Pytanie o ALERGIĘ

01.03.10, 18:19
Czy Wasze dzieci są może alergikami (zwłaszcza chodzi mi o alergię wziewną)?

Jakie poczyniłyście zmiany w wyposażeniu domu i postępowaniu wobec dziecka, gdy zdiagnozowano alergię u dziecka? Wiem, wiem, przesada w żadną stronę nie jest dobra...

P.S. Proszę nie odsyłać mnie jedynie na forum Alergie, pytam o WASZE doświadczenia. Będę wdzięczna za odpowiedzi.
    • natiia7 Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 18:36
      moj mąz jest uczulobny na szystkie trawy drzewa kota psa kurz ale bez przesady nic w domu nie zmieniłam

      dzieci maja bardzo duza szanse na powodzenie przy odczulaniu
      do lekarza gdzie my chodzimy ( a musimy co 2 tygodznie i ja tez musze bo jedziemy 50 km do niego wiec ktos musi towarzyszyc mezowi po zastrzyku bo nigdy nic nie wiadomouncertain przychodzi duzo dzieci i roszice mówia ze zaczynaja odczulanie od tego co jest najbardziej uciazliwe czyli; kurz i inne wystepujace w domu
      a twoje na co jest uczulone?
    • mme_marsupilami Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 19:19
      Jestem uczulona na kurz (teraz juz mniej) i na kilka pylkow (obecnie nie mam tych roslin w poblizu). Pierwsza rzecz: wywal maksymalna ilosc dywanow/wykladzin - uwierz, sama odetchniesz. Jesli masz zwierze w domu - odczulaj. Nie pozbywaj sie zwierzaka, bo alergen typu siersc (w sumie to zluszczony naskorek zwierzaka), bedzie sie utrzymywal w domu do 10 lat! Pierz czesciej posciel, zabawki tez, lub zamrazaj w zamrazlaniku. Nie daj sie naciagnac na posciel dla alergikow (zadna roznica).
      • natiia7 Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 19:32
        ile brałas szczepionek na kurz i czy ci i kiedy pomogło?
        • mme_marsupilami Re: Pytanie o ALERGIĘ 02.03.10, 15:59
          Nie odczulalam sie.
      • grave_digger Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 19:35
        żadnych dywanów - tylko panele i kafelki
        żadnych zwierząt - chociaż to sprawa indywidualna
        żadnych roślin
        kupić mop parowy big_grin
        • olinka20 Grave 01.03.10, 19:44
          Jestem alergikiem plus AZS i mam psa, wiec proszę nie kategoryzuj.
          • grave_digger Re: Grave 01.03.10, 19:55
            przeca powiedziałam, że sprawa indywidualna
            może i ty jesteś tą sprawą wink

            a może jakbyś psa nie miała to twoje zdrowie byłoby w lepszym stanie.
            może
            • olinka20 Re: Grave 01.03.10, 20:02
              Po poprzednim psie, który miał normalna sypiąca sie sierśc miałam
              wysypkę na całym ciele, duszności i podpuchniecia, ale kochalam
              szkodnika. Uprzedzam pytanie- nie pozbylismy sie go tylko niestety
              zostal uspiony- miał 16 lat i był juz bardzo chory.
              • grave_digger Re: Grave 01.03.10, 20:18
                a odrobaczałaś się kiedykolwiek?
    • natiia7 amoreska 01.03.10, 19:46
      napisz dokładnie na co twoje dziecie jest uczulonesmile
      alergia alergii nie równa big_grin
      • amoreska Re: amoreska 01.03.10, 20:37
        Kurz, pyłki:leszczyna, olcha i nieco mniej - trawy.
    • karra-mia Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 20:20
      alergia na trawy, zboża i leszczyny
      narazie nic nie poczyniłam w tym kierunku,
    • semida Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 20:27
      Mój mąż ma AZS i jest uczulony niemalze na wszystko;wszelakie cytrusy,truskawki,roztocza,pomidory,marchewkę,masło,kurz,psią siersc,kocią sierść itp ect
      Mamy psa,dywany,wykladzinę dywanową,szczura i papugi...
      Wystarczą odpowiednie leki(fakt-dosc drogie)i jest OK.
      No ale tu piszę o dorosłej osobie.Nasza córka jak na razie nie ma zadnych objawów alergii(ja nie jestem na nic uczulona)więc nie powiem Ci jak to jest z dzieckiem.
    • gagunia Re: Pytanie o ALERGIĘ 01.03.10, 20:35
      Pisałam o tym kilkakrotnie. Ja i Młody alergia na kurz.

      W domu panele, w kuchni i łazience płytki, brak dywanów i wykładzin (miniaturowe
      szmaty regularnie odkurzane). Meble w ograniczonej ilości - żadnych segmentów,
      półek, półeczek i kurzołapów. Żadnych ozdób i dupereli w mieszkaniu. Firanki z
      organzy gładkiej, co by nie łapało kurzu. Zasłon brak.
      Pluszaki w hurtowej ilości wywiezione do domu samotnej matki. Te co zostały -
      regularnie prane, wietrzone, mniejsze co jakiś czas siedzą w zamrażarce - jak
      jest miejsce wink

      Dwa razy w tyg odkurzanie, ścieranie kurzu. Raz w tyg zmywanie gruntowne podłóg.
      Wystarcza.
      • natiia7 Odczulanie!!! 02.03.10, 08:47
        a czy któraś z was odczula sie badz dziecko lub meża?

