Alergia na roztocza a przedszkole

02.03.10, 10:25
Mam takie pytanie - czy jak w karcie napiszę, że dziecko ma alergię na
roztocza, to mogą odrzucić, żeby nie mieć problemu?
    • teqilaa Re: Alergia na roztocza a przedszkole 02.03.10, 10:54
      na pewno nie spodziewaj się że będa jakoś przesadnie dbać bardziej o
      czystość. Jesli z tego powodu bedzie musiał brac jakies leki to
      wtedy raczej nie masz wyjścia.
      • jowita771 Re: Alergia na roztocza a przedszkole 02.03.10, 10:59
        Nie bierze żadnych leków, tzn. bierze wieczorem przed snem, więc to nie ma
        znaczenia w przedszkolu. Nie wymagam, żeby dbali przesadnie o czystość, sama nie
        dbam przesadnie. Chodzi mi o to, że jak napiszę, to oni mogą pomyśleć, że będę
        wymagała, żeby dbali i z tego powodu mi dziecka nie przyjmą. Dlatego chyba wcale
        tego nie wpiszę.
        • bernimy Re: Alergia na roztocza a przedszkole 02.03.10, 15:30
          Głowy sobie za to nie dam uciąć, bo temat mnie nie dotyczy, to nie
          za bardzo słuchałam, ale chyba dyrektorka przedszkola
          wymieniając "punkty" na zdobycie przedszkola wymieniła właśnie
          alergie. Musiałabyś zadzwonić do jakiejś placówki i zapytać, aby
          mieć pewność.
          Nawet mnie to troszkę potem zdziwiło, że alergie, które niby
          utrudniają personelowi w obsłudze dziecka, ułatwiają dostanie się.
          • freederike Re: Alergia na roztocza a przedszkole 02.03.10, 15:57
            a to nie chodzi przypadkiem o alergie pokarmowe i miejsca w
            przedszkolach, gdzie prowadzona jest specjalna kuchnia?
    • przeciwcialo Re: Alergia na roztocza a przedszkole 02.03.10, 16:53
      O alergii na roztocza napisałam w ankiecie na pierwszym zebraniu.
      • jowita771 Re: Alergia na roztocza a przedszkole 03.03.10, 06:54
        To ja też napiszę, jak już się dostanie smile, jeśli się dostanie.
        U nas o przedszkole niełatwo, jakbym zapisała rok temu do
        trzylatków, to miałaby większe szanse, a tak to trochę gorzej, bo w
        czterolatkach będą już te dzieci, które chodziły. Ale może ktoś
        zrezygnuje - przeprowadzi się czy coś.
Pełna wersja