o której godzinie najczęsciej odkurzacie?>

09.02.10, 08:21
tak tak, takie z rana pytanie głupie.
Mój młody odkurzał by cały czas. Własnie teraz lata z odkurzaczem
ciągniętym za rure ( która sam zamontował)
Ja z rana na "dzien dobry" hałasów nie lubię i odkurzam pomiędzy 11,
a 12:30. Później jest cisza -bo sjesta i odkurzanie nie jest mile
widziane przez sąsiadów, a na wieczór to tak jakoś znów JA nie lubię
sobie hałasować. Tak więc mam ograniczoną przestrzeń czasową i jak
nie wyrobię się z różnych powodów z odkurzaniem pomiędzy 11, a 14:30
to pupownik.
    • tabakierka2 Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 08:26
      zdecydowanie nie mam reguły. U nas ograniczeń czasowych odgórnych
      nie ma.
      • grave_digger Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 08:29
        nigdy nie odkurzam, bo nie mam w domu pół dywanu.
        • madame_zuzu Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 08:43
          ja tez nie posiadam dywanów, ale codziennie musze przeleciec
          odkurzaczem, bo dziecko moje wszędzie za soba zostawia jakieś
          elementy pożywienia. No i te koty z kurzu. DOprawdy nie spotkałam sie
          z czyms takim wcześniej, ale one sie robią znikąd uncertain
          No i moje wszędobylskie kłaki. odkurzacz i mop musi być dzień w dzień
          inaczej ni dy rydy.


          Bern mój Młody bał się na początku odkurzacza, hałasu etc. Ale od
          jakiegoś czasu sam wywleka odkurzacz, montuje rure i ciągnie mnie za
          rękę i prowadzi do gniazdka w ścianie. Jak włączam odkurzacz to
          klaszcze w łapki i się cieszy big_grin A w trakcie odkurzania łapie za rure
          i mi "pomaga" To samo z mopem big_grin Penie jak bedzie starszy to mu minie
        • doral2 Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 18:16
          grave_digger napisała:

          > nigdy nie odkurzam, bo nie mam w domu pół dywanu..."

          yyyyyy... znaczy się jak to??
          to przed umyciem podłogi nie odkurzasz jej z piachu, śmietków, paprochów i
          innych rzeczy_zalegajacych_na_podłodze?? od razu na mokro jedziesz??
          • grave_digger Re: doral 09.02.10, 18:29
            przed umyciem podłogi ZAWSZE ją zamiatam
            po co mi odkurzacz
      • bernimy Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 08:30
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        O której godzinie? Dobre. Kiedy akurat wpadnę na ten pomysł, kiedy
        są dogodne warunki i kiedy podłogi tego wymagają (oststni warunke
        czasem długo "czeka" na realizację.
        Zazdroszczę pracowitego synka, moja chyba w miarę w podobnym wieku a
        odkurzania nie lubi, nie lubia hałasu i muszę czekać aż ktoś
        łaskawie wyprowadzi Młodą z mieszkania smile
    • madame_zuzu Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 08:30
      oczywiscie chodziło mi o 14:30 jako dolna granice, a nie 12:30
      • cudko1 Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 09:19
        u mnie też nie ma reguły, ale moja młoda na odkurzacz reaguje tak
        samo, uwielbia go, a jak odkurzam to tańczy prz jego "muzyce" hehe a
        na koniec odkurzania reaguje głośnym protestem,
    • ez-aw Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 10:02
      U mnie są trzy pory odkurzania (do wyboru):
      Między 11 a 12 - zanim młody pójdzie spać
      Między 16 a 18 - po spacerze, ale przed robieniem obiado-kolacji
      Kiedy jest potrzeba, bo młody coś rozwali lub zbije wink

      Ale generalnie sprzątam przed południem. Tak mi wygodnie smile
    • jola9932 Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 10:22
      Własnie te koty to nie wiadomo skąd się biorą, też nie mam dywanów a odkurzam
      panele.
      No i najcześciej w godzinach późno nocnychsmile
    • eyes69 Re: o której godzinie najczęsciej odkurzacie?> 09.02.10, 18:31
      Odkurzam jak mnie najdzie ochota. wink
      Nigdy nie znam dnia ani godziny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja