stokrotka-23 26.02.10, 13:36 wymemłał żelkowego miśka, po czym wypluł na rękę i ze szczerym uśmiechem zapytał: chcesz mamusiu Wasze też tak robią, a może lepiej? -- Kubuś (05.01.2008) -- Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bernimy Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 13:42 Jeszcze takich momentów nie miałam Odpowiedz Link
moonshana Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 13:46 wymemłane jest najlepsze niedawno byliśmy u znajomych a tam taki 1,5-letni brzdąc nosił sobie w łapkach małą paczkę biszkoptów i jednego memłał. mój mąż zagaił " ale masz dobre ciasteczka, dasz mi jedno?". mały popatrzył, ocenił, wyjął z buzi pół wymemłanego ciastka i mówi "maś". jeszcze tego biszkopta jak podawał w piąstce ścisnął coby mu nie wypadł Odpowiedz Link
anel_ma Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 14:08 moja, jak je chrupka ryzowegi i sie pytam czy mnie poczęstuje, to wyciąga rączkę z chrupkiem, żebym sobie odgryzła kochane dziecko Odpowiedz Link
doral2 Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 16:03 łojezusicku, co za łobrzydliwy wacik, po cóżem ja tu wlazła? Odpowiedz Link
ez-aw Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 16:38 Wymemłanego jeszcze nie dostałam Daje bym sobie odgryzła. Albo wcale nie daje, pazernota jedna Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 16:42 Mój się dzieli. Jak bierze coś z opakowania zbiorczego ( typu chrupki, paluszki, orzechy itd itd) to bierze jedno, idzie i daje mężowy( najlepiej od razu do ust wlozy), wraca, bierze drugiego , daje mnie, a na koncu sobie I tak robi ze wszystkim. Bardzo się przy tym cieszy, jak może nas "nakarmić" Odpowiedz Link
alleo1 Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 26.02.10, 19:29 Nie ma to jak podzielić się tym, co radosne albo pyszne! Mój, gdy tylko zaczął jeść cokolwiek innego, niż cycowe mleko, zawsze najpierw dawał spróbować pobliskiej osobie. Ale nie, nie ze szczodrości- on pilnie obserwował, czy ta osoba zjada i jak reaguje na pokarm. Dopiero, gdy widział, że zostało zjedzone, sam brał do ust. Moja teza: był otruty w poprzednim życiu! Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: moje dziecko to potrafi się dzielić ;-) 28.02.10, 01:54 no mój tez sie potrafi dzielic co kolwiek by nie miał do jedzenia zawsze podtyka mi pod twarz i trzyma tak długo az nie wezme gryza,no nie odczepi sie i juz.i ostatnio przylazł mi do kuchni a ze ja zajeta w kuchni byłam to nie za bardzo zwracałam uwage co robi jak mi podetknał wafla ryzowego zebym ugryzła to ugryzłam na odczepnego i zuje i o mało sie nie porzygałam musiał se otworzyc szufladke w pralce tam gdzie sie proszek wsypuje i vanisz w płynie i ze tam pogmeral tym waflem,musiał spróbowac i mu nie smakowało to matce dał.myślałam,ze ocet wypije zeby smak proszku z buzi wydostac.teraz nie taka głupia jestem wpierw ogladam ,macam i obwachuje czy czasem nie powtórzył akcji Odpowiedz Link