Rzygajace dziecko-rotawirus?

24.02.10, 13:57
Moje.WYmiotuje od 3 nad ranem,co zje-od razu wymiotuje.Bylismy u
pediatry,stwierdzila,ze prawdopodobnie rotawirus,dala orsalit i
probiotyk.Mloda orsalitu pic nie chce,je mleko cycowe,ale wiekszosc
zwymiotuje.Biegunki,temperatury nie ma.Moge jej jakos pomoc-a moze wiecei jak
ja przekonac od orsalitu?
    • bernimy Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 14:01
      Moja miała coś ponad rok, jak złapała to świństwo. Do niczego Jej
      nie mogłam przekonać, żadnych lekarstw czy wody. Była jedynie pierś
      i całe szczęście, bo mi się nie odwodniła. Ani jednego łyka
      czegokolwiek nie wzięła do ust!
      Na drugi dzień dała się namówić na biszkopty.
      Staraj się cały czas poić, nawet jak zwraca. Ale najlepiej często
      a małe porcje
      .
      • bernimy Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 14:02
        I bardzo, bardzo współczuję!!! Życzę szybkiego powrotu do zdrówka,
        choć niestety zazwyczaj u nas to trwa 1 dzień a u dzieci potrafi
        trzymać i tydzień, choć już potem nie tak nasilone jest.
        • dragica Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 14:06
          Dzieki Bernimysmile
          Hmmm,Mloda z pozadaniem patrzyla na frytki na stole,na banany tez-oczywiscie nie
          dostala ani jednego,ani drugiego...Jak na razie spi,od rano zwymiotowala tylko
          1raz.Daje jej cyca po troche,choc to skomplikowane u nas,bo ona sie najada tak
          duzo,ze potrafi ulewac od przejedzenia.Zarlok maly.Tak sobie kojarze,ze kilka
          dni temu w zlobku,wczoraj zreszta tez,jakies dzieci wymiotowaly...Pediatra
          mowi,ze wiecej sie zglasza dzieci z podobnymi objawami.Pytam sie wiec po kiego
          wysylac dziecko do placowki skoro rzyga????
          • dziub_dziubasek Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 14:25
            No niektórzy wysyłają niestety. Moja karierę żłobkową zaczęła własnie od
            rzygania i sraczki (po 3 dniach chodzenia). na szczęście była na piersi (i nadal
            jest) i to nas ratowało. Dawaj pic małymi porcjami- po łyżeczce co 5- 10 minut-
            ja tak łaziłam z orsalitem za swoją i wciskałam po kilka ml ze strzykawki do
            paszczy- inaczej pic nie chciała. Probiotyki jak najbardziej, słodka herbata
            (taka zwykła czarna), woda z glukozą. Jeść moze jak chce- niewielkie porcje i
            lekkostrawne oczywiście- gotowane warzywa, chude mięsko, gotowane jabłka,
            chrupki kukurydziane.
            • bernimy Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 15:26
              Póki wszystko zwraca to bym się wstrzymała ze stałymi pokarmami,
              ewentualnie słoiczki marchewkowe, przeciery. Coś co łatwo się będzie
              górą "wyprowadzało" uncertain
              • stokrotka-23 Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 15:46
                jak nie chce oraslitu, spróbuj jej ulubioną herbatkę z glukozą i szczyptą soli, picie podawaj po łyżeczce, wczoraj wyczytałam, że na wymioty działa rozgazowana cola, nie próbowałam jeszcze, ale jak zajdzie potrzeba zamierzam spróbować
                --
                Kubuś (05.01.2008) smile
                --
                https://img1.jurko.net/avatar_1473.gif
    • karra-mia Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 20:28
      jak patrzy z pożądaniem na banana, to jej go daj, akurat banana może
      zjeśćsmile
      Najwązniejsze to pić. Herbatę zrób w kolorze słomkowym z łyżeczką
      cukru i odrobiną soli i pój co 10 min łyżeczką, broń boże z butelki
      przez smoczek, bo to wzmaga odruch wymiotny!
      • elske Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 21:10
        Ogranicz pierś.Przy wymiotach, biegunkach powinno sie podawać dziecku mleka i
        przetworów mlecznych (tak mówiła pediatra mojego dziecka).Pamietam że mój syn
        wymiotował po każdym karmieniu samym mlekiem.
        Moje dzieciaki przy biegunkach i wymiotach wcinaja tylko rosół z bardzo dużą
        iloscią marchewki (mało miesa, mało innych warzyw, najwięcej marchewki).Rosół to
        ich jedyny posiłek.
        • bernimy Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 22:02
          "> Ogranicz pierś."
          No właśnie nie! Jeśli tylko ma ochotę na pierś to jak najczęściej.
          moja córka przeszła rota kiedy karmiłam i moja bardzo sprawdzona
          pediatra skomentowała "Całe szczęście, że jeszcze karmi pani
          piersią. Niech pije jak najcześciej". Dzięki temu nie było u nas
          mowy o odwodnieniu, pomimo, że przez prawie tydzień nie wypiła ani
          łyczka wody czy innego napoju!
          • dziub_dziubasek Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 22:16
            Nie ma ograniczania piersi przy infekcjach jelitowych!!! Mleko matki jest jak
            najbardziej wskazane!!!
            Jak moja roczna córka dostała jelitówki- rzygała, miała biegunkę to na IP w
            szpitalu lekarz mi powiedział, ze bardzo dobrze że jest na piersi, to pewnie uda
            się bez szpitala wyleczyć (pojechałam bo bałam się, ze mała się odwodni, ale o
            dziwo w dobrej kondycji była jak na te objawy).
            Także pierś w każdej ilosci smile
        • orissa Re: Rzygajace dziecko-rotawirus? 24.02.10, 22:25
          elske napisała:

          > Ogranicz pierś.Przy wymiotach, biegunkach powinno sie podawać dziecku mleka i
          > przetworów mlecznych (tak mówiła pediatra mojego dziecka).
          Prawdą jest, że przy wymiotach, biegunkach (i nie tylko, także przy kaszlu, zap. oskrzeli) nie powinno się podawać mleka ale dotyczy to tylko mleka krowiego .
          • dragica chyba jednak nie rotawirus 25.02.10, 08:59
            Wczoraj po Reglanie u pediatry wyrzygala sie raz,potem byly okropnie smierdace
            baki,takaz kupa i nic,do dzisiaj cisza-nie wymiotuje,nie ma biegunki.Moze to
            zatrucie?W kupsku byly kawalki pomidora,moze zjadla kawalek skorki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja