Lubicie krwiste?

13.04.10, 16:19
W zyciu nie zjadlam i nie zjem zadnego krwistego kawalka miesa. nie ma mowy!
Nie wiem jak to smakuje, i raczej nie chce wiedziec, bo sam wyglad mnie
odstrasza. Ja wszystko musze miec usmazone/ugotowane/uduszone na sztywno, bez
zadnej kropli krwi, czy gluta z jajka( jajecznice tez jadam "styropianową"tongue_out)
Jadacie krwiste steki? Czy jakies na wpol sciete jaja?
    • asiaiwona_1 Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 16:24
      jaja ścięte do końca (oczywiście "zalążki" powyciągane), steki średnio
      wysmażone, z krwią to ja tylko kaszankę zjem - ale też nie każdą tylko
      wlasnej roboty teściów.
    • olinka20 Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 16:31
      Ostatnio chłop mi takie mięso zaserwował i juz wiem, ze nie lubię smile
      Ale jajecznice wole taką lekko ścietą.
    • pola.cocci Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 16:42
      Ja tez kiedys z jajecznicy zalazki wyciagalam, ale mi sie juz nie
      chce. A co do miesa, to nikt mnie nie zmusi, zeby zjesc
      niedopieczonego steka. Jak dla mnie smierdzi toto sikami, a ta krew
      na talerzu... ochyda. Jako ze mieszkam we Francji wszedzie mam
      okazje napatrzec sie na takie krwiste steki, wszyscy moi znajomi tak
      jedza, w restauracjach najczesciej podaja "niedopieczone", a jak
      prosze o dobrze wysmazone to czasem dostane zjarane, bo nie potrafia
      innaczej...
      Moj maz je nie do konca dopieczone, ale nie ociekajace krwia, takie
      lekko rozowe. Ja nawet takiego nie moge.
      • mona_mayfair Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 17:00
        bleee... takiego rozowego tez nie rusze. Ja to potrafie na patelni mielonego
        przekroic, zeby zobaczyc czy w srodku jest dobrze upieczony. wszystko musi byc
        dobrze sciete, inaczej paw. ;/
    • pola.cocci Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 17:10
      A zapomnialam napisac, ze tatara b. lubie... dziwne to, ale to mieso
      smakuje zupelnie innaczej, niz to niedopieczone.
      • mona_mayfair Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 17:13
        Ja kiedys lubilam, ale daaawno temu. Sto lat nie jadlam i raczej bym juz nie zjadla.
        • doral2 Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 18:39
          mój mąż na ludożercę by się nadał, bo on surowe, półsurowe, albo ledwo
          prawo-lewo obsmażone jada.
          wątrobę na surowo, wołowe na surowo, o tatarze to nawet nie wspominam, bo to
          banał, serca kurzęcie, zołądki...

          mnie niestety odrzuca od tych "specyjałów" i surowizny z krwią nie jadam.
          nawet mielonych przed usmażeniem nie próbuję, więc albo małżonek za degustatora
          robi, albo robię mielone w ciemno, trudno, będą dobre to dobrze, a jak nie to
          też się zje.
          jajecznice dobrze ścięta jadam, ale lubię na przykład sadzone z lekko płynnym
          żółtkiem.
          kaszankę jadam, bo to nie jest surowa krew.
          • magiczna_marta Re: Lubicie krwiste? 13.04.10, 19:56
            mieso dobrze wysmazone musi byc
            jajka tez
            ale tatar lubie, chociaz baaardzo dawno nie jadlam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja