jak nie jeść.. np. po 18..

18.02.10, 00:08
no jak??
ostatnio staram sie ograniczać jedzenie... nawet ciut mi to
wychodzi...ale nie jestem w stanie nie jeść NIC..np.po 18..
u nas po 17..ok 18 jest drugie danie; dzieciaki kolację jedzą ok
20; ja staram się już NIC nie jeść... ale normalnie nie
mogę...skręca mnie w żołądku jak nie wiem co... "zapycham" się
jabłkiem, marchewką...piję wodę.. czasami jakiś kawałek wędliny...

a nie jak kiedyś o 23.. kanapeczka do kwadratu z majonezikiem i
czymś tam jeszcze... staram się cholernie... ale nie wiem, cieżko
jest...
jak Wy dajecie radę? bo wiem, że są tu takie "ewenementy" co to
wieczorową porą nic do paszczy nie wsadzą...nic do jedzeniatongue_out wink
    • elske Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 00:12
      Ja staram sie nie jesc po 17.00.Po kilku dniach żołądek sie przyzwyczajasmile.
      • kowalowa Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 00:16
        elske...a o której chodzisz spać? boszzeee, Ty powietrzem chyba
        żyjeszwink
        ale mówisz, ze się przyzwyczaja...hmmm
        • bryanowa-1 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 00:27
          ja chodze spac około 4-5 lub 6 rano(pracuje nad tym zeby wczesniej spac) i
          ostatni posiłek o18-19 potem juz tylko płynów ile wlezie herbata za herbata
          zielona czerwona i woda.jak mus to mus
          • aguacate Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 00:55
            Ale to nie chodzi o to, zeby nie jesc "po 18" !! Nalezy nie jesc 2-3
            godziny przed snem, zeby zoladek nie trawil, jak sie spi. Ale co to
            za regula - nie jesc po X godzinie??

            Ja o 18 to w pracy siedze i mysle, co tu na obiad zrobic hehe.

            Aha - a podjadanie jest znacznie gorsze, niz zjedzenie porzadnej
            porcji. Moja dietetyczka polecala mi jogurt + swiezy owoc + kilka
            orzechow albo migdalow (proteiny+weglowodany+tluszcz).
            • truscaveczka Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 07:27
              No dokładnie - ktoś kiedyś walnął "prawdę objawioną" z tą 18 i ludzie
              jak owce na rzeź. wszyscy nowocześni dietetycy mówią, ze należy jeść
              ostatni raz 3 godziny przed snem, przecież jak się siedzi do rana nad
              robotą, to nie można nie jeść 10 godzin, bo się sobie krzywdę robi,
              która z chudnięciem ma niewiele wspólnego, za to z uszkodzeniami
              błony śluzowymi żołądka i spowolnieniem metabolizmu całkiem dużo.
              Ostatni posiłek powinien być białkowy, wtedy nie jest tuczący.
              Jeśli wiec założycielka wątku zje o 20 jajko i kawałek papryki (bo to
              siła nawyku ją pcha, a nie głód wink) Jak uzależniona od jedzenia coś o
              tym wiem), nie utuczy się, a wręcz przeciwnie.
              • tabakierka2 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 07:46
                ja też słyszałam, że ściema z tym niejedzeniem po 18stej.
                Ponadto ostatnio czytałam, że to właśnie w nocy organizm
                intensywniej pracuje (przecież nawet przez sen spalamy kalorie).
                Nie dajmy się zwariować - jak będziesz jeść normalnie - śniadanie,
                drugie śniadanie, obiad, deser, kolacja (średnio co 3-4godziny)+
                sporo ruchu (choćby spacer 1,5godzinny) to zdecydowanie nic Ci nie
                będzie. Taka przynajmniej moja praktyka.
                • grave_digger Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 08:08
                  brajanowa, o której ty chodzisz spać???? a o której wstajesz?? a jak rano
                  dziecko wstaje?
    • bswm Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 08:23
      To zależy o której wstajesz i jesz śniadanie.
      Ważne jest to, żeby przerwa między ostatnim i pierwszym posiłkiem wynosiła 12h.
      • kowalowa Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:43
        truskaveczka..masz rację...to siła nawyku mnie pchała do lodówki a
        nie taki prawdziwy głód; i o wiele bardziej podoba mi się opcja
        zjedzenia ostatniego posiłku 3 godziny przed spaniem... bo o 18..ja
        nie dawałam rady... no chyba zebym chodziła spać o 21... a toż to
        przeciez człowiek dopiero wtedy ma święty spokójwink

        a co do bryanowej..też mnie ciekawi jak Ty potem dajesz radę? i
        poczytaj gdzieś o tych herbatach co pijasz... wiem ze
        czerwona lub zielona..parzona przez ileś tam minut..ma działanie
        pobudzająceuncertain..a to na pewno nie pomaga zasnąć..wink

        a i jeszcze..
        bswm.. dlaczego te 12 godzin przerwy jest takie ważne?
        • bswm Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:55
          kowalowa napisała:

          > a i jeszcze..
          > bswm.. dlaczego te 12 godzin przerwy jest takie ważne?

          Zaraz Ci poszukam, sama zapomniałam, ale wiem, że to sprzyja chudnięciu bardzo,
          na Montignacu się bardzo tej zasady przestrzega.
          Odpoczywa trzustka w tym czasie? Poszukam i napiszę.
          • bswm Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 12:05
            Tak, dobrze myślałam. Trzustka musi odpocząć ,żeby nie wariowała i nie "robiła"
            wyrzutów insuliny... a to powoduje, że jesteśmy głodne i mamy napady głodu.
            Ustabilizowanie poziomu insuliny we krwi jest ogromnie ważne podczas odchudzania.
    • lolinka2 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:46
      tak mi przyszło kowalowa do głowy: może ty nie jedzeniem po 18 się
      paszczą zajmuj, ale czymś zgoła niejadalnym (choć częściowo ponoć
      połykalnym) tongue_out
      • kowalowa Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 12:07
        lolinka... gdyby to chociaż smaczne byłotongue_out nie, nie..już wolę na te
        3 godz.przed snem coś przekąsićwink
    • dlania Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:52
      O 23 to ja śpie, więc nie jemwink
      Ja jem dużo do południa, potem jakiś solidny posiłek koło 16 i wtedy nie jestem
      głodna wieczorem. Natomiast jak mi sie chce podgryzać to jem to co ty - jablka,
      marchewki, chrupki kukurydziane, herbatę, kawę. Od czasu do czasu dzien dziecka
      mam i jem czipsy i pop corn. Natomiast do kuchni i do lodówki nie zaglądam po 20.
      • eyes69 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:58
        Jablka powinno sie jesc do poludnia, ale zapomnialam dlaczego. ;D
        Slyszalam tez, ze wzmagaja apetyt.
        • dlania Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 17:13
          A niech se wzmagają - najwyżej zjem nastepne jabłkowink
    • mama_vinca Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:53
      Najgorsze sa pierwsze dni. pozniej juz zoladek przywyknie. pij duzo
      duzo wody i po ostatnim posilku umyj zeby.
    • semida Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 11:58
      Ja tam nawet podczas odchudzania(chudłam okolo 7-8kg miesięcznie)jadłam jabłka,kapustę kiszoną,ogórki kiszone i marchewki w ilości nieograniczonej.Nawet o 23 wieczorem.
      Mimo wszystko chudłam.
      • nutka07 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 17:02
        A w jaki sposob sie odchudzalas, ze tracilas tyle na wadze?
    • bernimy Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 12:07
      Najedz się uczciwie o 17.30 a potem to już tylko woda i
      jabłko w kryzysowym momencie!
      • doral2 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 15:59
        można sobie z głodem poradzić biorąc tabletkę na zgagę..
        • kowalowa Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 16:30
          no i co mi po takiej tabletce?
          zgagi nie mam...ze niby ona..głód oszukuje?wink

          a z tą trzustką..hmm.. pewnie coś w tym jest; w sumie i ona
          potrzebuje odpoczynkuwink
          • doral2 Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 17:04
            kowalowa napisała:

            > no i co mi po takiej tabletce?.."

            zobojętnia kwasy żołądkowe, które powodują uczucie głodu...
    • facet_l Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 17:06
      Suchy chlebek ryżowy? Marchewka? Jabłko, inny owoc?
      • 3-mamuska Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 17:54
        Prawda ,jest ze wieczorem metabolizm zwalnia,dla mnie jedzenie 3 godziny przed
        spaniem,to pojsc spac z pelnym zoladkiem.Jak jem obiado- kolacje okolo 17-18,to
        glod czuje okolo 23, a wtedy to juz ide spac.Wiec dla mnie nie jedzenie po 18 to
        dobra metoda.Nie pij kawy bo po kawie ma sie ochote na weglowodany(gdzies
        slyszalam)Najlepiej zjesc cos z protein na kolacje ,mieso jajko,lub ser z
        warzywami,po proteinach nie jestesmy tak glodni,jak po weglwodanach.
    • jk3377 da się...;-)..... 18.02.10, 18:03
      ja wlasnie od tyg doprowadzam sie do jako takiej wagi,bo sie przez
      zime zapuscilam...i wlasnie od 17,czasem 18 nic juz nie jem.zapijam
      sie woda niegazowaną i daje rade o dziwo!w ogole mniej jem i w ciagu
      dnia wypijam tej wody 2l.ona mi pomaga mniej jesc bo juz mam zoladek
      zapelniony.ide co prawda spac z piszczacym na glos czasem
      zoladkiem,ale 1,5 kg juz zlecialam,wiec wytrzymam!!!! a im dalej tym
      mi łatwiejsmile
    • gagunia Re: jak nie jeść.. np. po 18.. 18.02.10, 20:10
      Ja jem 2 śniadania w godzinach 9-10, 13-14. Później obiad ok 16:30-17:30 i
      koniec. Obiad jest jednodaniowy - zupa albo drugie danie. Jestem syta i nie
      odczuwam głodu później. Czasem przekąszę kanapkę w locie jak jakaś cienka zupka
      była na obiad.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja