Ja pierdziu, co za buractwo;/

25.03.10, 11:40
Stoje sobie w oknie, fajke pale i obserwuje 3 panow ogarniajacych trawniki pod
blokiem naprzeciwko. Nagle jeden facio sie odwraca i leje centralnie komus pod
okno... nosz kurwa, dobrze, ze ja tam nie mieszkam, bo bym im chyba wrzatek na
fiuty lała...
    • madame_zuzu Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 11:53
      Ja bym ryja wydarła stosownie do okoliczności.
    • osa551 Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 12:03
      Może on był psem w poprzednim wcieleniu? wink
      • mona_mayfair Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 12:07
        moze. jesli tak, to dobrze, ze nie nasral....
    • jowita771 Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 12:34
      Faktycznie buractwo. Wczoraj widziałam panią z psem sporym (bokser) na smyczy.
      Koło kiosku stała taka lodówka na napoje i pies stanął i odlał się na tę
      lodówkę, ale nie tak, jak psy czasem, że tylko nogę podniesie i nawet nie
      siknie, tylko konkretnie nalał. A pańcia łeb w drugą stronę i nie widzi.
    • moonshana Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 12:43
      w poprzedniej pracy mieliśmy siedzibę tuż obok giełdy rolnej i przystanku
      autobusowego. w czwartek, dzień targowy nie należało patrzeć w okna. budynek
      stał w głębi posesji i ciągle właził jakiś facet, stawał tyłem do ulicy, przodem
      do nas i lałsad obrzydliwe.
      w ciągu 5 lat kiedy tam pracowałam tylko raz widziałam sikającą kobietę. widać
      było ze nie może wytrzymać, cała czerwona na twarzy, starsza babina. raz.
      a chłopy to świnie i tyle. zero kultury tylko czyste buractwo.
      • jowita771 Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 13:37
        Obrzydliwe. Faceci rzeczywiście są jacyś upośledzeni w tym temacie, nie widzi
        się tyle sikających kobitek. Jakby mi ktoś tak lał pod oknami, to bym się
        gapiła, żeby mu się wstyd zrobiło. Im więcej gapiów, tym lepiej.
        • tymoteusz.a Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 13:44
          Kiedyś też jakiś budowlaniec lał pod moim balkonem. Mnie nie widział. Krzyknąłem: Dzień dobry pani!!! Kogo pani szuka?? Skończył lanie w spodniach smile
        • iwoniaw Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 14:24
          CytatObrzydliwe. Faceci rzeczywiście są jacyś upośledzeni w tym
          temacie, nie widzi
          > się tyle sikających kobitek.


          Ja myślę, że faceci mają po prostu lepsze warunki techniczne do
          uprawiania tego rodzaju procederu...
          Co nie zmienia faktu, że chamstwo okropne.
          • doral2 Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 18:43
            faceci niestety leją gdzie popadnie uncertain
            w szczególności ci na budowach...
            • mariolka55 Re: Ja pierdziu, co za buractwo;/ 25.03.10, 19:30
              koło mojej budowy stoi druga budowa
              siedze sobie przy oknie,pije kawe
              wyleciał robotnik z budowy obok,rozgladnal sie na prawo,na lewo
              wyciągnał faje i leje
              na moje okno juz nie zerknał

              a kibel koło budowy sasiada stoi jak byk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja