totorotot 19.03.10, 14:05 Zainspirowana informacją, iż Figrut to marynarz Proszę o jakieś fajne, śmieszna szanty ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aniela_z_gazowni Re: Szanty 19.03.10, 14:25 "Słodka Jane" Mechaników Shanty Małej Jane tak się oczy świecą Deszcz nie pada mokro ma pod kiecą Choć prowadzi się przykładnie Każdy z nas pewnie kiedyś ją dopadnie Odpowiedz Link
totorotot Re: Szanty 19.03.10, 14:38 Kiedy szliśmy przez Pacyfik Whay hay roluj go Zwiało nam z pokladu skrzynki Taki był cholerny sztorm Hej znowu zmyło coś Zniknął w morzu jakiś gość Hej policz który tam Jaki znowu zmyło kram Pełne śledzia i sardynki Kosze krabów Beczkę sera Kalesony oficera Sieć jeżowców jedną żabę Kapitańską zmyło babę Beczki rumu nam nie zwialo Pó załogi ją trzymało Hej znowu... Hej znowu zmyło coś Zniknął w morzu jakiś gość Postawcie wina nam Opowiemy dalej wam Odpowiedz Link
dorcia1234 Pacyfik 19.03.10, 17:26 masz tu: www.tekstowo.pl/piosenka,mechanicy_szanty,pacyfik.html jeszcze to jest niezłe: www.youtube.com/watch?v=9uILGbxp1GA&feature=related Odpowiedz Link
elske Re: Szanty 19.03.10, 14:41 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7678585,Spiewali_szanty_w_pubie__dostali_milionowy_kontrakt.html www.youtube.com/watch?v=GCJXTrT4fFA Odpowiedz Link
kai_30 Re: Szanty 19.03.10, 17:48 Kiedyś szantowałam namiętnie, potem żeglowanie zarzuciłam i miłość do szant też. Ale niektóre mi we łbie tkwią do dziś, np. taka śliczna piosneczka żeglarska: "Magda, Magda, czemuś raz nie posłuchała Lecz jak zwykle ugasiłaś męża bunt Powiedz, Magda, czyś ty zapomniała Że na dwudziestu metrach trudno złapać grunt" jezu88.wrzuta.pl/audio/6po2JWUpIjg/szanty_-_magda Odpowiedz Link
arwena_11 Re: Szanty 19.03.10, 18:55 Właściwie to zależy jakie szanty chcesz. Morskie czy szuwarowo bagienne, czyli nasze mazurskie. Z tych ostatnich to właściwie każda Spinakerów. Ja uwielbiam białą sukienkę. Z bardziej dwuznacznych to Szekla, ale ta mało była na koncertach. Najlepsze jej wydania słyszałam na obozach żeglarskich jak Lucjusz grał dla kadry. Niezapomniane. No i Szanta dziewica Zejmana, majstersztyk w wykonaniu Kowala. Szekla zardzewiała - spinakery Siedzę sobie tu, przy maszcie, od stu lat. /C/G7/G7/C/ Już niejeden chicał mnie ruszyć - dzielny chwat! /C/G7/G7/C/ Próbowali, oglądali, jednak rady mi nie dali. /F/C/D7/G,G7/ Klęli mnie na cały głos, a sukces był o włos. /F/C/D7/G,G7/ Bo ja jestem taka mała, szekla zardzewiała. /C,G7/C,C7/F/C/ Chociaż życie mi poświęcisz, to mnie nigdy nie odkręcisz, /F/C/D7/G/ Choćbyś kręcił razy sto, nie uda ci się to! /F/C/D7,G,C/ Widok dobry z tego miejsca w koło mam, Postukuję w masz wesoło, co mi tam! Kiedy fala mnie spłukuje, nieco jeszcze skoroduje, Jednak tyim nie martwię się - wiatr wysuszy mnie! Bo ja jestem taka mała... Rzekł raz "Stary" do bosmana - "Słuchaj Zdziś, Sprawa ma być rozwiązan jeszcze dziś" - Bosman złamał trzy brzeszczoty, łeb mu zlały siódme poty, A kapitan widząc to, ręką machnął...O! Bo ja jestem taka mała... Raz osiłek z wielkim młotem na mnie wpadł, Tłukł mnie z furią i łoskotem, w końcu zbladł. Taką mi urządzil mękę, bo mu roz... ciachałąm rękę, Jeszcze mowę do mnie miał - brzydkie słowa znał. Bo ja jestem taka mała... Młody żeglarz, co zębami miażdżył szkło, Wziął mnie w gębę jak kleszczami... no, i co!? I z uśmiechu jak marzenie pozostało mu wspomnienie. Dziś omija mnie jak wesz, mało mówi też! Bo ja jestem taka mała Okularnik z wielką głową taką jak dzban, Chciał mnie zniszczyć naukowo - mówię wam! - Trzy godziny medytował, mierzył, sprawdzał, kalkulował, Wreszcie splunął na mnie - tfuu! - danych zabrakło mu! Bo ja jestem taka mała... 1. Mam ci-pe...łną marzeń główkę, | D A h G A7 Morze myśli me rozmarza. | D fis h G A7 Mam prześliczną małą łódkę, | D A h G A7 Tylko brak mi... marynarza. | D fis h G A7 D 2. W łódce małej i ciaśniutkiej, By poszerzyć krąg podróży, Niech marynarz wetknie w łódkę Jakiś maszt, możliwie duży. 3. Jestem bardzo młoda jeszcze, Obca morska mi robota. Och, cudowne czuję dreszcze, Gdy mnie uczy trzymać szota. 4. I nie było wcale smutno, Gdy dokoła wody tafla, A marynarz podniósł płótno Żagla wzwyż, stawiając gafla. 5. Aż się rozszalało morze, W górę, w dół, ja ptakiem, rybką! Sztorm, och, błagam dobry Boże, Niech się skończy... nie za szybko! 6. Gdy ucichły w końcu fale, Drżąc zmęczona się rozmarzam. Nie jest takie smutne wcale Ciężkie życie marynarza... Odpowiedz Link