czy faceci zaczepiają Was na ulicy??

08.03.10, 23:19
w sensie, czy zapraszaja na kawę, albo takie tam... jak reagujecie?
podoba się to Wam, denerwuje? często się zdarza?
    • sebaga Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 08.03.10, 23:24
      teraz juz nie smile Ostatnio jakis miesiac temu zatrzymal sie kolo mnie
      mercedes, myślalam, ze o droge zapyta, ale nie.. Pan w wieku mojego
      tescia spytał czy dam sie zaprosić na kawę. Była w lekkim szoku i chyba
      pan to wyczuł. przeprosil i odjechal. A ja nadal byłam w szoku..
    • madame_zuzu Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 08.03.10, 23:29
      zdarza się do tej pory, jak wychodzę gdzieś bez dziecka wink
      Ale temperament południowców nie pozwala im inaczej ..oni muszą
      zaczepiać
    • annabetka Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 08.03.10, 23:47
      Niestety niebig_grin ale ja mam podobno wyraz twarzy"popatrz się na mnie a zabiję"
      więc trochę się nie dziwię,że nie mam takich propozycjismile
      • kotka.zielonooka Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 00:38
        Nie.(tzn. zdarzało sie ale sporadycznie smile)

        Ja ponoc (to relacja znajomych i przyciaiól tudzież rodziny smile) idac ulica zadzieram nos wysoko i mam okropnie cyniczna i zblazowana mine. (nawet mam przezwisko PK - czyli "pieprzona księzniczka")

        Wielu znajomych - w tym wielu facetow - jak juz sie lepiej poznalismy - wyznalo mi ze jak mnie pierwszy raz zobaczyli to uznali za osobe "zadzierajaca nosa" "dumna" a w najlepszym wypadku - "bardzo groznie" wygladajaca osobe i "niegdy w zyciu nie odwazyli by sie do mnie podejsc "

        ps. nie jestem "zadzierajaca nos" , dumna i nabzdyczona pieprzona ksiezniczka smile - tylko takie sprawiam pierwsze wrażenie smile
        • lolinka2 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 07:06
          kotka, mnie kiedyś jakiś sfrustrowany adorator powiedział, że mam
          "wypisane na czole: spadaj palancie i tak nie masz szans". Potem
          kolegów płci męskiej pytałam o to i potwierdzają: najeżam się w
          pierwszym kontakcie b. mocno. Wytrzymują najsilniejsi wink


          stąd of course NIKT mnie na ulicach nie zaczepia.
          • zales239 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 07:50
            Qrde u mnie się też nie zdaża,bo podobno mam taki wyraz twarzy ,że
            boją się zwyczajnie chłopakismile
            Chociaż ostatnio zapraszał mnie na kawę pan co przyprowadza dziecko
            do tej samej grupy przedszkolnejsuspicioussmileNie dałam się!
            • asiaiwona_1 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 08:08
              nie licząc panów robotników budowlanych gdy mijam jakąś budowę to
              nie. Nie wiem, czy mam się smucić, czy nie...
              Chociaż zaraz - ze 2 lata temu wracałam z przedszkola -
              zaprowadzałam młodą. I szedł z naprzeciwka jakiś chłopak. Zatrzymał
              się, "przeleciał" wzrokim od góry do dołu i westchnął "łał" big_grinbig_grinbig_grin
        • yminreb Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:00
          Mam podobnie jak Kotka, plus wyraz twarzy "bez kija nie przystąp". Po
          mamusi wink Uchodzę za osobę wyniosłą, pewną siebie i niedostępną! I bardzo
          bardzo dobrze, mimo że taka nie jestem!

          Nie, nigdy w życiu nikt mnie nie zaczepił z kawką. Nawet kolegom na
          studiach trzęsły się ręce i wyglądali koszmarnie gdy próbowali się umówić.
          Taka moja aura smile Nigdy nie narzekałam, wręcz przeciwnie smile

          Natomiast miałam kilka przykrych przypadków-zaczepek psycholi również z
          kilkumiesięcznym prześladowaniem (wrrrr) oraz z propozycją nie do
          odrzucenia uncertain Ale to nie byli normalni i na nich mój wyraz twarzy nie
          działał niestety sad
    • dziub_dziubasek Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 08:29
      Co ciekawe, zaczepiali mnie i zapraszali na kawę tylko jak w ciąży byłam...
      Dziwne...
      • mme_marsupilami Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 08:58
        Mnie tez w ciazy (zaawansowanej!) non stop jacys faceci zaczepiali big_grin Teraz tez sie zdarza.
        • dziub_dziubasek Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:00
          No właśnie u mnie też ciąża zaawansowana była (7 m-c) i chyba miałam w krótkim
          czasie 3 propozycje spotkania od obcych chłopów na ulicy spotkanych...
    • karra-mia Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:22
      Zdarza sięsmile
      Czy mnie denerwuje? Nie raczej nie. Grzecznie dziękuję za
      zaproszenie i idę sobie dalejsmile
    • jowita771 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:46
      Kiedyś często, a od kiedy chodzę z dzieckiem przeważnie, to rzadko.
      W zeszłym roku na placu zabaw podrywał mnie pan bardzo przystojny,
      aż mnie zaskoczyło, że się za dzieciatymi rozgląda, bo mógłby bez
      problemu poderwać wolną dziewczynę. Nawet trochę namolny był, jak
      nie chciałam się umówić, to jeszcze mnie namawiał, że może w innym
      terminie, może jednak.
    • aniela_z_gazowni Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:51
      nie
      najczęściej mam wypisaną chęć mordu na twarzy, ewentualnie ostrzeżenie "bez kija nie podchodź", taka cecha odziedziczona po mojej kochanej rodzicielce big_grin
    • olinka20 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 09:58
      Czasem....
      Ostatnio próbował jakiś na nową beemke 3, ale powiedziałam mu
      otwarcie, że blacharą nie jestem i na niemiecki hebel to mnie raczej
      nie poderwiesmile
      • doral2 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:03
        nie, ale się oglądają.
        mój sposób chodzenia wyklucza raczej podrywki, bo chodzę dosyć szybko i
        energicznie, stukając obcasami, a to nie zachęca do podrywek.
    • madame_zuzu Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:02
      Boziu wszystkie jak jeden mąż macie "wyniosłe miny, mord w oczach,
      nieprzystępne wyrazy twarzy"?? Wychodzi więc na to, że ja mam wyraz
      twarzy łatwej panienki
      • olinka20 Zuzu 09.03.10, 10:05
        Ja mam wielkie oczy jak cielaksmile i generalnie rozmarzony wyraz
        twarzy bo zawsze jak idę to mam czas wiele rzeczy przemyslec, wiec
        zaczepiaja taka oslice jak jasmile
      • karra-mia Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:05
        zuzu a ja z Tobąbig_grin
      • yminreb Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:10
        Tak, wyraz twarzy odziedziczyłam po mamusi a mamusia po babci big_grin I jest mi
        z tym bardzo dobrze smile
    • eyes69 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:35
      Zaczepiaja, zapraszaja na kawe, a nawet wyznaja milosc (ciezkie
      przypadki to sa).

      Najczesciej zaczepiaja mnie, kiedy sa w grupie, bo samemu to chyba
      ciezko sie przelamac. wink

      U mnie reakcja zalezy od tego, kto zaczepia i w jaki sposob.
      Najczesciej sie usmiecham i mowie "nie, dzieki".
      Zdarza sie, ze zaczepiaja mnie, kiedy jestem z mezem. Najczesciej sa
      to obcokrajowcy, albo mezczyzni w srednim wieku, ktorzy gratuluja
      mezowi takiej ladnej zony. wink

      Sa tez faceci, na ktorych zaczepki nie reaguje w zaden sposob (np.
      budowlancy).
      • madame_zuzu Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:39
        ooo ajsowa Ciebie to sama bym zaczepiła na ulicy big_grin
        • eyes69 :) 09.03.10, 10:46
          Kobiety mnie tez zaczepiaja, ale najczesciej sa wtedy wstawione. wink
    • pola.cocci Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 10:40
      No teraz to juz nie sad bo po pierwsze rzadko chodze po ulicy bez
      mojego hiperaktywnego dziecia, no i w ogole rzadko chodze, raczej
      jezdze samochodem. Ale jak bylam mloda, piekna i bezdzietna to mi
      sie zdarzylo i bylo to raczej mile, nigdy agresywne czy nachalne.
    • exotique Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 13:19
      w PL nieustannie jak jestem. mysle ze dlatego ze sie usmiecham do wszystkich-
      taki efekt uboczny mieszkania tutaj.
      wiec jak widza usmiechnieta laske to zaczepiaja.
      tu u mnie zaczepiaja glownie obywatele b. jugoslawii- oni zaczepiaja wszystkich-
      a nozwidelec jakas sie skusi i papiery przez slub zalatwia smile dlatego zaczelam
      obraczke nosic (na srodkowym palcu-ale zawsze obraczka nie?)

      w ciazy to sie opedzic nie moglam-no ale to byl czas kiedy jak juz nie rzygalam
      dalej niz widzialam czy tez nie zarlam na potege to w tzw miedzyczasie
      prezentowalam sie piknie.
      teraz to siedze na dupie i jedynie dziecko za mna sie oglada smile
      • elske Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 14:15
        Mnie nikt nie zaczepia.Ale teraz mam zagwozdkę.Na kursie dołączył do mojej grupy
        facet z Iraku.Fakt, przystojny ,szczupły i cholera co chwila wpatrujący się we
        mnie.Cały czas czuje że mi się przygląda , co się odwrócę do tyłu (jeśli mamy
        jakąś dyskusje ), on na mnie patrzy. Wczoraj kiedy wychodziliśmy do domu, na
        holu specjalnie podszedł żeby się pożegnać (byłam zajęta ubieraniem sie , nawet
        go nie zauważyła, a ten podszedł , puknął w ramię i mówi :ha det bra).A mnie się
        lampeczka włącza w głowie, żeby uważać na niego.Czyba na przerwach zaczne głośno
        o mężu i dzieciach mówić.Wiem że mówi po polsku.
      • kotka.zielonooka Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 15:18
        exotique - nie tylko usmiechnieta ale tez bardzo ładna smilesmilesmile
        wcale sie nie dziwie - jak bym byla facetem na 100 % bym cie zaczepila

        Ja z kolei - jak juz na ulicy podryw mi sie zdarzy to albo przez bardzo mlodych
        facetów (młode toto to i głupie i widac ryzykowac lubi smile) albo w wieku mojego
        ojca smile

        Z humorystycznych zdarzen :
        Kiedys jakis bardzo mlody chlopak szedl za mna i nie dawal sie splawic wiec mu
        powiedzialam : ze mam męza smile
        Na co on stanał jak wryty i krzyknał : "I co my teraz zrobimy?!?!"
        poplakalam sie ze smiechu i sczzegolnie ta liczba mnoga w pytaniu mnie rozbroiła
        smilesmilesmile
    • seniorita_24 Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 14:16
      Za młodu (czyli jak na własnych nogach lub komunikacją miejską) się
      przemieszczałam to jak najbardziej. Wyćwiczyłam wtedy niezachęcające miny i
      zimny wzrok. Teraz zza szyb samochodów czasem odbieram zachęcające spojrzenia i
      uśmiechy (chyba, że zajeżdżam panu drogę to staram się nic nie odbierać).
      W lecie zainteresowanie płci przeciwnej się nasila, chyba mają zbiorczy przypływ
      testosteronu pod wpływem słońca.
      • agata-gryfino Re: czy faceci zaczepiają Was na ulicy?? 09.03.10, 15:42
        Zdazało sie czesto jak pracowałam (taka robota,ze panów musiałam
        głaskac po głowach)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja