ciociacesia 08.03.10, 18:03 se kupilam bilety musiala je dopasc i umiscic w blizej niesprecyzowanych odmetach. jak okaze sie ze w piecu w ktorym wlasnie rozpaliła to zrobie jej kuku na muniu alez mam wkurwa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ciociacesia Re: udusze wstretnego płoda 08.03.10, 18:12 na hurt. niewazne na co wazne ze przepadly. az mnie telepie. nienawidze czegos takiego Odpowiedz Link
doral2 Re: udusze wstretnego płoda 08.03.10, 18:18 może masz w torebce?? nie duś, bo się zmęczysz. zmiel w maszynce do mięsa Odpowiedz Link
ciociacesia ona mi szukac pomaga 08.03.10, 18:20 i mi rece z bezsilnosci opadaja... matka zasugerowala ze moze sa w piecu w ktorym wlasnie rozpalilam. no byly tam jakies smieci... znajda sie za rok. jak te na metalike kurwa Odpowiedz Link
tedesca1 Re: ona mi szukac pomaga 08.03.10, 18:37 a mi ręce opadają jak ktoś swoje dziecko określa mianem "wstrętny płód" w dodatku w momencie gdy dopadła coś, co powinnaś schować tak, żeby nie mogła tego dotknąć Odpowiedz Link
doral2 Re: ona mi szukac pomaga 08.03.10, 18:50 mi też ręce opadają. ale z innego powodu. ceśka użyła takiego słowa, bo widać tak chciała. Odpowiedz Link
ciociacesia w sumie 08.03.10, 19:04 to mam swiadomosc ze aborcja na tym etapie ciazy jest społecznie nieakceptowana... a płodem nazywam ja piszczotliwie od poczecia, teraz juz tylko za jej plecami Odpowiedz Link
moonshana Re: udusze wstretnego płoda 08.03.10, 18:32 ciciacesia, zamiast dusić dziecko ( które w sumie samo w sobie złe nie jest) , przyjedź i uduś mojego kolegę. pomachał mi przed nosem biletem na AC/DC bo sobie kupił i jedzie. nędznik. podlec. gad. zło najgorsze. obrzydliwy wyciek z pryszcza. jak łatwo się domyślić - ja biletu nie mam i nie jadę. i nienawidzę tego pryszcza na tyłku!!! Odpowiedz Link
ciociacesia chetnie udusze 08.03.10, 18:49 zwlaszcza ze kolega - element obcy spolecznie, a do dziecka troche juz przywyklam Odpowiedz Link