historia lubi się powtarzać:(

21.04.10, 09:03
czyli jak zostałam wychujanasad
przykro mi o tym pisać, ale sprawa ciągnie się już od STYCZNIA, moje wkurzenie
sięga zenitu, zresztą mam nadzieję, że może osoba, która zrobiła ze mnie
głupka trochę się zawstydzi i zwróci mi moją własność.
ale od początku.
pewnej forumce od nas spodobała się moja bransoletka, chciała ją kupić,
później zrezygnowała, bo stwierdziła, że nie ma kasy - ok.
w styczniu napisała do mnie, że ok, może ją kupić, dostałam informację, że
pieniądze są wpłacone - wiem, że jestem naiwna, ale tyle razy wysyłałam
dziewczynom z forum, że nie czekałam aż przelew dojdzie, tylko od razu wysłałam.
przelew nie doszedł.
po 2 tygodniach zaczęłam się lekko niepokoić, w międzyczasie utrzymywałam
kontakt mailowy z forumką, która twierdziła, że do 2 tygodni przelew może iść
i że...ona bransoletki tez nie dostała - dziwny zbieg okoliczności.
chciałam zgłosić reklamację, ale forumka stwierdziła, że ona to zrobi bo
pracowała na poczcie i ma znajomości - ok.
później dostałam informację, że reklamacja rozpatrzona, bransoletka się
znalazła i kasa wróci do niej i jak tylko wróci (kasa) to mi ją wyśle.
więc znów czekałam i się oczywiście nie doczekałam. kiedy zapytałam czy wysyła
- cisza.
w końcu doczekałam się maila po wywołaniu na forum, że problemy, że zgubiła
mój adres - ok, ja rozumiem wiele rzeczy, to było 24.03
napisałam adres jeszcze raz i znów czekałam...
oczywiście się nie doczekałamsad
w końcu 1.04 napisałam maila, że na kasę się nie doczekałam, więc proszę o
odesłanie bransoletki.
dostałam odpowiedź, że przecież kasa wysłana, ale skoro tak, to odeśle
bransoletkę - jeszcze próbowała mnie wbić w poczucie winy, że ona się
wywiązała a ja niewiadomo czego chcę (tak ja to odebrałam).
więc odpisałam, że ja żadnych pieniędzy nie dostałam.
dostałam odpowiedź 2.04:
"dobra nie będziemy poczcie więcej ufać. Odeślę Ci bransoletkę bo aż mi głupio
z tą sytuacją maksymalnie. "
od tamtego czasu, czyli już prawie 3 tygodnie czekam i jak możecie się
domyślić nie mam ani bransoletki ani pieniędzy.
przypominałam się, ale dostałam wiadomość, że bransoletka wysłana i na dniach
powinna być u mnie:
"Wysłałam już bransoletkę. Spokojnie powinna być na dniach u Ciebie. Nie wiem
co z kasą bo wysłana juz dawno."
to był mail z 15.04
dziewczyny, które znają tą sprawę doradziły mi, żeby spytała o potwierdzenie
nadania, spytałam:
"a masz jakieś potwierdzenie nadania tych pieniędzy?
jak masz, to prześlij mi zeskanowane - wydrukuję sobie i pójdę zapytać na pocztę.
przecież jak by do mnie nie doszły, to zrobiliby zwrot do ciebie."
i dostałam odpowiedź:
"nie mam skanera ani aparatu żeby zrobić zdjecie. poczekam zaraz minie termin
doręczenia. Jak coś to reklamację złożę spoko. Nie będzie mnie na necie do
poniedziałku daj znać jak bransoletka dojdzie."
a przecież wystarczyło podać nr nadania.... do tego nie trzeba ani skanera ani
aparatusad
po prostu zrobiono ze mnie łosia i tyle.
przykro mi, że zostałam tak potraktowana. rozumiem, że komuś zmieniła się
sytuacja, że kasa mogła być potrzebna na co innego, różnie się w życiu plecie,
ale czy wtedy osoba ta nie powinna oddać mi mojej własności?
wypadałoby chyba, prawda?
andziulec - bardzo cię proszę, oddaj mi bransoletkę, którą sobie
przywłaszczyłaś, bo cała ta sytuacja jest już mocno wkurzająca.
    • rysia.z.poczty Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 09:09
      No to z andziulca kłamliwa ,złodziejska małpa.WSTYD
    • olinka20 Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 09:29
      Kurczę strasznie nieprzyjemna sytuacja. I musiało cie to nieźle
      wkur... bo ty raczej z tych spokojnych jesteś.
    • madameblanka Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 09:34
      ja pierdole jak by było to gdzieś bliżej to bym sie osobiście do niej wybrała, i
      nie za głupią bransoletkę tylko w imię zasad.
      • asiaiwona_1 Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 09:35
        ja to chyba nigdy nie zrozumiem jak można tak sobie innych w chuja
        robić uncertain
      • magiczna_marta Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 09:39
        To samo pomyslalam, moze jest jakas magielka z miasta w ktorym
        mieszka andziulec (ja nie wiem skad ona jest) i odebrala by ta
        bransoletke?
        Kurde, nikomu nie mozna ufac.
        Szkoda mi Cie Kama, bo wiem ze jestes solidna firma (kolczyki super
        i polecam komu sie da).
    • 18_lipcowa1 off topic/ masz priv ode mnie 21.04.10, 09:56
      • mariolka55 wiecie co mnie najbardziej dziwi? 21.04.10, 10:39
        że pewnie ta bransoletka kosztowala pare złotych
        i że też ktoś takie jaja robi
        bleee
    • exotique Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 10:50
      jezusicku, ty to mila kama jestes. mila, grzeczna.

