najeeli
02.03.10, 09:13
od pewnego czasu giną nam w domu rzeczy i drobne kwoty
dwa dni temu mąz rano połozył w szafce czekoladę
wyprawiłam dzieci do szkoły, wróciłam, czekolady juz nie było
dzieci nie miały czasu tym bardziej, ze musiały by szukac i skakac po stołkach
bo szafka wisząca wysoko
wczoraj miał w portfelu 5 zł a dzis rano juz nie
nie wiem co mam o tym myślec
pytałam córki, ze może ktos w szkole haracz sciaga ale nie
nie wiem juz co mysleć
mieszka z nami jeszcze moja mama
nikogo nie posadzam ale może to jakas choroba się zaczyna, alzheimer albo co?
mama ma 60 lat