A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko?

05.02.10, 21:53
Wczoraj zadzwonił do mnie facet w sprawie pracy (kiedyś przez neta wysłałam
cv) I zaprosił mnie na rozmowę o pracę. Tylko nie chciał mi podac adresu firmy
gdzie będę ewentualnie wykonywała pracę, tylko zaprosił mnie na ta rozmowę do
kawiarni. Czy takie są teraz praktyki? Czy może ja o czymś nie wiem? Najpierw
sie zgodziłam. Nawet poszedł mi na rękę jeśli chodzi o termin, ale tak sobie
potem pomyślałam, że to chyba nie poważne. Co o tym myślicie?
    • lolinka2 Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 22:03
      jeśli praca to domokrążczy natrętny marketing produktów bylejakich, to
      firma ma siedzibę w domu pana, a magazyn w jego stodole smile
      więc czego się spodziewać..?
    • ez-aw Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 22:10
      W zeszłym roku na forum był podobny wątek, o umawianiu się na rozmowę w
      kawiarni. Jednak nie pamiętam jak zakończyła się tamta rozmowa i jakie
      stanowisko proponowano.
      Poszukaj na maglu lub ematce.
    • arallia Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 22:22
      Jeśli to miałaby być praca w kawiarni, to bym poszła, w końcu
      pracodawca umawia się przeważnie w siedzibie firmy lub w miejscu
      wykonywania pracy.
      Jeśli nie, to pewnie bym olała.
      Ewentualnie poszłabym z ciekawości i na wstępie zapytała, czy firma
      przypadkiem nie jest w trakcie remontu/przeprowadzki i czy stąd
      takie miejsce na rozmowę.
    • milva_barring Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 22:23
      Ano właśnie, jeśli firma nie ma swojej siedziby, to chyba jakaś ściema. Firma
      krzak, a Ty będziesz ludzi nagabywać i proponować "perfumy" za 9.90 czy inne
      badziewie.
      • d_dora Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 22:34
        ja kiedys byłam na takim spotkaniu też w kawiarni. chodziło generalnie o
        sprzedawanie jakiejś chemi. nie pamiętam co to było ale mama koleżanki tym sie
        zajmowała i ogólnie to były dobre produkty , nie byle badziewie ale chodziło o
        namawianie ludzi do kupowania a to zdecydowanie nie dla mnie-chodzić sie i
        prosić zeby kupili
        • lucusia3 Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 15:31
          Też znam takie relacje - jak umawianie się w kawiarni, to zazwyczaj chodzi o tzw. sprzedaż bezpośrednią, bez względu. co pisali w ogłoszeniu.
    • karra-mia Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 23:20
      Słyszałam, że to ostatnio dość często praktykowane. U mnie w okolicy
      takim miejscem spotkan/rózmów kwalifikacyjnych jest IKEA, bo w
      zasadzie każdy ma do niej blisko, tak mniej więcej.
    • totorotot Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 05.02.10, 23:27
      jak jestes szpecu, to moga Cie zaprosic na rozmowe do kawiarni, coby siem po branzy nie rozeszlo, ze szukasz nowej posady i by nie dotarła taka inf. do Twojej firmy macierzystej. Takie miejsce moze wynikac tez z Twojej inicjatywy.
      Jesli startujesz na stanowisko 'sredniego szczebla' czyli nie szpecu, to ja tam bym szanowala swoj czas i dokladnie dopytala lebka, gdzie jest siedziba firmy i dlaczego nie spotykacie sie wlasnie tam. Jesli nie przyjalby Ci za to, ze zadajesz 'za duzo pytan', to - uwierz- mała strata.
      • leoncja_uk Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 00:48
        ja podpisuje umowy z klientami w kawiarni bo nie mam siedziby firmy.
        znaczy firme mam w domu, a w domu dziecko i nie chce obcych ludzi
        petajacych sie po chalupie.
        mowie im wprost, ze nie mam biura. nikt nie widzi w tym problemu.
        a specyfika branży powoduje, że wiekszosc spraw zalatwiam zdalnie, nie
        ruszajac sie sprzed kompa. pytanie brzmi: tez jestem firma-krzakiem??
        • milva_barring Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 07:15
          No ale Ty mówisz, że nie masz biura, a ten człowiek nie chciał Lidii nic
          powiedzieć. Więc czuję jakąś ściemę. Obym się myliła.
    • circa.about Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 08:02
      Mój mąż zawsze spotyka się z kandydatami do pracy w kawiarni. Jego firma (duża
      skandynawska sieciówka) ma biuro w W-wie, a sklepy rozsiane w całej Polsce, więc
      nie ma innej możliwości.
    • solejrolia Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 08:44
      mnie ostatnio zaproszono na rozmowę do hotelu. nie raz uczestniczyłam w
      rekrutacjach w hotelu, zwykle jednak to były jakieś małe sale konferencyjne, lub
      coś w tym stylu, a tu był zwykły pokój hotelowy, tylko pan i jasurprised wchodząc
      miałam lekkiego pietrasurprised ale wyszło bardzo dobrzesmile
      • doral2 Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 14:41
        może też być tak, że facet ma w biurze do zwolnienia osobę i na jej miejsce chce
        przyjąć lidię.
        i żeby zwalniana osoba się nie kapnęła i zbyt wcześnie na L4 nie poszła, to się
        facet bunkruje po kawiarniach.
        spotkałam się z takim czymś, znajoma w ten sposób została zatrudniona. facet co
        9 miesięcy zmieniał sekretarki. brał tylko na trzy miesiące, na okres próbny,
        potem dwa razy przedłużał po 3 miesiące i brał następną sekretarkę, żeby się nie
        wkręcać w umowy na czas nieokreślony.
        jeżeli facet ukrywa wszystkie istotne informacje dotyczące firmy, to ja bym była
        bardzo ostrożna.
    • osa551 Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 15:34
      Mnie się zdarzyło odbywać rozmowę w sprawie pracy w kawiarni, czy raczej
      restauracji. Sytuacja była taka, że moja obecność u potencjalnego pracodawcy
      mogłaby zaszkodzić zarówno mnie jak i pracodawcy. Z tym, że ja wiedziałam o jaką
      firmę chodzi.
      • doral2 Re: A propo pracy u rozmowy o pracę..mam pytanko? 06.02.10, 15:44
        ekhem... lidia nie stara się o pracę w managemencie...
        ostatnio aplikowała do marketu w biurze obsługi klienta lub na kasę, zatem taka
        tajemniczość w przypadku tej rozmowy nie wróży zbyt dobrze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja