elske
21.02.10, 16:13
Wątek lajtowy. Wiadomo,ze kazde dziecko jest inne: jedno od poczatku bedzie
śpiaco-jedzace, drugie marudne i potrzebujące maksymalnej uwagi (nie ma czasu
nawet do toalety isc bo dziecko placze

).Miałyście patenty na swoje dzieci?
Kiedy Kluska była mała ,spałam w dzień razem z nia (odsypialam długie
karmienia nocne).Ażeby miec czas na spokojne umycie zębów rano , umycie
włosów, wysuszenie,brałam ją ze soba do łazienki.Wkładałam do wanny miekki
recznik i kladłam tak Kluske + 2 zabawki.Ona ogladała jak myje zęby i sie
ubieram, a ja nie musiałam sie spieszyć. Póznej jak juz potrafiła
stać,chodziła sobie w wannie dookoła.
A jak chciałam żeby przez chwile siedziała w jednym miejscu i się soba zajęła
bez marudzenia (troche cięzkie u niemowlaka),wkladałam ja do kosza na
pranie.Pod plecy poduszka, na kolana kilka grzechotek. Kluska zadowolona ze
siedzi ( potrafiła juz siedziec sama , ale jeszcze niepewnie) nogami zaparta
o kosz, bawiła sie zabawkami.A ja spokojnie zajmowałam sie swoja praca

.
Miałyscie jakies swoje patenty?

.