18_lipcowa1
23.05.10, 14:17
Mam sporo ubrań po córce, za małych oczywiście i ciągle coś przybywa.
Chciałam sobie trochę zostawić, bo mam ich tak dużo, że nawet
bliźniaki bym ubrała ( zakładając że będą, bo zostawiam część ubrań
dla ewentualnego nastepnego dziecka )
Ubranka są śliczne, markowe, częśc jak wiecie pewnie same z
doświadczenia założone raz albo dwa, sporo nie założonych, czyli
ogólnie nie zniszczone, nie poplamione, zadbane. Są to rzeczy
praktyczne - żadne tam falbankowe sukienki, tylko body, pajace,
spodenki, bluzy, sweterki.
Chciałabym je sprzedać na allegro i nie wiem jak, bo do tej pory
sprzedawałam coś innego ,albo byłam kupująca.
Jaką dać cenę za pojedynczą rzecz? Czy marka ma tu wielkie
znaczenie? Np Next a ubranie z Tesco?
Sprzedawać w pakach czy pojedynczo?
Np bluzki razem, spodenki razem czy raczej zestawy?
Dać cenę kup teraz czy licytację?
Prosze o rady, bo chcę się tego pozbyć szybko, nie tyle zarobić
kokosy co właśnie zwolnić miejsce w domu