elske
09.05.10, 11:29
Moja Kluska ma juz plan.Wie dokładnie jak będzie wyglądało jej życie.
Bedzie słynną projektantka mody.Bedzie mieć własne biuro projektanckie i
różowy samochód w kwiatki.A ja z tatą i jej bratem będziemy przyjeżdżać na jej
pokazy mody.Ja będę jeszcze jej pomagać w tym biurze projektanckim, bedę jej
przewodniczką.
Do tego bedzie miała swoją farmę, na ktorej będzie chodować kurczaczki i owce,
krówki.Owiec bedzie pilnowac pies. Ona bedzie sie zajmować farma , kiedy
będzie miała wolne z pracy, a w tygodniu ja mam jej pomagać

na farmie.
Bedzie mieszkać niedaleko mnie i bedzie mnie często odwiedzać.I jak zepsuje mi
sie piekarnik, to mam do niej zadzwonic , to ona upiecze mi ciasto i
przywiezie do domu.
Będzie taka duża jak ja (czyli czałe 155 cm, nie większa

), będzie mieć
dwoje dzieci tak jak ja.Jak nie będzie pracować, to bedzie sie nimi zajmować.A
na codzień dziećmi będzie sie zajmować jej mąż, albo jej brat, jeśli mąż
będzie musiał iść do pracy

.
Dzieci będzie karmić piersią tak jak ja i bedzie z nimi skakać na trampolinie
, tak jak ja skaczę z nią i Młodym

.
Dziewczyny, bardzo ambitne dziecko mi rośnie.Spiszę jej te plany, włożę w
kopertę i dam do przeczytania za 25-30 lat

Mam nadzieje że wszystkie
marzenia się spełnią.Chociaż mój mąż jest przerażony tym różowym samochodem w
kwiatki

.