któraś pracuje z Lab. Analitycznym???

22.02.10, 07:57
musze zrobić badania krwi i moczu, ale nie mam skierowania, więc
pieniądze wykładam z własnej kieszeni. I teraz moje pytanie - czy
mam najnormaniej w świecie pójść do mojej przychodni, gdzie takowe
labo sie znajduje, powiedzieć, że chciałabym takie a takie badanie i
w labo mi zrobią? tzn. pobiorą krew, wezmą kubeczek z moczem i
badania odpłatnie zrobią?
    • bernimy Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 08:18
      Jeśli chcesz płacić to możesz sobie zażyczyć całą litanię badań
      jakie tylko są w stanie robić, a już na 100% takie podstawowe.
      Ja co jakiś czas robię kontrolnie morfologię, bez żadnych wizyt
      lekarskih i skierowań, bo miewam problemy z anemią.
      Źle zatytowałaś, bo nie tylko laborantki znają odpowiedź smile
      • tabakierka2 Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 08:24
        bernimy napisała:

        >
        > Źle zatytowałaś, bo nie tylko laborantki znają odpowiedź smile

        teraz już wiemsmile

        Bern, ja musze zapłacić za te badania, bo nie mam skierowania na nie.
        Zatem - wybieram przychodnie, w której mają Labo, idę, proszę o
        takie a takie badania, pobierają mi krew, płacę i już? bo w sumie
        tutaj mi nie odpowiedziałaś, a to mnie najbardziej interesowałowink
        • bernimy Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 08:31
          We wszystkich miejscach, w których bywałam (prywatne przychodnie
          czy fundacje przyszpitalne- niezależnie działające od szpitali) w
          recepcji mówiłam co chcę zbadać, płaciłam. Pani wydawała mi
          pokwitowanie do labo, za co zapłaciłam, szłam do labo i pobierały.
          Zupełnie bezproblemowo.
          • tabakierka2 Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 08:41
            dziękuję Ci dobra kobieto!smile właśnie o to mi chodziłowink
            • medussa7 Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 08:57
              Idziesz gdziekolwiek chcesz (przychodnia, prywatne laboratorium)
              mówisz co chcesz zrobić. Możesz sie spytać z góry ile to kosztuje
              (to się nie zdziwisz jak Pinawink. I robią Ci wszystko co chcesz. Na
              drugi raz poproś lekarza o skierowanie. Mi daje rodzinny a w ciąży
              dawał mi gines. smile
              • pszczolaasia Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 09:35
                nie kazdy gin ma podpisana umowe z nfz na badania. moj np. nei mial. a rodzinny
                juz na pewno nie ma obowiazku takiego skierowania dac.
    • pszczolaasia Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 09:31
      tak.
    • lolinka2 Re: któraś pracuje z Lab. Analitycznym??? 22.02.10, 10:28
      każda placówka która ma lab. powinna też (o ile nie zastrzeże sobie
      inaczej) robić badania komercyjne: czyli idziesz, mówisz co chcesz
      (choćby nawet wszystkie badalne parametry z moczu, krwi, kału i innych
      wydzielin tongue_out), płacisz, pobierają i papa - wynik często wcześniej niż
      ze zlecenia lek.
Pełna wersja