        mój maz sie odczula obecnie jest na 2 szczepionkach ( trawy zboza owies chyba lub olcha niewiem uncertain i kurz ) za rok 1 sie skonczy to wrzuccimy psa i kota i nic nie musimy robic tabl,etki odstawił juz do minimum ( co 3 dzieńsmile) alvesko ( psikacz do nosa ) juz nie potrzebny smile tylko berotek ( inhalator) nosi przy sobie cały czas dla pewnośći od prawie 2 lat uzył do ze 3 - 4 razybig_grin
        • natiia7 Re: Odczulanie!!! 02.03.10, 08:48
          a i nie musze juz sprzatac jak opetanabig_grinbig_grinbig_grin
    • mariolka55 Re: Pytanie o ALERGIĘ 02.03.10, 10:15
      nie sa alergikami
      chociaz z Kubą raz byłam u alergologa (pierwsze dziecko,przewrażliwienie i lektura forum się do tego przyczyniły)
      bo czasem mu cos wyskoczyło,a to jeszcze się czegos doszukałam albo inaczej ubzdurałam sobiewink
      na szczęście lekarz był mądry,szybko mnie sprowadził na ziemię,na testy sie nie zgodziłsmile
      jestem mu za to wdzięczna

      co robię żeby dzieci były zdrowe?
      jak się dzieci urodziły odstawiłam chemię z domu,domestosy i inne badziewie to nie u mnie
      hartuję
      nie boję się wirusów,nie podaje antybiotyków
      nie dostaję obsesji jak dziecko zje cos z ziemi,bądz zje wspólnie z kotembig_grin
      przebywanie w jednym domu ze zwierzakami,chyba tez dobrze wszystkim robi.
      • mariolka55 zle przeczytałam i nie na temat odpowiedziałam 02.03.10, 10:17
        więc krótko
        nie są alergikami
    • jowita771 Re: Pytanie o ALERGIĘ 02.03.10, 10:20
      Moja córka na trawy i kurz. Alergia na kurz to mój największy koszmar - nie
      jestem fanką sprzątania co dwa dni. Mam problem z wykładziną i firankami. O
      pozbyciu się wykładziny myślimy, chociaż to będzie spory problem. O wywaleniu
      firanek nie ma mowy dopóki mieszkamy w tym miejscu - naprzeciwko jest blok i
      ludzie by mi zaglądali do mieszkania, nie wyobrażam sobie życia w takich
      warunkach. Są niby rolety, ale to znowu musiałyby być cały czas zasunięte, a to
      też nie wchodzi w grę. Jednym słowem - katastrofa. Psikam sprayem na roztocza i
      często zmieniam córce pościel, smaruję różnymi kremami.
    • green_hill Re: Pytanie o ALERGIĘ 02.03.10, 11:06
      Ja mam uczulenie na kurz, trawy i zboza i kota.

      Jakis miesiac temu zaczelam odczulanie na roztocza specyfikiem SLITone w formie ampulek, bierze sie toto codziennie rano na czczo pod jezyk.

      Moja alergia nie jest jakas strasznie dolegliwa, mam "tylko" zatkany nos. Nie mam zaslon, gladkie firanki w oknach, dywany sa, jeden kwiatek. Zwierzat brak. Raz w tygodniu jest gruntowne odkurzanie (odkurzacz z filtrem HEPA), scieranie kurzu i mycie podlog. Gdybym miala wiecej symptomow lub gdyby dziecko bylo alergikiem wziewnym, pewnie sprzatalabym czesciej (nienawidze wycierac kurzu) i pewnie pochowalabym wszelkie durnostojki (malo mam, ale zawsze).

      Na noc psikam do nosa Xylogel albo Rhinocort i moge spac. Zamowilam tez pokrowiec antyalergiczny, ale tylko na materac.
    • freederike Re: Pytanie o ALERGIĘ 02.03.10, 16:16
      Nie wyrzuciłam psa, jak zalecała pani dr, nie odstawiałam mleka, za
      to zmieniłam lekarza big_grin
      Córka ma alergię na pleśnie i astmę. W związku z tym nie mamy
      dywanów, podłogi odkurzam codziennie, na wilgotno przecieram co
      drugi dzień, zrezygnowaliśmy z tapet w dziecięcym pokoju, choć córka
      bardzo chciała. Jak sprzątam, staram się, aby córki nie było w domu.
      Do tego drzwi od łazienki mamy zawsze otwarte (słaba wentylacja) i
      wyrzuciliśmy nawilżacz powietrza. Oddałam znajomym kwiaty, z
      kulinarnych spraw córka ma zakaz jedzenie orzechów i innych
      mieszanek studenckich, gdzie dodaje się dużo substancji
      przeciwgrzybiczych, a pleśń i tak tam jest, tyle że w formie
      utajonej. Do tego dochodzi zakaz grabienia liści, grzebania w ziemi
      itp. A, i jeszcze mam fioła i domestosem czyszczę raz na tydzień
      gumową uszczelkę w pralce i pojemnik na proszek i płyn do
      płukania big_grin.
      Co by jej alergia nie rozkwitła w kierunku roztoczy, bo już jakieś
      tam odczyny były, nie mamy tapicerowanych mebli, bibelotów,
      otwartych półek z książkami itp. Maskotki wędrują do lodówki,
      pościel na mróz lub słońce, ubrania pierzemy w 60 st.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja