makenzen
27.04.10, 01:05

A to z okazji pierwszej w życiu wpadki w ręce przesympatycznych panów policjantów, którzy zgarnęli mnie za gadanie przez komórkę za kierownicą

nigdy nie gadam jak jadę, a jak już to odruchowo zrobiłam (odebrałam telefon stojąc w korku, a rozmowę kończyłam już jadąc) - to akurat musieli mnie zdybać

Zatem - w górę szkła! Wasze zdrowie