Społeczy szpital u Asiowej

27.05.10, 16:19
przyjmuje chore dzieci na łikend. Jak chcesz wyjść do kina, wyjechać z
mężem na łikend i nie masz co zrobić z chorym dzieciem to szpital u
Aiowej ma wolne miejsca sad
    • aniuta75 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 16:35
      O rany. Zmogło Was? Cos poważnego? Zdrowiejcie!
      • asiaiwona_1 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 16:37
        Ja jestem lekarzem ordynatorem. Mąż - lekarz na kongresie poza domem
        big_grin, a Kudłat i Młoda wirusówkę mają. Jeść nie chcą, Kudłat sra co
        chwilę, na szczęście już nie rzyga. Młoda ma na razie tylko ból
        brzucha i dreszcze.
        • aniuta75 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 16:45
          Szlag. Żeby Ciebie do kompletu jeszcze nie trafiło <tfu tfu tfu> indifferent.
          • asiaiwona_1 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 17:02
            aniuta75 napisała:

            > Szlag. Żeby Ciebie do kompletu jeszcze nie trafiło <tfu tfu tfu>
            indifferent.
            >
            >

            tfu tfu tfu - wypluj te słowa!!!!!
            • olinka20 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 17:32
              To ja tez, tfu, tfu, tfu!
              Współczuję.
              • doral2 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 19:12
                nie zdążę zrobić nowych dzieci, by ci pod opiekę dać tongue_out
                wyrazy współczucia.
                czymaj się babo smile
                • lalinka11 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 19:48
                  A mojego zasmarkańca chcesz, tylko gile ma po pachy wink
                  Zdróweczka dla przybytku życzę smile
                  • asiaiwona_1 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 20:00
                    lalinka11 napisała:

                    > A mojego zasmarkańca chcesz, tylko gile ma po pachy wink
                    >
                    A nie - oddział katarowy nieczynny. Wolne miejsca tylko w rzygowniku
                    i sralniku big_grin
                    • zuzanka79 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 20:14
                      Asiowa łączę się w bólu bo wiem co to za ból. Od zeszłego czwartku
                      do soboty Fifi srał i rzygał nie raz jednocześnie, nic nie chciał
                      jeść, ani pić. Blady jak ściana i słaby jak niedobita mucha.
                      Myślałam, że mi się dziecko odwodni i na oddział tym razem ze
                      starszakiem zawitam. W niedzielę przeszło, w poniedziałek już było
                      dobrze a dziś ... jak ja bym chciała by poleżał z godzinę i się nie
                      odzywał.
                      • doral2 Re: Społeczy szpital u Asiowej 27.05.10, 21:08
                        łeeee, co to za szpital co pacjentów wybiórczo przyjmuje?? wink
                        • asiaiwona_1 Re: Społeczy szpital u Asiowej 28.05.10, 09:49
                          doral2 napisała:

                          > łeeee, co to za szpital co pacjentów wybiórczo przyjmuje?? wink

                          jak to jaki? Elytarny big_grinbig_grinbig_grin
                          • dziub_dziubasek Oddział zakaźny u Dziubasa 28.05.10, 09:56
                            znowu przyjmuje. Tym razem młodsza poza przeziebieniem jest szczęśliwą
                            posiadaczką ospy wietrznej.
                            • asiaiwona_1 Re: Oddział zakaźny u Dziubasa 28.05.10, 10:01
                              o jak ładnie. Tym sposobem będziemy mieć wszystkie możliwe oddziały -
                              i to w całej Polsce big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja