exotique
11.03.10, 22:53
pierwsza:
zanabylam se spodnie. jakbym wiedziala, ze takie fajnie sie noszace to bym z
piec par wziela. ale nie wzielam.
zabralam sie za pranie, patrze na instrukcje spodniowa, czytam i glupieje.
sa z welny i poliestru czy innego sztuczniaka. welny 70proc.
na metce napisane:
NIE PRAC
nie czyscic chemicznie
to co je mam kuzwa wietrzyc??? czy takie jednorazowe?
i drugie.
dostalam zakiet z kiecka haut-couture czy jak to sie tam pisze. marka pikna,
zakiet oi kiecka tez. Ale ze to jakos wisialo u darczyncy z pol roku w kurzu,
wiec segregujac pranie odlozylam na bok by wsadzic w siate i do pralni
chemicznej oddac. cudo bialo-czarne. na metce prac chemicznie.
w wannie namoczylam biale.
po jakims czasie wlazlam, i mna strzelilo. szkodnik moj wpierdzielil do wanny
polowe prania- w tym ten zakiet. wyciagnelam, splukalam zimna woda. niestety
na bialym sa szare zacieki. zaniose do pralni ale pytanie- zejdzie???
czy do kosza?