Wakacje czy kable?

07.04.10, 17:29
Co byscie wybraly? do wyboru jest kilkudniowy wyjazd na kamping gdzies nad
jezioro/zadupie lub wymiana instalacji w domu. dodatkowe informacje sa takie,
ze na wakacjach z rodzina nie byliscie nigdy, a nastepna okazja na wymiane
kabli bedzie za rok ( jak i wakacje).
    • doral2 Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 17:52
      ja bym zakombinowała, co by jedno i drugie zrobić smile
      • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:01
        Ja dam rade zakombinowac tylko na jedno, dlatego musze wybrac....
    • solejrolia Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:08
      jak znam siebie to wybrałabym kableuncertain jako argument miałabym, że ostatecznie
      wyjechać rodzinnie można w późniejszym terminie, np. na ferie zimowe.
      • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:15
        U mnie niestety termin jest jeden i na jedno i na drugie i kasa tez tyko jedna.
        Cholernie ciezki wybor.... Bo:
        *baaardzo chce gdzies sie wyrwac na kilka dni
        *nigdy, nigdzie nie bylismy
        *naleza nam sie wakacje, chwilowa zmiana otoczenia itp
        ale te cholerne kable tez trzeba wymienic, co wiaze sie z rozpapraniem
        wszystkiego i jedyna mozliwosc by to zrobic, jest w terminie urlopu meza...
    • karra-mia Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:15
      to zależy, czy te kable są takie niezbędne w tej chwili do wymienienia.
      Jeżeli mogą poczekac rok, to wybrałabym wakacje z rodziną, przede wszystkim z powodu dzieckasmile ale jeżeli stan kabli jest przerażający, niebezpieczny to wybrałabym kable, tylko że w tym momencie już nawet nie same kable będą do wymiany, a od razu remont ( a to grubsza sprawa już), więc chyba jednak wakacjetongue_out
      • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:19
        nie no, chyba pozaru nie bedzie. a wymiana wiaze sie z dziurawieniem wszystkich
        scian a co za tym idzie.... wiadomouncertain
        • kotka.zielonooka Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:54
          Oczywiscie kurna ze wakacje !
          To troche nie teges ze rodzina nigdy nie byla na wakacjach razem.
          jesli kable moga wytrzymac rok - czasu - nie ma sie co zastanawiac!
          Odpoczynek psychiczny i naladowanie baterii i wspolne pobycie razem w innym
          miejscu niz chalupa jest duzo wazniejsze!!!
          • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 18:57
            Do tej pory zwyczajnie nie bylo za co gdzies wyjechac. Te wakacje tez bylyby
            finansowo ograniczone, ale by byly. Z drugiej strony nie ma co scian zaczynac
            przed kablami, a wygladaja juz nie ciekawie. I kolejny rok tak mieszkac... eh...
            nie wiem nooo.
            • prigi Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 19:08
              jedź kobieto! zmienisz otoczenie, odetchniesz od czterech domowych
              ścian,dziecko się wybiega. ja do tej pory nie wymieniłam całej
              instalacji elektrycznej-co remont to po kawałku.
              jestem zdania, że wspólne wakacje są bardzo ważne w życiu-pozwalają
              oderwać się od szarej codzienności, od problemów. po prostu się
              odpoczywa- a to należy się każdej osobie, zwłaszcza Wam, po
              przejściach małżeńskich z poprzzedniego roku
              mówię: jedź!!!!
              a co na to szanowny małżonek?
              • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 20:16
                szanowny tez stwierdzil, ze woli jechacwink
    • serei Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 20:44

      no to się wyłamię bo wolałabym wymienic kable i nie dlatego, że nie pragnęłabym
      odpoczynku i odmiany, ale dlatego, że jeżeli pojawia się kwestia wymiany czegoś
      bo grozi pożarem ( sama piszesz, że chyba trzeba) to dla mnie nie ma dyskusji,
      że może za rok je wymienimy. Pojechałabym na wakacje, wyluzowałabym na dwa
      tygodnie a po powrocie srałabym ze strachu że może jednak wymiana bardziej
      konieczna niż myślałam.
      Dla mnie bezpieczeństwo na pierwszym miejscu, nie umiałabym się cieszyc
      wakacjami wiedząc, że grozi mi i mojemu dziecku jakieś niebezpieczeństwo z
      powodu starych kabli.
      No ale ja jestem z tych, które wolą na zimne dmuchac

      -----
      płyń płyń zielone gówno
    • halkatia Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 20:56
      Wakacje.
      Nigdy nie wiesz co i jak...
      Mam znajomą ktora nie jezdzila na wakacje,wszystko inwestowala w dom i dobra materialne.
      W koncu okazalo się ze jej mąż ma czerniaka,po 3 miesiącach umarl...
      Ona teraz bardzo zaluje ze zamiast korzystac z zycia cala kasę wpierdalali w dom,ulepszali,poprawiali itepe.
      Mona stawiam na wakacje...
      Nie zyczę Ci losu kolezanki ale jednak chyba lepiej korzystac z zycia...
      • lazurowe-wybrzeze Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 21:09
        wakacje!
        nabierzesz sił do użerania się z uroczą rzeczywistościąsmile
        • kowalowa Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 21:13
          ja też wybrałabym wakacje; kable nie zajac..nie ucieknątongue_out
          • mona_mayfair Re: Wakacje czy kable? 07.04.10, 21:17
            no dobra, wiec raczej wakacje. Kable sie jeszcze nie kopcą, zagrozenia
            pozarowego nie ma i srac ze strachu nie bede, ze sie skopcimy, wiec wakacje
            wygrywajatongue_out
Inne wątki na temat:
Pełna wersja