Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatunku!

19.03.10, 11:34
W niedzielę w rodzinie W odbędzie się duża uroczystość. Zaproszona cała
rodzina z przyległościami ( dziećmi).
Obecność obowiązkowa, nowa odzież zakupiona.
I tu należy podzielić się doświadczeniami różnymi celem przygotowania
strategii w razie potrzeby obronnej!
W takiej sytuacji skąpcem być nie należy! Podzielić się trza, przykładami z życia!
Sądząc po wątkach o rodzicielkach różnych jesteście kopalnią wiedzy!
Nawijać kobiety!!!!
    • aniuta75 Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 11:42
      Ja to chyba nic nie doradzę bo wszystko wszak od danej sytuacji zależy a i tak
      najmądrzejsze i najbardziej cięte riposty przychodzą do głowy po fakcie smile.
    • moonshana Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 11:43
      oto rada:
      jak Żmijka się do Ciebie uśmiechnie - uważaj!
      jak Żmijka będzie dla Ciebie miła - pełna gotowość! spręż ciało i umysł!
      jak Źmijka będzie dla Ciebie miła z uśmiechem na gębie - czerwony alarm! uciekaj!!!
    • zuzia36 Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 11:48
      proponuje jeden z wielu olewatorów
      nr 1
      https://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/53/91/download/4199808.jpg

      nr 2
      https://www.portalleszka.pl/foty/pijak.jpg
      więcej olewatrów w googlach

      polecam też tabletki

      https://www.aptekaslonik.pl/images/prod/1568/acatar_acti_tabs_b.jpg
      po 15 min od wzięcia jednej miałam wszystko w d... i poszłam spac
      • opium74 Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 12:37
        Migotka - wydukuj sobie zdjęcie olewatora NR 1 i wręcz żmijce w odpowiednim
        momencie big_grin
        Koniecznie miej przy sobie aparat foto żeby jej mine uwiecznić i nam pokazac big_grin
    • bernimy Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 12:44
      Ja np. jestem przeokropnie ostrożna kiedy nie zwraca się do mnie po
      imieniu tylko "kotuniu, posłuchaj" uncertainbig_grin czyli im milsza tym gorzej!

      Ale ja jedno muszę przyznać mojej Żmijce, że nieważne co mówi o mnie
      za plecami, to na uroczystościach rodzinnych właśnie jest tak miła,
      tak słodka i tak włazi w doooopę mą, że nikt z postronnych nie
      pozna, że my mamy jakikolwiek konflikt ze sobą. A to akurat mi
      odpowiada, bo nie lubię kiedy wszystkich wokół wtajemnicza się w
      swoje spory.
    • olinka20 Migotka moja kąsa dosłownie:) 19.03.10, 13:02
      Jak ją poznałam przy naszym pierwszym sptokaniu, jak synus mnie do
      swej mamusi przyprowadził, to jej jamnik wskoczył na kanape i
      dziabnął mnie w szyje. Nikt gada nie lubil oprocz niej, a ja
      wychodze z załozenia jaki wlasciciel taki pies...
    • magiczna_marta Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 13:14
      Moja byla Zmija (bo Zmijka to za lagodnie o niej) wypalala w
      najmniej oczekiwanym momencie.
      Przyklad z zycia:
      2 urodziny Kuby, u moich rodzicow organizowane poniewaz my
      mieszkalismy w wynajmowanej kawalerce, Zmija zostala tez zaproszona.
      Inni zaproszeni goscie to moi dziadkowie (rodzice mamy), ciotka
      (siostra mamy), siostra cioteczna z mezem (maz tez jest ojcem
      chrzestnym Kuby). Matka chrzestna olala sprawe (bratanica P i
      wnuczka Zmiji). Wszyscy siedza przy stole, ja z brzuchem pod broda
      (8 m-c) a Zmija wypala z tekstem "kiedy sie w koncu przestaniecie
      wyglupiac i sie wprowadzicie spowrotem?"
      Pech chcial ze poltora miesiaca pozniej wlazla pod samochod,
      polamala sobie kregoslup a ze siostra P sie wypiela i musielismy sie
      faktycznie wprowadzic. Do tej pory sie zastanawiam czy nie
      specjalnie wlazla pod ten samochod zeby nas zmusic do mieszkania z
      nia.

      Akcja druga:
      Przyszla do mnie wieczorem kolezanka, siedzielismy w pokoju ktory
      zajmowalismy, ja wychodzilam tylko do kuchni robic herbate. Doro
      szla na noc do pracy (radiowiec) wiec wychodzila pozno, stoimy przy
      drzwiach, rozmawiamy szeptem o swoich sprawach, Zmija wylania sie ze
      swojej jamy i wypala z tekstem "a Ty dziecko nie powinnas juz dawno
      byc w domu, to niebezpiecznie tak sie po nocy paletac"- kolezanka
      lat 28 big_grin


      Niestety ja z tych co albo milcza albo jada z grubej rury.
    • totorotot Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 14:25
      Meliske sobie kup, ze żmijką i tak nie da rady wygrać smile))
      Albo we wszystkim przyznawać jej rację- to będzie miała kobita zagwozdkę i tak się zamyśli, ze nie bedzie miała na nic innego czasu big_grinDDD
    • totorotot Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 14:41
      szla tesciowa przez las
      pogryzly ja zmije
      zmije wyzdychaly
      a tesciowa zyje
    • karra-mia Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 19:03
      Migotka z pingwina jej, jak jad miłości bedzie jej aż uszami wyciekałtongue_out
      Asiowa ma instrukcję w sygnaturce jak cobig_grin
      • doral2 Re: Do wszystkich posiadaczek Żmijek różnego gatu 19.03.10, 19:19
        nie doradzę, jedna moja teściowa nie zaszczycała mnie zbyt często obecnością,
        zatem jej żmijowatość nie dotknęła mnie zbytnio. w sumie to nawet nie była złą
        kobietą.
        druga moja teściowa była uprzejma zejść z tego padołu łez, zanim się poznałyśmy.
        trzeciej nie przewiduję.

        ale Karra dobrze prawi, w razie co to z pingwina jej big_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja