co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssssssss

23.02.10, 09:12
dziewczyny kochane weźcie mnie pocieszcie, jutro jestem umówiona do
lekarza z młodą, nie chciałam pisać o tym na forum, ale kurcze tak
strasznie się martwię że nie wytrzymałam, może Wy mnie uspokoicie.
zaobserwowałam ostatnio u młodej taką rzecz, jakby napady jakieś, sad
napisna się strasznie, prostujke nóźki i zaklad ajedną na drugą,
jednocześnie zaciska strasznie pięści, na czym się da,, zgrzyta
ząbkami..... a czasami tak głowa jej przy tym tyka, kurcze nie wiem
nawet jak to opisać!!!!
boższzze co to może być???? ogólnie roziwja się świetnie, zdrowa
jets nie choruje, zaczęła już gadać, mnóstwo rzeczy powtarza, wsio
rozumie, rysuje już sama misia, intelektualnie chyba wszystko okej,
ale te "ataki"???? co to jest??? czym to moze byc spowodowane?
widziałyście kiedyś coś takiego u jakiegoś dziecka??
    • karra-mia Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 09:25
      widziałam podobne cosik u córki mojej koleżanki, okazao się, że mała
      się masturbuje. Brzmi to dośc podobnie, ale czy to to, to nie wiem.
      Dobrze, ze idziesz do lekarza.
      • mona_mayfair Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 09:29
        Mysle jak Karra. to mi pierwsze przyszlo na mysl. I oby to bylo tylko to.
        • cudko1 co robi??? 23.02.10, 09:30
          o co chodzi?????
          jezzzu o niczym takim u dziecka nie słyszałam
          • mona_mayfair Re: co robi??? 23.02.10, 09:32
            forum.gazeta.pl/forum/w,575,61442477.html
          • asiaiwona_1 Re: co robi??? 23.02.10, 09:33
            cudko - u mojej młodej (1 klasa) jest dziewczynka, która często cipką
            ociera się o róg ściany lub po prostu łapie się ręką między nogi.
            Więc u dzieci zdarzają się takie rzeczy...
            • cudko1 Re: co robi??? 23.02.10, 09:40
              ale ona siebie w oghóle nie dotyka, łapki jej nie lecą do majtek czy
              pieluchy w ogóle,
              • mona_mayfair Re: co robi??? 23.02.10, 09:41
                bo nie musza. Samo to ze zaciska nogi i sie prezy. ale to tylko jeden z
                mozliwych domyslow.
    • szara_w Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 09:33
      Cudko - wiem, ze cieżko Ci czekać do jutra i szukasz informacji - ale znajdź w sobie cierpliwość i czekaj. Jeśli któraś dziewczyna Ci opisze, ze dziecko stryjka miało podobnie i okazało sie to, czy tamto - to i tak niewiele Ci to da, bo nie sposób opisac dobrze w necie objawy, porównywać i diagnozować. Mozesz sie tylko zdenerwować, przestraszyć i mieć do jutra piekiełko. A tak naprawdę - to moze małej nic nie jest i ten nerw jaki nabierzesz po przeczytaniu naszych forumowych domysłów okaże się niepotrzebny.

      A czy to co dzieje sie z Twoja córką nie występuje czasem w chwilach złości? Mój młody - napinał sie, całym ciałem i zaciskał pieści i zęby - jak coś go zdenerwowało - taka demonstracje robił, aż mu żyły na szyi wychodziły. Pierwszy raz byłam przerażona - potem zaobserwowałam w jakich okolicznościach sie to dzieje, przestałam zwracać uwagę i przestał to robić.

      Trzymam mocno kciuki, zeby wszystko było oki, dotrwaj do jutra, wszystko na pewno dobrze sie skończy.
      • cudko1 Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 09:44

        > A czy to co dzieje sie z Twoja córką nie występuje czasem w
        chwilach złości? Mó
        > j młody - napinał sie, całym ciałem i zaciskał pieści i zęby - jak
        coś go zdene
        > rwowało - taka demonstracje robił, aż mu żyły na szyi wychodziły.
        Pierwszy raz
        > byłam przerażona - potem zaobserwowałam w jakich okolicznościach
        sie to dzieje,
        > przestałam zwracać uwagę i przestał to robić.
        >
        > Trzymam mocno kciuki, zeby wszystko było oki, dotrwaj do jutra,
        wszystko na pew
        > no dobrze sie skończy.

        nie zauważyłam takiej zależności, ona się najchętniej wtedy do
        kogos przytula, jest bardzo spokojna i własnie tak się pręzy i
        napina, i jeszcze hmmm stęka przy tym.

        najczęściej da się to przerwać jakąs zabawką, zabawą wspólną czy
        cuś, ale dwa razy się zdarzyło że jak chciałam ją czymś
        zainteresowac to była zła na mhnie ze jej przerywam ........
      • bernimy Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 09:45
        Podpiszę się pod Szarą! Bez sensu żebyśmy snuły domysły,
        podpowiadały, Ty się zdenerwujesz a pomoc uzyskasz średnią.
        Tym bardziej, że jutro masz wizytę. Będzie dobrze!
        • dziub_dziubasek Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 10:03
          Może być onanizm dziecięcy, może być infekcja układu moczowo-płciowego (swędzi
          ją i takie napinanie i krzyżowanie nóg to jedyny sposób by się podrapać), może
          robale...
          Poczekaj na spokojnie do wizyty.
    • cudko1 epilepsja??? 23.02.10, 10:30
      a matko czy ja [panikuje?? połaziłam po necie po googlalam i wyszło
      ze może to byc nawet epilepsja sadsadsad wiem wiem nie powinnam, ale
      mam takiego stresa sad i tak sie boje jutrzejszej wizyty sad
      • mona_mayfair Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:39
        Panikujesz cudaku. Bedzie git, zobaczyszsmile
        • adkam77 Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:43
          Wiem, że uspokoi cię dopiero opinia lekarza, ale u mojego synka było
          podejrzenie padaczki i lekarze mi powiedzieli, że jak jest atak
          padaczki to nie da go się go przerwać. Chodzi mi o to, że napisałaś,
          ze małą mozna w trakcie odwrócić jej uwage zainteresowac czyms
          innym. Przy padaczce raczej tak się nie da. tak usłyszałam od
          lekarza ale czy to wiarygodne to nie wiem.
        • doral2 Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:46
          cudko, nie chcę cie dołować, ale po mojemu to też na to wygląda sad
      • szara_w Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:40
        Cudko - nie nakręcaj się, bo do jutra oszalejesz

        a zzy córka się wyłącza wtedy? jest jakby nieobecna? bez kontaktu? czy mówi, ze np czuje jakiś zapach (którego wy nie czujecie?)? czy po wszystkim jest oszołomiona i zdezorientowana?
        • cudko1 Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:53

          szara_w napisała:

          > Cudko - nie nakręcaj się, bo do jutra oszalejesz
          >
          > a zzy córka się wyłącza wtedy? jest jakby nieobecna? bez kontaktu?
          czy mówi, ze

          nie nie wyłącza się nigdy, jest z nia kontakt zwrokowy i słyszy jak
          do nie mówię itp. np. wczoraj miała własnie taka akcję, jak wracałam
          do domu (tata mi opowiadał) że siedziała u niego na kolanach - sama -
          przylazła jakby specjalnie, zaczęła się pręzyć itd. ja zadzwoniła
          domofonem, ta w tym momencie przerwala pobiegła do drzwi z
          dziadjkiem, dziadek z powrotem wrócić na kanapę ona mu wlazła na
          kolana i dalej się napina - tak jakby to kontrolowała - cholera
          jasna osiwieje do jutra

          > np czuje jakiś zapach (którego wy nie czujecie?)?

          jest jeszcze za mała,żeby nam przekazać informacje na ten temat

          czy po wszystkim jest oszoło
          > miona i zdezorientowana?



          nie absolutnie
          • adkam77 Re: epilepsja??? 23.02.10, 10:58
            Jeśli tak to wygląda to raczej nie jest padaczka ale to może
            potwierdzić lekarz. Dla mnie to też wyglada raczej na onanizm
            dziecięcy lub poprostu taki sposób rozładowania emocji. Mam
            nadzieję, że jutro lekarz cię uspokoi.
          • doral2 Re: epilepsja??? 23.02.10, 11:00
            anieeeeee, jak ona kontroluje sytuację, to nie jest absolutnie epilepsja.
            w epilepsji nie ma kontaktu z pacjentem, ani nie można przerwać ataku samemu.
            coś ona odkryła, coś przyjemnego i teraz trenuje...
            lekarzowi powiedz, ale nie sadzę żeby to było coś poważnego.
          • szara_w Re: epilepsja??? 23.02.10, 11:01
            no to jak na mój rozum, to to na epi nie wygląda
            chyba, ze u dzieci są jakieś inne symptomy - całkiem inne niz u dorosłych
            ale jesli to kontroluje i potrafi przerwać i wrócić potem - to naprawdę nie pasuje to do epi, epi nie podlega kontroli
            raczej coraz wiecej informacji prowadzi do masturbacji o której pisały dziewczyny...
            tak więc uszy do góry smile
      • emigrantka34 Re: epilepsja??? 23.02.10, 13:02
        tylko nie panikuj i przestan czytac w necie, co to moze byc, bo od tego
        mozna zwariowac. nawet najbardziej zdrowa osoba na swiecie znajdzie cos
        u siebie, gdy zacznie odwiedzac rozne fora zdrowotne.
        powodzenia na wizycie, glowa do gory !!!
    • slimakpokazrogi Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 10:49
      cudaczku nie martw się przede wszytkim! dzieci mają naprawdę bardzo
      różne zachowania... rozumiem, ze jako trosklwą matkę martwią Cię
      przerózne rzeczy, ale nie panikuj...
      mój to akurat się pręzy tylko w chwilach złości, więc uznałam to za
      normalne. ale oczywiście - idź, skonsultuj, lekarz pewnie Cię
      uspokoi , zobaczyszsmile)

      PS rysuje misia?? no to wielce utalentowana jest... mój to by cały
      czas rysował "kuuka"(kółka), ale niezbyt podobne do kółek mu
      wychodząsmile)
      • cudko1 Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 10:59
        rysuje misia i to misia który misia przypomina, a więc najpierw
        głowe (i mowi głowa hehe przy tym) potek oko i oko, i ucho i ucho
        (rysuje i gada)
        pępuszek - tego nie gada - w sensie gada ale po chińsku tongue_out
        tylko brzuszek jej wychodzi taki że aż na głowe najeżdza big_grin
    • myszykiszkaa Re: co to może być???? POMOCY!!!!!!!!!!! plisssss 23.02.10, 12:02
      Cudko!
      Nie martw się. Moja córka robiła podobne rzeczy i też panikowałam. Minęło po
      paru tygodniach. Pisałam nawet do Zawitkowskiego i on chyba miał rację - dzieci
      robią takie rzeczy żeby się dostymulować.

      oo proszę, tak się moja panika objawiłasmile

      forum.gazeta.pl/forum/w,1017,103893982,103893982,P_Pawle_bardzo_prosze_o_pomoc_Czy_panikuje_.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja