lekarze mlodego - podsumowanie

28.02.10, 04:02
psycholog - godzina zabawy z dzieckiem - nic odkrywczego procz zdania ze
mlody musi miec jakis cel w tym co robi a nie dla czystej przyjemnosci (mojej)
pokazac mi zolta kretke - koszt odkrycia 120 zl
laryngolog - dziecko slyszy na 99% bardzo dobrze, niskie i wysokie dzwieki
trudno powiedziec bo mlody nie chcial gadac - kosz odkrycia - 70 zl
ortodonta - mlody ma tylozgryz - tylne zeby dobrze ulozone, gorne proste,
zuchwa cofnieta, na 80% sprawa genetyki, na aparat za maly, moze na jesien -
kosz odkrycia 70 zl
logopeda nr1 - dziecko ma straszne braki a ja jestem matka spod chuja
wypadnieta, cwiczen 3 latkowi nie nalezy urozmaicac zabawa bo PO CO - kosz
zjebki 70 zl
logopeda nr2 - dziecko rozwija sie prawidlowo, intelektualnie jest ok,
wsciekle ruchliwe ale tak bywa, gada na poziomie co poniektorych 3 latkow,
pracuje z nim dobrze i tak trzymac, jak za rok nie bedzie gadal po ludzko to
dopiero wtedy przyjsc, do pani nr 2 przychodza byli klienci pani nr 1 i sie
skarza ze jest zbyt wyniosla i nie ma talentu do pracy z malymi dziecmi -
koszt porady 50 zl
nie chce mi sie liczyc ile przejebalam kasy, zdaje sie na swoj instynkt ktory
mowil mi do tej pory mi mowil ze dziecko jest w normie, slyszy, rozgada sie z
czasem i ogolnie jest w tzw szeroko pojetej normie
niech mi jeszcze ktos powie czemu moje dziecko tak slabo je i chujowo rosnie
to zaplace kazde pieniadze
aha porady histeryczek z Malego Dziecka aktualnie przepycham z dupy do jelita
cienkiego a jak sie da to glebiej
    • deela Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 04:03
      kredke*
      • gacusia1 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 06:01
        A Ty co o 4 nad ranem tu robilas????
        Masz czyste sumienie i nikt sie teraz nie przypier...,ze czegos nie
        dopilnowalas czy zaniedbalas. A czemu nie je??? Bo nie lubi,ja tez
        nie lubilam. Moja cora nadal nie lubi a ma 14 lat. A slabo rosnie no
        bo jak ma rosnac jak nie je(tak jak powinien-chyba). Spoko,dzieci
        zmieniaja sie co 7 lat(gdzies to czytalam). W przypadku mojej cory
        sie sprawdza big_grin w przypadku syna jeszcze nie wiem,bo ma dopiero 4
        lata.
    • milva_barring Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 08:29
      Czemu nie je? Widać nie lubi, a to co zjada mu wystarcza. Nie jest osowiały,
      apatyczny, a raczej jak piszesz typ dziecka z motorkiem w tyłku.

      Mojej koleżanki córka nie jadła i nie je, a ma już prawie 10 lat. Intelektualnie
      rozwija się bardzo dobrze, fizycznie też, chociaż wygląda na niedożywioną
      (blada, wielkie oczy, kolana jak jabłka na cienkich nóżkach). Dochodziło do
      sytuacji, że jej chrzestny jak ją widział, to pytał "Jadłaś coś w tym
      tygodniu?". Ale nic nie pomagało, ani syropy, ani krople, ani przegłodzenie, ani
      pozwalanie na jedzenie co chce - czyli same słodycze. Taka jej uroda.
    • mme_marsupilami Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 08:59
      Omatkozcorka! Moja rada taka: trzymaj sie z dala od forum specjalnej troski typu MD i jematki. Tekscior o jelicie cienkim wchodzi do moich powiedzonek.
    • karra-mia Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 09:01
      Masz czyste sumienie, aczkolwiek tez nauczkę, że internet czasem
      jest przeklenstwem i lepiej nie szukać i nie pytać, tylko uwierzyć
      sobiesmile
      MD trza olać sikiem prostym, bo tam siedzą mamy 2latków, które
      potrafią liczyć do 100, mnożyć i dzielić, a niektóre nawet znają 5
      języków obcychwink

      A co do jedzenie...
      nie wiem. Często moja teściowa wspomina, że mój mąż to też był taki
      niejadek, że skaranie boskie z nim było, był chudy jak szkapa, a
      potem nagle isę coś odmieniło, zacząl normalnie jeść, teraz ma 190cm
      i 100 kg żywej wagi. Porządne i fajne chłopisko z niegosmile
      • totorotot Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 17:22
        karra-mia napisała:

        > Masz czyste sumienie, aczkolwiek tez nauczkę, że internet czasem
        > jest przeklenstwem i lepiej nie szukać i nie pytać, tylko uwierzyć
        > sobiesmile
        > MD trza olać sikiem prostym, bo tam siedzą mamy 2latków, które
        > potrafią liczyć do 100, mnożyć i dzielić, a niektóre nawet znają 5
        > języków obcychwink
        >


        hehe

        > A co do jedzenie...
        > nie wiem. Często moja teściowa wspomina, że mój mąż to też był taki
        > niejadek, że skaranie boskie z nim było, był chudy jak szkapa, a
        > potem nagle isę coś odmieniło, zacząl normalnie jeść, teraz ma 190cm
        > i 100 kg żywej wagi. Porządne i fajne chłopisko z niegosmile

        pewnie go podmienili
    • lady.godivia Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 09:20
      deela w kwestii jedzenia jako matka 14 a właściwie juz prawie 15 latka, który od
      samego urodzenia:
      - nie przybierał na wadze tyle ile powinien
      - zawsze był poniżej jakiejs tak normy z centyli sryli z wagą
      - otrafił siedzieć nad śniadaniem pół dnia a nad obiadem drugie pół
      - panie w przedszkolu zawezwały mnie, żeby mi powiedzieć, że On prawie nic w
      przedszkolu nie je i że one się starają ale jak on się uprze to nie ma mocnych
      - na bilansie 14 latka nadal ma niedowagę przy wzroście 183 - a więc urósł mimo,
      że nie żarłsmile waży 63 kg - chociaż teraz je jak końsmile
      odpowiadam, że nie je BO TAK!!!!
      • asiaiwona_1 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 09:38
        widzisz deela - tyle kasy wydałaś, żeby się dowiedzieć, że co
        poniektórzy pomylili się z wyborem zawodu lekarza. Nie czytaj małego
        dziecka. Tylko na maglu postawią ci dobrą diagnozę big_grin Poza tym ja
        widziałam tego twojego dziecia. Zachowywał się jak normalny
        dzieciak, żadych odchyleń.
        • lady.godivia Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 09:51
          diagnozę jak diagnozę, ale nie pozwolimy popaść w paranoję, histerię i tym
          podobne to pewnesmile
          przeszłam z niejedzeniem to co deela
          teraz mam widoki na to,że z mówieniem bedę miała to samo co deela, tylko mój
          Młody trochęe młodszy bo dwa lata dopiero co skończył ale poza "ojej" ktorego
          sie parę dni temu nauczył, nie mówi nic w cywilizowanym języku
          • dlania Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 10:16
            Znam ten ból: wydałam ok. 2,5 tysiąca na lekarzy, leki, badania, akcesoria itd.,
            żeby sie dowiedzieć, czemu moje dziecko chrząka (sucho pokaszluje). I chuj,
            dziecko chrząka nadal, lekarka rodzinna w końcu stwierdziła, że widać ma taki tik.
            (grave, nie pisz mi że to od robaków, bo cie zamorduje - na prawo i lewo był
            badana, nawet truta w ciemno, bez żadnego wpływu na chrzakanie - ani poprawy,
            ani pogorszenia).
            • lolinka2 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 10:28
              o chrząkanie to trzeba było mnie spytać
              przerabiałam na sobie, a teraz na młodszym pokoleniu przerabiam... tik
              jak cholera.
              • dlania Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 16:27
                Loliś, i jest na to jakies lekarstwo?wink
                MOja córa szczególnie jak ma zajmującą zabawę to chrząka jak cholera. I jak mówi
                sama do siebie.
    • freederike nikt nie obiecywał, że będzie łatwo 28.02.10, 10:37

      ostatnio często mam styczność z różnymi lekarzami/psychologami i
      usłyszałam na swój i dziecia temat kilkanaście diagnoz, ostatnia
      psycholog stwierdziła, żeby wybrać sobie z nich tę, która
      najbardziej do mnie trafia, dobrać odpowiednie leczenie i tego się
      trzymać - mówiła poważnie big_grin
      • natiia7 Re: nikt nie obiecywał, że będzie łatwo 28.02.10, 11:28
        kazda matka mysli ze z jej dzieckiem to chyba cos nie tak bo popuszcza jeszcze siusiu i tam pare innych banałów uncertain
        ja w czoraj poszłam na spotkie zapoznawcze do przeczkola
        wniosek ;
        jaka ja mam madra córeczke inne nie dorastaja jej do piet smile
        bede chodzic co tydziej :o

        • natiia7 Re: nikt nie obiecywał, że będzie łatwo 28.02.10, 11:30
          kazda matka mysli ze z jej dzieckiem to chyba cos nie tak bo popuszcza jeszcze
          > siusiu i tam pare innych banałów uncertain

          Sprostowanie

          ma być moja popuszcza siusiusmile)
    • migotka-2 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 10:40
      Podsumowując: odczep się od dziecka i pozwól mu rozwijać się w swoim tempie! Jak
      Cię coś zaniepokoi to spytaj kogoś mądrego nie na MD.
      Przy takim niejadku zrobiłaby tylko morfologie od czasu do czasu i mocz. Jeśli
      ok to zdaj się na instynkt i tyle!
      Mój najmłodszy też nie żre, nasza pani doktor mądra kobieta mówi że on żyje
      miłością!
      • freederike Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 10:44

        Jak
        > Cię coś zaniepokoi to spytaj kogoś mądrego

        właśnie próbowała big_grin
        • migotka-2 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 11:47
          Mądrego nie wyuczonego tylko!!!!!!
          • wilma1970 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 13:10
            Bo Ty byś, Deela, chciała, żeby młody opuścił Twe łono i od razu zmełł z ustach
            "co jest, kurwa, tak długo, ale z was lekarze spod chuja!"
            a tymczasem może on będzie filatelistą melancholicznym i uszkodzenie perforacji
            na nowozelandzkim znaczku z 1932 będzie dla niego szczytem ekscytacji.
            • pulcino3 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 15:19
              deela to ty jesteś matką i to ty na pewno czujesz gdzieś tam w środku
              instynktownie czy twój dzieć jest normalny i z tego wyrośnie, czy jednak warto
              juz teraz się potorturować ze specjalistami. Na teraz ciesz się , że wszystko
              okey wg specjalistów i się nie doszukuj dziury w całym, bo ci się zacznie
              jeszcze chrząkać ;p
              • doral2 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 28.02.10, 15:34
                Wilma, padłam big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin


                Delka weź się odpiernicz od Młodego, a nawet odpiernicz się od jego talerza.
                będzie chciał to zje, a jak nie to nie, żebyś pękła z hukiem.
                a i tak urośnie. za dziesięć lat będzie wpierniczać pół bochenka chleba na
                śniadanie, jeszcze wspomnisz moje słowa.
                • florencja33 Re: lekarze mlodego - podsumowanie 01.03.10, 17:51
                  Daj spokój z tym jedzeniem, moja 2 latka ma wzrost na 90 centylu,
                  wage na 25 !!! Lekarka na bilansie dwulatka traktowala mnie jak
                  wyrodna matke, ktora dziecko glodzi, i co ? i w dupie mam, robie
                  tylko mlodej kontrolnie co kilka miesiecy morfologie i jest bardzo
                  OK. Czasami caly dzien na 1 bulce przezyje, a czasami zje normalny
                  obiad, dopoki ma wyniki w normie sie nie stersuje.
                  A co do reszty - sama wiesz lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja