Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno....

05.04.10, 10:57
Wszytko fajnie (bo margaryny niecierpie i do ust nie wezme) tylko na czym cholera jasna smażyć?!

wyborcza.pl/1,75248,7717475,My_chcemy_masla_a_nie_margaryny.html
    • karra-mia Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 11:08
      ja znów masła nie lubię, smażę na margarynie, oleju, co mi w łapy wpadniesmile
    • funkcjonariusz_angua Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 11:17
      Najlepiej na sucho i szybko obracać, żeby się nie przypaliłowink
      Oczywiście, że na oleju, przecież od tego się nie umiera,ani nie
      choruje( chyba, że się stosuje metodę rodem ze smażalni frytek i
      używa tego samego oleju przez tydzień non stop).
      A najlepiej to w ogóle nie jeść smażonegotongue_out
    • bswm Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 11:21
      kotka.zielonooka napisała:

      > Wszytko fajnie (bo margaryny niecierpie i do ust nie wezme) tylko na czym chole
      > ra jasna smażyć?!

      Oliwa z oliwek do sałatek na zimno.
      Olej ryżowy do smażenia: www.olitalia.pl/cms/brand/olitalia/product/517

      Olej ryżowy tłoczony jest z łusek ryżowych, którym zawdzięcza swój delikatny
      smak odróżniający go od innych olejów roślinnych. To jeden z najzdrowszych
      dostępnych na rynku olejów. Jest on bogaty w oryzanol aktywny składnik, który
      posiada silne właściwości obniżania złego cholesterolu we krwi, pomagając
      jednocześnie w zapobieganiu dolegliwościom sercowo-naczyniowym. To także
      naturalne bogate źródło antyoksydantów spowalniających starzenie się organizmu.
      Olej ryżowy może być stosowany jako dressing do zimnych dań i sałatek, którym
      nada słodkiego i delikatnego smaku oraz przyjemnego ryżowego aromatu. Dodatkowo,
      posiada on wysoką temperaturę dymienia, co oznacza, że można go stosować w
      wysokich temperaturach w tym także do smażenia. Doskonały wszędzie tam, gdzie
      używa się oliwy.
      • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:10
        BSMW - no wlasnie nie!
        oliwa z oliwek jest ok na zimno - NIE nadaje ie do smażenia uncertain
        • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:10
          oj, sorry zle przeczytalam
          olej ryzowy ? hm...
        • osa551 Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 06.04.10, 12:45
          kotka.zielonooka napisała:

          > BSMW - no wlaśnie nie!
          > oliwa z oliwek jest ok na zimno - NIE nadaje ie do smażenia uncertain

          kotka, nadaje się, smażenie na oliwie pewnie jest nawet trochę mniej szkodliwe
          niż smażenie na oleju.

          Zresztą ja większość rzeczy w domu na obiad albo gotuję na parze albo piekę w
          piekarniku.
          • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 06.04.10, 19:05
            Nie no własnie podobno nie - jedna z gorszych rzeczy jaka mozna zrobic -
            dosłownie "zbrodnia na oliwie" to smażenie na niej. Tak słyszałam w audycji TOK
            FM od innej pani expert.
            Oliwa - tylko na zimno.
            Do smazenia - olej (nie kazdy!)
            • osa551 Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 06.04.10, 22:00
              he, he tak mi się przypomniało:

              "opinions are like assholes - everyone has got one"

              W szczególności mam w nosie, bo niewiele smażymy. Wszystko jest niezdrowe jak
              się dobrze zastanowisz.
    • prigi Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 11:51
      smażę najczęściej na oleju, bo mój małżon tylko to akceptuje;/ dla
      mnie może być margaryna bez najmniejszego problemu. nie lubię
      zapachu smażaonego masła, zwłaszcza gdy się komuś (czytaj;mi) się
      zapomni i zaczyna się przypalać
      • doral2 Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:01
        do pieczywa nie używam ani masła, ani margaryny.
        czasem masło do ciasta drożdżowego dorzucam.
        smażę na oleju, ale przyznam szczerze że kotlety smażone na smalcu mają
        zdecydowanie lepszy smak. chociaż smażone ograniczam do minimum.
        raczej na patelni grillowej coś upichcę, albo na parze.
        • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:12
          Ja smażeniny mało jadam - ale czasem jadam wink
          Na parze - obrzydliwe to jedzenie jest sad
          Kupilam sobie rok temu takie urzadzenie (zelmera) do gotowania na parze ( z
          mysla - ha! od dzis jem zdrowo!) i Co? I gówno uncertain To jest tak ohydne ze wole nic
          nie zjesc niz te paciaje z pary (czy to ryba czy warzywa - ohydne i obrzydliwie
          wygladasad)
          • bswm Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:21
            kotka.zielonooka napisała:

            > Na parze - obrzydliwe to jedzenie jest sad
            > Kupilam sobie rok temu takie urzadzenie (zelmera) do gotowania na parze ( z
            > mysla - ha! od dzis jem zdrowo!) i Co? I gówno uncertain To jest tak ohydne ze wole ni
            > c
            > nie zjesc niz te paciaje z pary (czy to ryba czy warzywa - ohydne i obrzydliwie
            > wygladasad)

            Kotka, podpisuję się rekami i nogami, kupiłam dokładnie to samo, też Zelmera,
            oddałam po kilku miesiącach mamie, a mama zaniosła do hospicjum.
            A próbowałam naprawdę sporo robić z mięsem wcześniej, marynować, itp... no
            niestety, żarcie z parowaru nie dla mnie uncertain
            • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 12:46
              Najlepsze ze ja naprawde bym chciala jesc zdrowo - stad pomysł parowaru czy jak
              toto sie tam zwie wink\
              Ale nie moge - sam wyglad potrawy mnie odrzuca. No ok - moge nie patrzec co jem
              , zamknac oczy albo zawiazac sobie opaske - ale smaku juz sie nie czuć - nie
              da:/. jest wstretne - chociaz zlamalam zasade by malo solic- i sole
              /pieprze/dodaje ziół .
              Jak mam jesc to ohydztwo [np. warzywa na parze] to juz wole warzywa na surowo
              wcinac - chyba jeszcze zdrowiej. A rybe ew. w folii (choc tez brzydko wyglada
              ale juz nie jest taka wstretna) lub na grilowej pateli (choc i tak usmazona w
              panierce jest najlepsza wink)
              • bernimy Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 13:07
                Smażone niezdrowe. Ale teoria teorią a ja też lubię smażone smile
                A też chcę zdrowo. Więc do smażenia używam olej rzepakowy.
                Jest właśnie przeznaczony do smażenia!
                Oliwa do sałatek. Nie, że niezdrowa po smażeniu ale to co
                najważniejsze:, w wysokich temp. traci bardzo cenne wielonienasycone
                kwasy tłuszczowe - bardzo bardzo zdrowe. Jak chcemy je jeść to w
                surówkach!
                Na kanapki masło. Margaryna jest jednym z najgorszych świństw (ale
                za to dla producentó margaryny bardzo opłacalnym wynalazkiem!!! -
                stąd taka nagonka reklamowa z tymi margarynami).
                Wytwarzana jest z oleju, po jego utwardzeniu. A to utwardzenie wiąże
                się ze zmianą kwasów tłuszczowych konfiguracji cis na trans -
                skomplikowane, ale w skrócie bardzo bardzo niezdrowych!
                Tak więc polecam olej rzepakowy do smażenia, oliwę do sałatek i
                masło na kanapki smile
                • ma2ma Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 14:23
                  bernimy-ale wlasnie w tym artykule jest napisane :"
                  Optymalne proporcje tych kwasów(omega 3 i 6) występują w oleju
                  rzepakowym
                  oraz lnianym i te oleje w niewielkich ilościach
                  powinny znajdować się w naszej diecie
                  . Pod warunkiem że
                  będą świeże i stosowane wyłącznie na zimno, bez jakiejkolwiek
                  obróbki termicznej
                  ."
                  • l.e.a Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 16:17
                    Hmm ja czegoś nie rozumiem - to naprawdę odkrycie ? Masło do
                    pieczywa, oliwę do sałatek i olej rzepakowy w domu używamy od zawsze.
                    O maśle wiem ze szkoły średniej ( medyk ) i oddziału internistycznego
                    gdzie pracowałam o oliwie od lekarza kardiologa-dietetyka, zaskoczyła
                    mnie natomiast informacja o oleju rzepakowym , który właśnie mi
                    polecał lekarz do kuchni na ciepło.
                    Ale,że od lutego jestem na Dukanie to w domu obecnie oprócz masła i
                    oliwy nic innego się nie stosuje big_grin
                  • bernimy Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 19:55
                    Przyznaję artykułu nie czytałam, bo tylko wpadam na moment. W
                    tygodniu się wczytam.

                    Ale to jakieś rewolucje ta pani prof. podaje, bo właśnie olej
                    rzepakowy uważany jest za odpowiedni do smażenia. Bardzo ciekawe,
                    muuuszę sobie pogrzebać i poczytać.

                    Nie podoba mi się tylko główny argument przeciw rzepakowemu, a
                    mianowicie złąaproporcja kwasów. Ta zła proporcja miałaby znacznie
                    chyba wówczas, gdybym zamierzała wszystko jeść tylko na rzepakowym a
                    tak nie jest. Przecież stosuje się oliwę do sałatek, ryby, mięso,
                    warzywa w których jest odmienna proporcja i co? Jakie to ma
                    znaczenie, że w jednym produkcie ta proporcja (i tak i tak
                    korzystnych kwasów) jest odwrócona, skoro stosuje się dietę
                    mieszaną? Zły argument!
                    Przemówiłoby do mnie, gdyby powiedziała, że podczas smażenia
                    wytwarza sie jakiś zły związek, a nie proporcja kwasów! Ale doczytam
                    co inni mają do powiedzenia na ten temat.
                    • kotka.zielonooka Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 21:11
                      no i człowiek juz głupieje i sam nie wie co dobre uncertain
                      niech ci "experci" raz na zawsze ustala !smilesmilesmile
                      • bernimy Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 21:39
                        Jedno jest pewne, margaryny żadnej używać nie zamierzam, bo
                        to "zepsuty" olej big_grin
                        • doral2 Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 05.04.10, 21:52
                          Karra, "eksperci" ustalają w zależności od tego, kto sponsoruje artykuł, niestety uncertain
    • osa551 Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 06.04.10, 12:42
      Ja nie mam od 10 lat w domu oleju. Używam tylko oliwy z oliwek. Margaryny też
      nie używamy, tylko masła.
    • exotique Re: Masło, NIE Margaryna, Olej - tylko na zimno.. 06.04.10, 17:48
      to ja mam w domu jakies ? rodzajow oliwy z oliwek (policzmy: bazyliowa,
      rozmarynowa, cytrynowa, ziolowa, cytrynowa, paprykowa, z trufla biala, z trufla
      czarna, czysta delikatna, czysta wytrawna)

      do tego oleje:
      lniany _(nie uzywam, bo uwazam ze to ohydne w smaku)
      z orzechow wloskich
      z orzechow laskowych
      sezamowy
      rzepakowy
      slonecznikowy
      z pestek winogron
      argan

      i jeszcze jakies poboczne, w malenkich butelkach.

      nie uzywam ino margaryny, bo jak bede chciala sie nazrec opilkow zelaza-to pojde
      do warsztatu a nie do lodowki.

      a domowy smalczyk... hmmmm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja