lysa.spiewaczka
16.02.10, 13:45
Jestem idiotką. Od godziny siedzę, gapię się w telefon i ...boje się
zadzwonić.Co gorsza mam tak zawsze.
Moja praca polega głównie na tym, ze muszę zadzwonić a to do urzędu, a to do
jakiegoś dyrektora czegoś tam, a to do jakiejś organizacji. Wypytać o to i owo
i napisać o tym kilka slow.
Tymczasem kiedy wymyślę sobie już temat na tekst co najmniej tydzień zbieram
się żeby do nich zadzwonić.Myślę sobie, że pewnie teraz przyszli do pracy, a
teraz pija kawę, teraz konferencja - nie będę im przeszkadzać. Co jest w tym
najgłupsze - oni wszyscy na mój telefon "czekają", bo dzięki temu w gorącym
okresie kampanii wyborczej będą mogli o sobie przeczytać...Nikt mnie nigdy nie
potraktował niemiło, czasem sami dzwonią z tematami...
A ja się boje karwa, jak nie wiem.Jakiś dziwny paraliż mnie ogarnia.
Chyba się nie nadaje do tej pracy(chociaż kreci mnie straszliwie)...
Czy któraś tak jak ja boi się dzwonić do ludzi?
A możne macie jakieś inne nieracjonalne lęki?