie... anyway. drugą ciążę
        zwłaszcza przetrzymałam mamę... ba, nawet jej nie powiedziałam. sama do mnie
        zadzwoniła wyczaić o co kaman. coś czuła. może i był to 12 tc. nie pamiętam.
        • grave_digger Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:39
          a to jeszcze się tak zwierzę. jak zaczęłam być z eksem dopiero po 2 m-cach
          dowiedziała się, że jesteśmy razem.

          wiecie co, zazdroszczę, że niektóre mamy z córkami są tak blisko, że córki mogą
          wszystko mamom mówić i nie być za nic osądzane... ja bym chciała takie relacje z
          moimi córami stworzyć, by nie ukrywały przede mną aż tak wiele, jak ja przed
          moją, w obawie... o wszystko.
          • ololla Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:43
            ojcu - jak tylko wróciłam z potwierdzeniem od lekarza
            matce i siostrze - chyba jakoś 2 miesiące później
            teściowej - 2 tyg przed porodem.
            • tabakierka2 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:44
              ololla napisała:


              > teściowej - 2 tyg przed porodem.
              >

              no co Ty?????poważnie?suspicious
              jak to było?
          • aguacate Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 17:20
            Aaa Grave to ja cie przebije: o moim poprzednim zwiazku powiedzialam
            po 3 latach (no ale ukrywany byl), a o obecnym po 1,5 roku. Takze
            cie rozumiem az nadto smile
    • mama_vinca Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:54
      Najblizszej rodzinie i przyjaciolom po tygodniu od zrobienia
      testu.Reszcie po pierwszym usg czyli kolo 3go miesiaca.
      • chmurka_257 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 10:59
        ja w ciąży jeszcze nie byłam ,ale tydzień temu dowiedziałam się ,że moja
        szwagierka urodziła 3 dziecko ,nikt w rodzinie nie wiedział,ani jej bracia ,ani
        nawet mążbig_grin Wiedziała tylko jej mama ,a moja teściowa smile Cała rodzina (prócz
        teściowej) do dnia dzisiejszego w szoku jestbig_grin
        • olinka20 Chmurka 04.02.10, 11:07
          Dobrze zrozumialam? Jej maż nie wiedział, ze ona jest w ciązy?
          Jak??
          • grave_digger Re: Chmurka 04.02.10, 11:10
            off topic
            olinka, co znaczy twoja sygnaturka? co widzę to się zastanawiam... to od smyczy? suspicious
            • olinka20 Grave 04.02.10, 11:29
              To kiedyś na czacie z Bern albo Mandziolą, juz nie pamietam która
              wymyslila, ze jak kobieta ma odpieluszkowe zapalenie to ja mam
              odsmyczowe smile Od psa smile
              • grave_digger Re: Grave 04.02.10, 11:35
                aaaaaaa
          • chmurka_257 Re: Chmurka 04.02.10, 11:16
            dobrze ,dobrze zrozumiałaś smile Nie pytajcie mnie dlaczego ,bo pojęcia nie mam
            .Oni są od 4 mies. po rozwodzie ,ale wciąż razem mieszkają uncertain Dla mnie ta cała
            sytuacja jakaś chora jest ,ale się nie wtrącam ,bo jak raz próbowałam ,to
            usłyszałam ,że im tak jest dobrze i nikomu nic do tego uncertain
    • ciociacesia wczesnie jakos 04.02.10, 11:02
      bo rzygałam jak kot od 5tego tygodnia i mnie juz chcieli na badania
      gasttrologiczne wysyłac
    • madame_zuzu Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:19
      ja test robiłam w dniu spodziewanej miesiaczki 6 stycz. Rodzicom
      powiedziałam odpowiednio- mamie w dzien babci, a tacie w dzien dziadka
      big_grin Czyli długo nie czekałam
    • arallia Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:23
      Facetowi na drugi dzień rano, bo chciałam wymusić na nim zrobienie śniadaniabig_grin
      Rodzinie na początku czwartego miesiąca.
      A reszta się dowiedziała jak zobaczyła.
    • freederike Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:33
      o pierwszej dosyć późno, ale to kwestia okoliczności, a o drugiej od
      razu po wizycie i pierwszym usg, dokładnie w piątym tygodniu.
      Ja nie lubię zapeszać, a nie mówienie o ciąży ze względu na
      ewentualne poronienie to takie zapeszanie właśnie. Oczywiście nie
      krytykuję Twojej decyzji, każdy czyni jak mu serce radzi.

      Zresztą, tego argumentu do trzeciego miesiąca użyła moja teściowa,
      radząc synkowi, co by się z niczym za wcześnie nie deklarował, bo
      jeszcze ma czas zastanowić się czy ja to ta jedyna, wszak do
      trzeciego miesiąca wszystko się może wydarzyć.
      • madame_zuzu freederike 04.02.10, 12:34
        Współczuję teściowej. Za taki tekst bym jej chyba tętnice szyjna
        przegryzła big_grin wink
        • freederike Re: freederike 04.02.10, 12:59
          no niestety, taki typ. Dowiedziałam się o tym przypadkiem, po
          latach. Sama mnie za to przeprosiła, tyle, że ja nic nie wiedziałam,
          bo mąż zachował jej słowa dla siebie. Na szczęście od kilku lat
          trzymam odpowiedni dystans do kobiety i relacje wnukowo babcine
          dzięki temu nie cierpią.
    • dziub_dziubasek Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:44
      Przy pierwszym dziecku gdzieś tak około 12 tyg., przy drugim około 8 tc, ale
      wyglądałam wtedy jakbym była już conajmniej w 5 m-cu, więc musiałam smile
      • zales239 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:51
        Przy pierwszej dwójce to nie pamiętam,bo to były zamierzchłe
        czasy,przy trzecim to najszybciej dowiedziało się przyszłe
        rodzeństwo,syn lat 15 podał piątkę mężowi i poklepał po plecach z
        gratulacjami fajnie to wyglądałosmile
      • dragica Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 12:53
        1 ciaza-gdzies w 7tc,2 ciaza-od razu po tescie w 35dniu cyklu,3 ciaza-w
        16tc.Rodzina w sensie-moj tata,jego zona,tesciowie.
    • moninia2000 Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 13:05
      Specjalnie nie pamietam, ale mamie i mezowi na pewno, jak tylko sie
      dowiedzialam! A i siorce tezsmile
      Nie ukrywalam jakos specjalnie, bo za siorka i tata polecialsmile
      Reszcie znajomych...po 3 miechach. Nikt sie nie skapnal.
    • 18_lipcowa1 ok 10 tyg 04.02.10, 13:27
      jestem bardzo niecierpliwa
    • wzosia Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 14:09
      O pierwszej bardzo późno - coś koło 15 tygodnia. Ja dowiedziałam
      się, ze jestem w ciąży dzień po śmierci mojego ojca. Nie było
      warunków do chwalenia się. O drugiej chyba wcześniej 7- 8 tydzień.
    • pola.cocci Re: Kiedy powiedziałyście o ciąży 04.02.10, 14:30
      W pierwszej ciazy powiedzielismy po pierwszym usg, czyli w 12tc.
      Teraz tez na pewno nie wczesniej, chociaz pewnie niektorzy sie
      domyslaja, bo nie pije alkoholu (niestety sad ) ale mam to gdzies.
      Mojej tesciowej najchetniej wcale bym nie powiedziala smile

      Chcialabym bardzo powiedziec synowi, ale wiem, ze by sie pochwalil,
      wiec sie powstrzymuje. Jak juz bede chciala powiedziec to na pewno
      on dowie sie pierwszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja