Mój facet to panikarz

06.05.10, 20:44
Właśnie pojechał po paliwo, bo rezerwa świeci, na wypadek nocnego
wyjazdu do lekarza. Marysia ma stany podgorączkowe, jest
pogodna,ładnie je, spokojnie śpi. A on panikuje. I wszystkie
najczarniejsze scenariusze obmyśla, co zrobi gdy ...
A ja już nie mogę, wqrwa mam lekkiego, bo : kąpać nie bo się
zaziębi, " o ... widzisz - kaszle" gdzy zakaszlała 2 ( słownie dwa)
razy, okna nie otwieraj bo przeciąg......... pisać dalej ???
Oby do rana, a rano do pediatry. A ile się nasłuchałam, że dziś nie
byłam to moje wink
    • asiaiwona_1 Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 20:52
      ło matko. On zawsze tak? Mój to raczej bezstresowy jest, co czasami
      pod lekkoducha podchodzi smile
      A może ona ząbkuje i stąd te stany podgorączkowe?
    • ez-aw Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 20:52
      Współczuję takiego panikarza. Mój tez potrafi, ale na szczęście skutecznie umiem
      się temu przeciwstawiać.
      Zdrowia życzę młodej.
      • doral2 Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:07
        obstawiam, że młodej do rana przejdzie, a paliwo tak czy siak kiedyś się przyda smile
        • verdana Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:15
          Ma rację. Dobrze jest wiedzieć, ze w razie czego mozna jechać do
          lekarza - to nie panika, to zdrowy rozsądek.
          • zuzanka79 Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:28
            Wiesz, gdyby pojechał po to paliwo bez tej całeJ "otoczki" to byłby
            zdrowy rozsądek. Dołączjąc do tego komentarze i "gdybanie" to jest
            panika big_grin
            A małej pewnie idą zęby bo to już najwyższa pora. Kto to widział - 8
            miesięcy i nie dość że łysa to jeszcze szczerbata big_grinbig_grinbig_grin
            • doral2 Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:33
              gdzie szczerbata? raczej bezzębna big_grin
            • najeeli Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:37
              może troche przesadza
              ale ciesz się że się interesuje Kombii--nerkąsmile) ucałowania dla Marysi
              • pulcino3 Re: Mój facet to panikarz 06.05.10, 21:56
                zuzka witaj w klubie wink


                Mój z byle katarkiem na ostry dyżur by jechał
                Rozczula się nad córką i nad sobą jeszcze bardziej, przy jakiejkolwiek swojej
                dolegliwości "odchodzi w stronę światła "
Inne wątki na temat:
Pełna wersja