Dodaj do ulubionych

aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/

21.06.10, 23:52
posiedziałam sobie dziś z wami, ze hej... kuźwa. Młody chyba ma kolki, a moze wzdęcia, a moze to to samo. Nie wiem, bo starszak nie miał żadnych takich problemów. No i ratujcie, co się robi, co można podać. Młody ma 2 tygodnie. A ja niestety z bezsilności płaczę z nim, bo on boroczek ma taki płacz, że aż mnie za serce łapie. No jak mu pomóc, a przy okazji sobie?

a tak poza tym kiepski dzien miałam. mamuśka znów mi daje popalić. Tak, tak wiem powinnam zerwać z nią kontakty, ale ona mi skutecznie to utrudnia. Musiałabym na marsa polecieć chyba.

Tak więc, możecie tulić.
Obserwuj wątek
    • bryanowa-1 Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 01:57
      o jezusie współczujeuncertain masz tu mamuska czytaj
      zdrowie.gazeta.pl/zdrowie/2,51164,,,,37394302,P_MEDIMEDIA_CHOROBY.html
      moze herbatke koperkowa HIPP daj do picia.sa tez jakies kropelki na kolki ale ja
      za holere nie pamietam nazwy bo mój nie miał ani razu.niech no mężu skoczy do
      apteki nocnej i poprosi ,beda wiedziały co mu sprzedac.

      przytulam.
      • bernimy :O 22.06.10, 08:19
        Pierwsze słyszę i o oleju z dziurawca do stosowania u takich
        maluchów i rurce w pupce uncertain uncertain

        Karra, zmieniłaś mleko, przewód pok. mógł zareagować a mogła też w
        ogóle się właśnie kolka ujawnić (bo pojawia się w wieku ok. 3 tyg.).
        Kolka jako kolka jest wtedy, gdy dziecko ma te 3 tyg., gdy pojawia
        się przez 3 dni pod rząd i trwa przynajmniej 3 godziny z tego co
        pamiętam.
        Kolka to z jednej strony reakcja układu pokarmowego, a z drugiej
        układu nerwowego, choć wynik jest w postaci bólu brzuszka (ale
        dorośli jak mają "nerwy" też mogą mieć oznaki układu pok.).

        Może u Was to tylko krótkochwilowa reakcja na zmianę pokarmu?
        Noś dużo Małego na rękach, niech się czuje bezpiecznie i poczytaj o
        masażach. Są zbawienne.
        Mam nadzieję, że to jednak nie będzie systematyczna codzienna
        kolka uncertain Trzymajcie się!
        • gku25 Re: :O 22.06.10, 08:28
          Rurka w pupce to rewelacja, moją córkę uspokoiła w kilka sekund. Ale jak nie ma
          rurki pod ręką, to można spróbować z termometrem(jak się ma rtęciowy, lub
          podobny), też nieźle działa, ale trzeba mega wyczucia i delikatności.
          • bernimy Re: :O 22.06.10, 08:30
            "ale trzeba mega wyczucia i delikatności."

            No własnie, u takiego malucha, z taką delikatną skóreczką, jak by mi
            się tak wierzgnął... wolę nie myśleć.
            To ja wolałam już masować, tulić i nosić na rękach.
            • gku25 Re: :O 22.06.10, 09:00
              To kwestia dobrego ułożenia malucha i jest to wyjście naprawdę awaryjne, kiedy
              już wszystko inne zawodzi. A metoda jest z oddziału pediatrycznego.
    • zuzanka79 Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 08:25
      Tulę cię mocno.
      Na kolkę najlepszy ( ponić, bo Miśka kolek w zasadzie nie miała wink )
      jest masaż brzuszka olejkiem kminkowym zgodnie z ruchem wskazówek
      zegara. Polecają też noszenie w chuście i częste układanie maluszka
      na brzuszku - podobno skutecznie uwalnia gazy.
      Takiemu maleństwu niestety nie możesz podać żadnych farmaceutyków
      bez konsultacji z lekarzem - wszystko co dostępne jest od 3 czy 4
      nawet tygodnia.
      Skoro twoja mama tak nadgorliwa to może posiedzi z Aleksem z
      godzinkę a ty, Maks i pies wybierzcie się na dłuuugi spacer smile
      Poza tym, spokóuj, tylko spokój was uratuje a jeśli ktoś lub coś go
      zakłóca należy stanowczo i skutecznie pozbyć się przyczyny.
      • tedesca1 Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 08:37
        jeśli to wzdecia to herbatka koperkowa powinna pomóc, mnie położna poleciła
        Plantex, tak to sie nazywa, tylko gdybyś miała zamiar kupić to za chiny niedawaj
        tak jak jest opisane na opakowaniu, ja tak zrobiłam i mały mi tak pół dnia
        pierdział, że szok, ona jest bardzo silna wiec ja dawałam chyba pół dawki, tylko
        możliwe, że ona jest od pierwszego miesiąca, nie pamietam,

        tak jak ktoś już pisał masaż brzuszka, układanie na brzuchu, jeśli to jednak
        kolki to już troszke gorzej sad
        ale jesli zmieniałaś mleko to też może być przyczyna
        • mamakarolla Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 09:03
          jest mnóstwo specyfików na kolki i wzdęcia u maluszków, z polskich
          to: Bobotic (ma najwięcej substancji czynnej), espumisan, infacol,
          debridat (na receptę). Bardzo polecaja niemiecki Sab simplex, moze
          masz jakieś znajomych, ktorzy mogliby kupić?

          Te substancje są o tyle ok, że są całkowicie wydalene z organizmu,
          nie wchłaniają się do układu pokarmowego.

          U nas były kolki codziennie przez ponad 2 miesiące wieczorem więc
          miałam w domu pół apteki, a i tak nic nie pomagało sad
          Najlepszym rozwiązaniem było położyć małą na przewijaku rozebrać na
          golaska i masować brzuszek. Tylko wtedy się uspokajała.
          Możesz zrobić też takie ćwiczenia jakby rowerek, to pomoże w
          usunięciu gazów.

          Tak jak dziewczyny piszą herbatka koperkowa, a i jeszcze
          przypomniało mi się, że jest coś takiego jak gripe water w aptece,
          na niektóre dzieci działa cuda.
          Rurka, o której dziewczyny piszą to katater raktalny

          o taka:

          https://www.e-dzieciaczki.pl/images/windi2.jpg

          Jesli faktycznie zmieniłaś mleko, to może być wina mleka, dziecko go
          nie toleruje. Wypróbuj jakiegoś HA.
    • figrut Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 09:10
      Karra, a chustę to Ty masz ? Ja wpadłam na jej cudowne działanie, jak
      przy trzecim płakałam razem z nim z powodu kolek. Nie działało nic
      (nawet moja tygodniowa niemal głodówka) poleconego, sprawdzonego,
      aptecznego. W chwili desperacji postanowiłam "uszyć" chustę, czyli
      zszyć razem pas materiału. Wpakowałam młodego do niej, poskręcał się w
      niej, ścisnął dziwacznie, wyprykał chyba za wszystkie czasy i od tego
      momentu nie było już płaczu kolkowego. Wsadzałam go tam przed napadem,
      zasypiał i przesypiał tak ściśnięty czas kolkowy.
    • moninia2000 Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 12:27
      Hej karra!
      Jak maluszek? Lepiej ciut?
      Ja np.mala non stop nosilam, a jak gotowalam albo cos robilam to
      chusta, pomagalosmile
      Poza tym kladzenie na brzuszku i masaze, ale Ona nie wiem czy to
      byly kolki, chyba nie, tylko czasem miala problemy z brzuszkiem...
      Poza tym nie szalalam z dieta, w ciazy tez nie, a mala sie
      przyzwyczaila, a do 6 miesiaca zycia samo mleko moje, potem juz
      roszerzanie. W Hiszpanii karmiac piersia nie daje sie nic innego,
      mleko wystarczy i zgadzam sie z tym.
      Jesli to butelka to juz nie wiem, pewnie herbatka koperkowa nie
      zaszkodzi?
        • grejdi Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 14:18
          Wiem, co czujesz. Moja ma 3 miesiące i kolki jakby mniejsze, drze się jeszcze czasami. Zaczęło się jak miała 2 tyg. Podawałam espumisan, infacol - o kant dupy można potłuc - nic nie dawało. Odrobinę pomaga debridat - na receptę, całkiem ładnie pomógł dicoflor30 - to probiotyk.
          Kup Viburcol - to czopki homeopatyczne - mojej Lence pomagają. Podaję jej, jak widzę, że płacz się rozkręca.
          Oczywiście noszenie, masowanie, nagrzewanie pieluchą, suszarką, ale o tym na pewno wiesz wink
          Po dwóch miesiącach wycia i zbliżającej się mojej depresji zrobiłam jej badania moczu i kału, usg - wyszło ok.
          Teraz jest trochę lepiej.
          Musisz być dzielna, choć wiem, że cierpliwość to towar deficytowy...
          Taki egzemplarz mi się trafił...
    • exotique Re: aaaaaaaaaaaaaa kolki/wzdęcia????/ 22.06.10, 14:52
      uwazaj z herbatkami koperkowymi i koper zawierajacymi- u nas pogorszyly sytuacje.
      ja plakalam razem z mala i ja nosilam, plakalam i nosilam.
      ja bym po konsultacji z lekarzem przeszla na mleko bez laktozy- czesto i gesto
      to lekka nietolerancja moze powodowac bole i gazy.
      trzymam kciuki za Was
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka