Mało co na zawał nie padłam przed chwilą...

11.03.10, 15:01
Usypiałam Kudłatka, a komórka była w innym pokoju. Sprawdzam przed
chwilą, że mam nieodebrane 2 połączenia. Myślę sobie - a,
zadzwonię, zobaczę skąd dzwoniono. I się okazało, że to ze szkoły
młodej. Ja już cała w nerwach. Okazuje się, że i świetlica i
kierownik gospodarczy mają ten sam numer, mimo, że są w 2 różnych
miejscach. No i pech chciał, że ten kier. gosp odebrał. Pytam
się czy coś sie stało. Ona mówi, że nie wiem i że pewnie ze
świetlicy dzwonili. Kazała mi jeszcze raz zadzwonić, żeby odebrała
świetlica. Dzwonię więc i dzwonię. Nikt nie odbiera. W końcu dzwonię
do sekretariatu szkoły. Opowiadam całą sytuację. Głos mam
przestraszony, że hej. Pani mnie uspokaja, że gdyby coś strasznego
się stało to by już o tym wiedziała, tym bardziej że gabinet
pielęgniarki jest obok sekretariatu. Też kazała mi dzwonić do skutku
na świetlicę... W końcu udaje mi się dodzwonić. Mówię przerażona
pani kierownik, że dzwoniono do mni i co się stało z młodą. Pani
mówi, że nic z Agatką się nie stało i że przeprasza że mnie
nastraszyła i że gdyby faktycznie coś się stało to dzwoniły by do
skutku do mnie lub męża. W każdym razie pani dzwoniła tylko po to,
żeby powiedzieć, że dziś nie będzie zajęć tanecznych na świetlicy bo
się instruktor rozchorował i że wklei dzieciom do dzinniczka info o
terminie odpracowania tych zajęć. UFFFFF. Nawet nie wiecie jak mi
ulżyło i jak cholernie byłam wystraszona...
    • mama_vinca Re: Mało co na zawał nie padłam przed chwilą... 11.03.10, 15:08

      Wierze.
      • migotka-2 Re: Mało co na zawał nie padłam przed chwilą... 11.03.10, 15:46
        Nie ma to jak sobie swoje własne horrory powymyślać. Też tak mam!!! Oddychaj
        głęboko!!!!!
        • bernimy Re: Mało co na zawał nie padłam przed chwilą... 11.03.10, 16:08
          No nie dziwię się, też bym umarła. Kilka razy w tym czasie!
    • magiczna_marta Re: Mało co na zawał nie padłam przed chwilą... 11.03.10, 16:08
      Wszystko przede mna, juz sie boje.
    • esofik Re: Mało co na zawał nie padłam przed chwilą... 11.03.10, 17:11
      znam to uczucie

      mnie adrenalina podskakuje do góry jak z przedszkola dzwonią, nawet
      jeśli jest to tylko pierdoła to i tak ręce trzęsą mi się jeszcze
      przez parę minut
Inne wątki na temat:
Pełna wersja