aniuta75 24.04.10, 10:29 ...swoje auta? Nadajecie im jakieś nazwy? imiona? Ot taki "letki" weekendowy temacik . Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dezetta Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 10:31 Mój pełnoletni fiat uno, posiadacz centralnego zamka i elektrycznych szyb oraz całkiem sporej porcji korozji na drzwiach nazywam pieszczotliwie PIERDOLOTEM Odpowiedz Link
ololla Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 11:01 VW Passat zwany "wiaterkiem" , Renault Megane zwana "Renią" Odpowiedz Link
mama-dzwoni Re: Jak nazywacie... 24.07.10, 12:30 wiaterek chyba u ciebie buahahaha - ALE ŻAAAALLLL!!!!! Odpowiedz Link
aniazm Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 10:34 pierwszy nasz samochód, Citroen ZX Audance, zwany był Stefanem, a kolejne już bezimienne... Odpowiedz Link
chococino Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 10:37 Swojego nie nazywam, za to mojej mamy tak: żaba Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 10:39 mój pierwszy to była Gwiazda - z razji wielkich gwiazd naklejonych nad tylnymi światłami. Teraz ten drugi to po prostu fiesta. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 23:14 a ta żaba to Ford Ka? potocznie zwany przeze mnie "furtką" Odpowiedz Link
ez-aw Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 11:02 Poprzedni nazywaliśmy: Parchatek Obecny - Kijanka. Odpowiedz Link
mamolka1 Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 11:26 Miałam szerszenia - fiat ritmo, hipka - fiat tipo, piżdzika -hyunday atos, dziada - ford escort który mi się ze starości był i rozleciał a teraz jeżdżę krową - renault kangoo, nie lubię tego auta... Odpowiedz Link
kowalowa Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 12:00 a my tak, w kolejności posiadania: maluch: szerszeń polonez: poldemar mercedes(beczka W123) : z racji wieku "babcia" merces cupe tez staruszek: hmmmm nie nazywa się pontiac trans sport: ponitakos; pączek; o matko....ale my mielismy autek szkoda, że nigdy żaden nie był z salonu Odpowiedz Link
mamamira Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 18:57 nissan note-żaba opel astra-Casablanka (od koloru) VW polo-pszczółka Odpowiedz Link
prigi Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 20:00 najwięcej nazw ma nasza felicja: yellow monster, strucel vel złom- zgadnijcie czemu? Odpowiedz Link
kiniak22 Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 20:17 ja mialam wczesniej biale seicento i mowilismy na niego 'bioły' teraz mam bmw, moj chlop mowi pieszczotliwie "bunia" i jak zauwazylam wiele chlopow tak nazywa tej marki 'pojazdy', a ja wolam zamiennie: 'trup' albo 'kurwa' Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Jak nazywacie... 25.04.10, 10:53 prigi napisała: > najwięcej nazw ma nasza felicja: yellow monster, strucel vel złom- > zgadnijcie czemu? No Fela to już chyba wiekowe auto? Może nadszarpnięta zębem korozji i dlatego? Odpowiedz Link
doral2 Re: Jak nazywacie... 25.04.10, 20:17 jeżdżę samochodem o nazwie duży_i_szary w skrócie - kijanka Odpowiedz Link
corkaswejmamy Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 20:36 my mieliśmy kiedyś "bordową padaczkę", a teraz mamy "gwizd szatana"(jedną z mych ulubionych forumek też tak nazywam). Odpowiedz Link
a.pantera Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 21:17 Moj Peugeot 406 to Braciszek Mialam kiedys faze z niemezem na wypatrywanie na ulicach jego rodzenstwa, ale teraz za duzo sie tego po ulicach paleta. Citroen Xsara Picasso mojej nietesciowej to Buleczka. A takiz sam mojego taty to Ksarcia. Oba traktowane jako kobitki. Odpowiedz Link
clas_sic Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 22:56 trzy wcześniejsze się nie nazywały. Obecnie moje audi jest zwane audi, za to męża opel omega zwany jest przez niego jamnikiem (z racji długości), a przeze mnie krową (z racji wielkości i tego, że się nie lubimy. Jak raz musiałam nią jechać to zepsuły się francy na środku skrzyżowania szczotki od alternatora). Koleżanka swojego forda ka nazywa biedronką Odpowiedz Link
karra-mia Re: Jak nazywacie... 24.04.10, 23:17 Fiat Linea potocznie zwana linijką Audi 80 teściów zwany Kazikiem. Kazik wymiata, bo mimo swoich 23 lat daje radę wielu młódkom na drodze Odpowiedz Link
makenzen Re: Jak nazywacie... 25.04.10, 03:08 A mój dwuślad to machalas. Machalas to taki środek lokomocji: jedzie kowboj, macha lassem... Odpowiedz Link
inia33 Re: Jak nazywacie... 25.04.10, 09:38 opel omega był krową lub kobyłą, chwilowe seicento jest żabą bądź zielonym gównem... Odpowiedz Link
sylmaj Re: Jak nazywacie... 24.07.10, 21:07 Ja swojego nazywam korsolot, ale tylko wtedy gdy jest z nim coś nie halo, kiedy się sprawuje bez zarzutu to dostaje nazwę korsinka. Odpowiedz Link
agamama123 Re: Jak nazywacie... 26.07.10, 10:54 Poprzedni - opel vectra - był określany przeze mnie mianem księżniczki a mąż jakiś mniej czuły był i nazywał ją kurewką. Aktualny - toyota corolla - otrzymała imię esmeralda i tym samym zdobyła miano mojego samochodu. Małż esmeraldą nie życzy sobie jeździć Odpowiedz Link
olinka20 Jaki fajny wątek! 26.07.10, 11:32 A ja go przegapilam. Mój ukochany samochód jest zwany "Suzi" wymiennie z "Torbą na zakupy" Odpowiedz Link
moonshana Re: Jak nazywacie... 26.07.10, 11:49 aniuta75 napisała: > ...swoje auta? Nadajecie im jakieś nazwy? imiona? nie nazywam, ale do niego mówię na ogół " Aaaaa, ti, ti, ti, moje śliczności" a raz się zdarzyło " nie rób mi tego, cholerny bydlaku!!! nie dziś!!!nie dziś!!!" Odpowiedz Link
tysia77 Re: Jak nazywacie... 26.07.10, 12:34 Pierwszy samochód seicento miał na imię Fryderyk,następne już imion nie dostały.Młody mówi Altelusia na obecny samochod,ale to związane z jego marką(seat Altea). Odpowiedz Link
miska_nl Re: Jak nazywacie... 26.07.10, 20:37 Ja nie posiadam auta,ale sie wypowiem,z racji tego iz moja siostra toczy ciagle klotnie o renault espace. Szwagier ma totalnego hopla na pukncie tego auta a Ona ciagle krzyczy , najczesciej w sobote "co znow idziesz kupic cos tej dziwce?Za duza w nia ladujesz" Gdy sie pytam co szwagier robi ciagle slysze "piesci swoja dziwke" Odpowiedz Link
foczkaka Re: Jak nazywacie... 27.07.10, 13:11 stary polonez był Rosomakiem (zwłaszcza jak sie tłumik popsuł). A teraz jest po prostu Fiestunia, najsliczniejsza moja Odpowiedz Link
robin2510 Re: Jak nazywacie... 27.07.10, 18:22 Ja mojego 20-letniego golfiaka 2 nazywam "Karl" .Imię pochodzi z filmu jaki kiedys dawno dawno temu oglądałam pt "Hellboy". Tam był taki truposz-Karl Ruprecht Kroenen - który nosił maskę coś w stylu przeciwgazowej i jak się nakręcił kluczem to wywijał mieczem . Po zdjęciu tej maski miał okaleczone oczy bez powiek -takie wyłupiaste zupełnie jak światła mojego golfa he he he Odpowiedz Link