      I naucz sie cholero, ze wysylasz jak kasa na koncie. alb za pobraniem. bo ta to
      znow ktos moze sie znalezc, co mu sie darmocha spodoba
      • tabakierka2 o co chodzi 21.04.10, 10:54
        z opcją 'za pobraniem'?
        ja laik, nie wiem, niestetysad
        • borowka78 Re: o co chodzi 21.04.10, 10:59
          płacisz przy odbiorze przesyłki smile
          • tabakierka2 Re: o co chodzi 21.04.10, 11:00
            borowka78 napisała:

            > płacisz przy odbiorze przesyłki smile

            senkju, dobra kobietowink
            ale wtedy poczta wysyła pieniądze nadawcy, czyli np. kamie?
            • borowka78 Re: o co chodzi 21.04.10, 11:08
              tak smile

              o matko...odważyłam się napisać na maglu...wink
              • asiaiwona_1 Re: o co chodzi 21.04.10, 11:36
                borowka78 napisała:

                >
                > o matko...odważyłam się napisać na maglu...wink

                O matko big_grinbig_grinbig_grin Aż tak tu strasznie? suspicious
                • borowka78 Re: o co chodzi 21.04.10, 11:55
                  asiaiwona_1 napisała:

                  > O matko big_grinbig_grinbig_grin Aż tak tu strasznie? suspicious

                  całkiem sympatycznie wink
                  • asiaiwona_1 Re: o co chodzi 21.04.10, 12:13
                    no to pierwsze koty za płoty i pisz już teraz bez skrępowania smile
                    • doral2 Re: o co chodzi 21.04.10, 12:43
                      cholera, a już myślałam że po aferze z bursztynami, więcej podobnych nie będzie.
                      a tu dupa.
      • halkatia Re: historia lubi się powtarzać:( 24.04.10, 00:44
        Ex nie przesadzaj,mi kama kiedys wyslala bizuterie warta stowe a ja jej kasę wyslalam ponad tydzien pozniej.
        Warto ufac,tylko nie kazdemusmile
    • deodyma Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 12:12
      a ile kosztowala ta bransoletka?
      • kama_msz za pobraniem 21.04.10, 12:54
        to nie jest taka superzajebista opcja niestety.
        po pierwsze długo muszę czekać na kasę, po drugie jak ktoś nie odbiberze, to
        jestem 13 zł. do tyłu, bo tyle kosztuje pobraniowa, po trzecie jak mi to zwrócą
        z tego co pamiętam muszę zapłacić za zwrot.
        więc w sumie też jestem trochę kasy w plecy.
        • kowalowa Re: za pobraniem 21.04.10, 13:16
          ja też z tych co to ufają "bezgranicznie"..ale trzeba być stanowczym
          jeśli chodzi o finanseuncertain

          Kama trzymam kciukasy żeby sprawa sie szybko wyjaśniła...a swoja
          drogą... ta forumka udziela sie dalej na forum czy jak kamień w
          wodę? bo coś mi sie wydaje ze coś pisujeuncertain
          • asiaiwona_1 Re: za pobraniem 21.04.10, 13:25
            kowalowa napisała:

            ta forumka udziela sie dalej na forum czy jak kamień w
            > wodę? bo coś mi sie wydaje ze coś pisujeuncertain

            wg mojego "śledztwa" była na maglu 12 kwietnia... Więc jakby trochę
            się "zapadła pod ziemię" uncertain
            • kowalowa Re: za pobraniem 21.04.10, 13:28
              kurde ale jakie to świństwo....
              bo nawet jak ją odda kamie..to ile razy z niej korzystała???? za
              darmoszkęuncertain

              a 12..nie tak dawno w sumie..zależy jaką wcześniej miała
              częstotliwośc pisania..a chyba dużą?
              • solejrolia Re: za pobraniem 21.04.10, 16:18
                można czytać, a nawet pisać, pod innym nikiem, więc data logowania nic niew nosi
    • ez-aw Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 16:56
      Jestem mocno zaskoczona. Po andziulcu nie spodziewałam się tego.
      Przykro mi Kama ze taka sytuacja zaistniała. Mam nadzieję że sprawa szybko się
      wyjaśni i dostaniesz kasę lub towar.
      • bryanowa-1 Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 17:01
        bardzo dobrze ,ze napisałas ,która taka ,,miła'' była wobec ciebie.inaczej tego
        nie mozna nazwac niż KRADZIEŻĄ,tak ,tak KRADZIEŻĄ.

        a ty kamaszku masz nauczke ,najpierw kasa do ciebie a potem towar do kupujacego.
      • 18_lipcowa1 Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 17:43
        ez-aw napisała:

        > Jestem mocno zaskoczona. Po andziulcu nie spodziewałam się tego.
        >



        Niby czemu?
        Jak dobrze się znacie? Osobiście? Całe lata?
        Zawsze mnie zastanawia to, że osoby z forów internetowych myślą że
        tak dobrze znają inne bo :
        - piszą do siebie maile
        -kilka razy się spotkały.
        No ludzie...
        • ez-aw Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 21:42
          > Niby czemu?
          > Jak dobrze się znacie? Osobiście? Całe lata?

          Nie znam jej osobiście. Jednak czasami czytając czyjeś wypowiedzi mam swoisty
          "radar". i mało kiedy on mnie zawodzi. Na ogół wiem komu mogę zaufać. A tu się
          pomyliłam. dlatego napisałam ze jestem zaskoczona.
    • guderianka Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 19:21
      Może coś się stało, od 24.03 minął ledwie miesiąc, zaliczyliśmy
      żałobę która sparalizowała prace poczty, może z jej dzieckiem coś
      nie tak. jakoś nie chce mi się wierzyć że andziulec jest zlodziejka
      • e.logan Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 20:45
        Ledwie??w erze netu i telefonow?? jak sie chce to sie znajdzie
        mozliwosc kontaktu chodzby tel by wyjasnic sprawe. Klopoty klopotami
        ale jakos nigdy nie wierze w TAKAAAAA mase klopotow z wysylka kasy i
        jednej rzeczy. Mam dlugo konto na allegro.Kasa z konta na konto
        idzie max 24h, wysylka priorytetowa, polecona to MAX 2tyg i to
        napodstawie opowiesci innych bo z mojego doswiadczenia to max 3dni.

        Od stycznia nie moc sie rozliczyc ?? żaloba zaczela sie 10 i niby
        jak ona spralizowala poczte??Pytalam szwagra pracowali
        normalnie.Trumien nikt nimi nie wysyla.


        Dobre sobie..a raczej zalosne
        • kama_msz guderianka 21.04.10, 21:29
          no cóż, nie pierwszy raz się spotykam z tym, że ludzie nie czytają ze
          zrozumieniem, albo czytają po łebkach, a później się wypowiadają.
          przeczytaj jeszcze raz, a dowiesz się, że sprawa ciągnie się od STYCZNIA.
          • magiczna_marta Re: guderianka 21.04.10, 21:41
            Kama- oddychaj...
            sprawa sie wyjasni, wczesniej czy pozniej sie wyjasni
            nie ma co sobie dodatkowo psuc krwi tym ze ktos nie doczyta i pisze
            (specyfika for internetowych)
          • mearuless ja 21.04.10, 21:41
            nie tlumacze wiem ze to dluugo ale ja np:
            tez wisze kase jednej foremce.
            najpierw zwrocilo mi przelew,pozniej wyslalam maila zeby dala adres po kilku
            dlugich dniach wyslala a ja mimo ze to bylo w tamtym tygodniu nadal nie poszlam
            na pocztesad
            jutro pojde i zalatwie sprawe! az mi glupio bo ciagle cos mi wypada, gdzies
            zapierdalam i naprwade czasami dopiero jak wroce tz kolo wlasnie tej godziny co
            teraz mi do łba przychodzi mysl ze kawal suczy ze mnie!sad
          • guderianka Re: guderianka 21.04.10, 22:24
            Kama, czytałam. Sprawa zaczęła sie w styczniu i coś nie mogło
            zaskoczyć- a to przelew długo szedł, a to bransoleta. Mogło tak się
            dziać. Zrozumiałam w ten sposób, że dla Ciebie sprawa nabrała jakby
            już ekstremum od końca marca.
            • mandziola Re: guderianka 21.04.10, 22:32
              Nie no.. to normalne... Kup Guderianka coś na allegro i tez potem dawaj takie
              optymistyczne komentarze jak Cię sprzedawca oleje.. Pomysl kobieto - ile mozna
              czekac na kase jesli cos się sprzedało??? 4 miesiące poczta nawalała???
              • guderianka Re: guderianka 21.04.10, 22:41
                Nie kupuję na allegro ani przez net od nieznanych osob a już na
                pewno nie wysyłam nic obcej osobie.

                Sytuacja niejasna jak dla mnie bo póki co andziulec się nie
                wypowiedział i nie miał szans obrony ale wrony juz naskoczyły i
                nakrakały. Typowe.
                • mandziola Re: guderianka 21.04.10, 22:44
                  Aha i to według Ciebie jest usprawiedliwienie dla Andziulca?? Kama - głupia
                  jestes trze było tej pindzie nic nie wysyłac - guderianka Ci radzismile)
                • mariolka55 Re: guderianka 22.04.10, 09:18
                  > Nie kupuję na allegro ani przez net od nieznanych osob a już na
                  > pewno nie wysyłam nic obcej osobie.

                  no widzisz guderianko,a ja kupuję od obcych,wysyłam obcym i zawsze wszystko jest ok.
                  zaufanie to podstawa w tego rodzaju transakcjach ,a mozna je sobie wyrobic na podstawie komentarzy na allegro,lub poznania danej osoby na forum
                  jest kilka takich osób na forum którym w ciemno bym coś wysłała,bo je znam kilka lat np.
                  takie przypadki krętactwa wbrew pozorom zdarzają się rzadko
                  co nie znaczy ze trzeba czujność wyłączyć
                • mariolka55 Re: guderianka 22.04.10, 09:25
                  guderianka napisała:

                  > Nie kupuję na allegro ani przez net od nieznanych osob a już na
                  > pewno nie wysyłam nic obcej osobie.


                  widzisz Guderianko,a ja kupuję od obcych i wysyłam obcym i zawsze jest ok.
                  zaufanie to podstawa w tego rodzaju transakcjach,a mozna je sobie wyrobić na podstawie komentarzy na allegro lub poznania danej osoby na forum
                  jest kilka osób którym wysłałabym coś w ciemno bo je znam kilka lat na forum
                  i mnie tez niektóre osoby coś wysyłały a ja potem robiłam zwrot na ich konto
                  tego typu krętactwa wbrew pozorom zdarzają się rzadko,co nie znaczy ze należy czujność wyłączyć
                  • guderianka Re: guderianka 22.04.10, 18:18
                    Ależ ja ikogo nie obrażam nikogo nie atakuję.
                    Wyraziłam swoją opinię a tu ja zwykle huzia na juzia
                    rozpenijcie posladki trochę
                    • mandziola Re: guderianka 22.04.10, 20:57
                      Wyraziłas opinie: Andziulec sie nie broni, a Wy na nia ciskacie gromy. I dziwisz
                      się, że ludzie jada?? To niech się Andziulec broni, jakoś cięzko mi uwierzyć, że
                      tyle złych sił się na nia uparło. Po za tym Guderianko, niejedna na tym forum
                      robiła interesy z Kama i jedno mozna o nie powiedziec - to solidna firma. Do
                      tego taka, z która mozna się dogadac. A Andziulec kręci - jaki problem podac
                      Kamie np. nr. nadania? Kama nie napisała postu po 2 dniach, nie po m-cu, ale po
                      4 m-cach. O czyms to chyba swiadczy, nie uważasz??
                      • guderianka Re: guderianka 23.04.10, 20:38
                        A czy ja mówię że Kama jest niesolidna?
                        A czy ja mówię, że Andziulec zachowała się super ?

                        jest coś takiego jak domniemanie niewinności bo różne rzeczy się
                        zdarzają. Nikt nie sądził że rozpieprzy się rządowy samolot z tyloma
                        waznymi osobami na pokładzie, i to w miejscu kaźni katyńskiej i w
                        jej rocznicę. Nikt. Więc może warto trochę przystopować własnie
                        dlatego że andziulec nic nie pisze i sie nie broni ?
                        • doral2 Re: guderianka 23.04.10, 20:56
                          ekhem, ekhem, ekhem...
                          jakoś nie widzę związku pomiędzy styczniową bransoletką, a kwietniową żałobą....
                          no żebym pękła, to nie widzę.....może z oczamy cuś mom??
                          • mandziola Re: guderianka 23.04.10, 21:03
                            Gupia tam jestes..O. Toć pewnie Andziulec wazna persona i akurat jak szedł jej
                            przelew to bank okradlismile))A jak wysyłała zwrot bransolety, to poczta liczyła
                            szkody po gwałtownym ataku terrorystycznymsmile)>
                            Podejrzewam, że Andziulec lachę połozyła na tłumaczenie się - ale domniemując
                            niewinnoscwink byc może się mylęsmile). Helka przynajmniej miała cywilna odwagęsmile
                        • mandziola Re: guderianka 23.04.10, 21:11
                          Alez my jej właśnie dajemy szanse.. dbamy co by watek nie spadł za nisko i bez
                          problemu mogła go znaleźć co by się wytłumaczyćbig_grin
            • mandziola Re: guderianka 21.04.10, 22:52
              Bransoleta nie szła długo... Przelew idzie do dzis... I zwrot towaru tez idzie
              długo.. takze tylko Kama wywiazała się zumowy.. Andziulec nie.. Przez 4 miecy to
              ta kasa gołębiem by doleciała..
      • osa551 Re: historia lubi się powtarzać:( 21.04.10, 23:16
        zaliczyliśmy
        > żałobę która sparalizowała prace poczty,

        w jaki sposób sparaliżowała?

        U mnie sprawa z Allegro ciągnie ęmiesiąc, zainwestowałam 150 zeta, sprzedająca
        sama nie wie co sprzedała i ja zaledwie po miesiącu mam mega wkurwa.
        • e.logan Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 08:07
          > U mnie sprawa z Allegro ciągnie ęmiesiąc, zainwestowałam 150 zeta,
          sprzedająca
          > sama nie wie co sprzedała i ja zaledwie po miesiącu mam mega
          wkurwa.



          No ale to chyba nie wina poczty a sprzedajacej prawda?Ty po mc masz
          mega wkurwa a kama po 4 .To takie dziwne? Ze mozna miec dosc
          matactw , kretactw itd?..
          • mamamira Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 09:04
            oj nieładnie,kupić coś i nie zapłacić.
          • osa551 Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 09:21
            > No ale to chyba nie wina poczty a sprzedajacej prawda?Ty po mc masz
            > mega wkurwa a kama po 4 .To takie dziwne? Ze mozna miec dosc
            > matactw , kretactw itd?..

            e.logan - źle mnie zrozumiałaś, ja się dziwię, że kama ma wkurwa dopiero po 4
            miechach, bo wiem, że mnie już po pierwszym miesiącu nosi.

            Nie wiem tez jak żałoba narodowa miała sparaliżować pracę poczty? wszyscy sobie
            kartki z kondolencjami wysyłali czy jak?
            • corkaswejmamy Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 10:23
              ojjjjjjjj, nieładnie, mocno nieładnie.
              • opium74 Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 13:16
                Kama.... a czy chociaż MALUTKIM pocieszeniem będzie fakt że tylko prawdziwe
                dzieła sztuki sa kradzione więc Twoje dołączyło do światowej czołówki... smile

                jak wiesz różnie może być czasem z tym jak przelew idzie ( wink ) ale cholera
                zawsze coś da się wyjaśnić, reklamować.... tutaj faktycznie zostałaś wyrolowana.

                Trzymam kciuki żeby sprawa się wyjaśniła
                • pulcino3 Re: historia lubi się powtarzać:( 22.04.10, 13:35
                  Ja miałam podobną sytuację tylko z innego portalu. Wysłałam przed otrzymaną
                  wpłatą pajacyk po mojej małej, koszt ok 12-14 zł już nie pamiętam. Portal typowo
                  dla mam, wiec tym bardziej dla mnie porażka ze strony tej babki a oszukiwanie na
                  kwotę 12-14 zeta inna matkę to już dla mnie kompletna żenada. Po kilku
                  miesiącach znalazłam laskę na NK i tam jej wysłałam wiadomość. Wiecie, że ta
                  sucz, dalej zbywała mnie tekstami jutro wyślę pieniążki, już wysłałam i tp. ale
                  oczywiście nic sobie z tego widocznie nie robiła, bo ja kasy do dziś nie
                  dostałam. Szczerze odpuściłam sobie później , bo żal mi takich ludzi co to dal
                  paru zł, robią z siebie idiotkę złodziejkę, oszustkę.
                  Yes we can!
    • nenia3 Re: historia lubi się powtarzać:( 24.04.10, 00:18

      w dodatku głupia niesamowicie jest andziulec.
      Przecież kama ma jest adres domowy.

      Ja na twoim miejscu kama, wyslałabym jej list polecony z potwierdzeniem odbioru i napisałabym jej, że jeśli nie dostaniesz bransoletki w ciągu 2 tygodni zglaszasz sprawę na policję. Chyba nie ma innego wyjścia sad
      niech nie mysli sobie, że jest anonimowa, znasz jej nazwisko i adres, skoro wysylałas jej bransoletke, prawda ?


      • halkatia Re: historia lubi się powtarzać:( 24.04.10, 00:56
        Jak dla mnie to lekka przesada straszyc policją.I tak gowno mogą bo umowa byla"na gębę".
        Szkoda strasznie kamy bo kobieta nie ma full kasy zeby ot tak sobie rozdawac swoje dzieła.
        Zaufać czasem warto(wiem z autopsji).Czasem się człowiek przejedzie na kims ale to nie znaczy ze wszyscy są źli...
        • nenia3 Re: historia lubi się powtarzać:( 24.04.10, 21:19

          umowa na gębę tez ma skutki prawne, a na potwierdzenie swojej prawdy kama ma maile.
    • lilka69 to chyba jakis zart? 25.04.10, 13:25
      w zasadzie nie wchodze na to forum ale na emamie nudno to i wasze forum czytam.

      to chyba jakis zart , ze forumka andziulec ukradla te bransoletke! znam ja z
      emamy, wiadomo powszechnie, ze ja jestem oderwana od rzeczywistosci( co nie
      znaczy , ze kradne) ale reszta to chodzace swietosci. nie moge uwierzyc, ze
      jakas forumka moglaby ordynarnie cos ukrasc!
      • grave_digger Re: to chyba jakis zart? 25.04.10, 13:38
        no to powiedziałaś co wiedziałaś
    • alexandra74 Re: historia lubi się powtarzać:( 25.04.10, 19:08
      ale to już nie pierwsze przecież oszustka na forum. Nie nalezy się
      podniecać wirtualnymi znajomościami, bo można sie nieźle naciąć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja