pocieszcie

12.02.10, 15:39
chyba sie rozpłacze!

szukam pracy, bez zbednego cisnienia ale jednak.
Szukam w mojej miejscowosc ze wzgledu na dziecko nie chce tracic
czasu na dojazdy no iiii dzisiaj do mnie tos zadzwnonił (cv wysłałam
5 min wczesniej całkiem przpadkim info miałam z forum) no i hooooooj
facet mnie zapytał czy do nich wysyłałam a ja jak wryta bo wysłałam
20 innych cv do klinik stom a to jedno w mojej profesji (a i jeszcze
na forum było info, które przeczytałam po wysłaniu cv ze
nieaktualne.) mówie, ze kilka dzisiaj wysłałam i nam przerwało
zawdzonił za 3 min i pyta czy juz sprawdziłam a ja na to ze nie
sprawdzałam to mi powiedział, ze sie nie dogadamy....

WIEM WIEM GŁUPIA C...Z EMNIE ZAMIAST PRZESZPERAC TO JA W H WALNEŁAM

JESTEM ZŁAAAAAAAAAAAAAA!

JAK TORAS ZAŁAPIE O CO KAMAN SRAWIAM BROWARA
    • mona_mayfair Re: pocieszcie 12.02.10, 15:42
      Sens zalapalam smile Glupias, ze nie powiedzialas, ze sprawdzilas tongue_out
    • mme_marsupilami Re: pocieszcie 12.02.10, 15:43
      Kurde, wtopa na calego. Pocieszam.
    • loolipop Re: pocieszcie 12.02.10, 15:44
      nie powiedziałam bo nie chciałam wyjsc na idiotke jakby zapytał o
      szczegóły a ja zupełnie nie pomyslłam ze on moze zadzwonic i
      zapomniałam ze wysyłałam gdzies jeszcze...


      chyba sie utopie!
    • madameblanka Re: pocieszcie 12.02.10, 16:35
      o kurwa, nie dość ze przy pierwszej rozmowie wtopa, to jeszcze facet dał ci czas
      na sprawdzenie, dzwoni drugi raz i.....znowu kretyńska odpowiedź.
      loolipop kuźwa nie rozmawiasz twarzą w twarz, facet cie nie widzi i nic o tobie
      nie wie. To twoja przewaga. Niepotrzebnie cie taki telefon sparaliżował.
      Słuchaj, zadzwoń do gościa /ja bym zadzwoniła nie mając pracy w moim mieście/ i
      powiedz ze przepraszasz za tą sytuacje ale nie mogłaś rozmawiać. Próbuj jakoś
      wybrnąć z tego.

      Następnym razem bądź jak bulterier, jak Tomi Li Dżons w Ściganymbig_grin
      • tedesca1 Re: pocieszcie 12.02.10, 17:25
        o to to
        zadzwoń, co masz do stracenia?
      • loolipop Re: pocieszcie 12.02.10, 17:27
        napisałam mu maila, zobaczymy.
        JUZ MI TROCHE PRZESZŁO ALE PIPA JESTEM

        MADAME DOBRZE PRAWISZ SPARALIZOWAŁ MNIE TEL, NIGDY NIE SZUKAŁAM PRACY


        POSTAWIE COS DOBREGO JAK SIE NAUMIEM ZDJ WSTAWIAC
        • elan-o100 Re: pocieszcie 12.02.10, 17:59
          bo on glupio sie pyta. a skad mialby Twoj telefon jakbys do niego cv
          nie wyslala?
          albo ja jednak cos zle zrozumialam tongue_out
          • aniuta75 Re: pocieszcie 12.02.10, 18:06
            No właśnie smile.
            No i Loli kurde maila nie wysyłaj tylko jutro dzwoń! Że Ci dzieć akurat na
            parapecie stał alboco wink.
            • dlania Re: pocieszcie 12.02.10, 18:49
              Jak facet (pracodawca czy jego pracowników?) normalny to oddzwoni, jak chuj to
              żadna strata.
              Do mnie jeden z moich obecnych pracodawcow zadzwonił do domu, jak leżałam
              któryś tydzień na patologii ciązy, o czym go mój mąz oczywiście poinformowałwink
              Facet nie tylko sie nie zraził, ale pozyczył zdrowia mnie i dziecku. Jak
              zadzwoniła jego pracownica jakieś 2 miechy później to mój kochany i niezwykle
              prawdomówny mąz poinformował ją, że nie moge odebrac telefonu, bo mamy dzisiaj
              chrzciny dziecka i ja biore prysznicwink))
              Gdy z kolei mój drugi obecny pracodawca zadzwonił z propozycją, tel. po raz
              kolejny odebrał mój małzonek. Pracodawca zapytał: "Halooo, czy ja moge rozmawiac
              z Panią X?" Na co mój mąz stwierdził, że facet ma głos podobny do kuzyna Maćka,
              i że to pewnie kuzyn Maciek dzwoni i se jaja robi, więc odpowiedział: "A z Panem
              X to nie łaska?"wink
              Dzisiaj sie smieje, wtedy myślałam że umre ze zburaczenia i go zabije.
              Jak widać, czasem złe miłego poczatkiwink))
              • madameblanka Re: pocieszcie 12.02.10, 19:16
                > Facet nie tylko sie nie zraził, ale pozyczył zdrowia mnie i dziecku

                dlania, taki pracodawca to utopia...
                • dlania Re: pocieszcie 12.02.10, 19:19
                  wink
                  Ja nie mówie, że on nie ma wad (np. czarna mambę w kieszeni), ale naprawde tak
                  było!wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja