exotique 06.07.10, 18:24 frytki z piekarnika, nugetsy, pol tony majonezu i keczupu do tego. wszystko zapijane cola. tylko soli malo na frytkach, bo przeciez niezdrowa nie? smacznego Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
olinka20 Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 18:35 Exo i po co ja wchodze w Twoje wątki??? Normalnie sie porzygam kiedyś Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 18:42 ej Oli, by nie bylo rzygow to nie napisalam ze obok pajda chleba z nutella. zreszta jak popatrzylam na talerz to tez mna rzucilo-no ale zoladek i jego zachciewajki silniejsze. plus taki ze sama w domu jestem i mloda nie widzi jak matka zdrowo sie odzywia. a teraz cierpie i jest mi zle. ot co. Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 18:49 Dla mnie moze byc, brakuje mi tylko zelek nimm i lodow z figami i polewa czekoladowa. Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 18:56 lody wlasnie skonczylam. z brzuchem jak przyosiedlowy smietnik ide polezec. a jak. Odpowiedz Link
mamula_to_ja Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 19:46 Ha ha ha-o pięknie Ale ja w pierwszym trymestrze mogłam jeść tylko mac donalda Odpowiedz Link
prigi Re: Obiad ciezarnej 06.07.10, 18:56 kobieta w ciąży ma swoje prawa. ps. spróbuj frytek z posiekanym czosnkiem. mniam Odpowiedz Link
prigi Re: Obiad ciezarnej 07.07.10, 06:47 posyp tym czosnkiem jak już będą wyciągnięte do konsumpcji Odpowiedz Link
deodyma Re: Obiad ciezarnej 07.07.10, 07:35 o matko, nie zjadlabym... po takim jedzeniu po prostu zle bym sie czula. Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 07.07.10, 12:15 Deodyma, ja sie wcale ale to wcale dobrze nie czulam Odpowiedz Link
doral2 Re: Obiad ciezarnej 08.07.10, 18:22 łomatko, majonez zapijany colą doprowadziłby mnie w ekspresowym tempie do muszli klozetowej, w celu szybkiego zwrotu tej piorunującej mieszanki masz zachcianki kobieto, niech cię gęś kopnie Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 08.07.10, 18:26 no co ja na to poradze? to silniejsze ode mnie doralowa, masz zapasy swojskiej kielbasy? kupic chcialam jak w PL bede Odpowiedz Link
doral2 Re: Obiad ciezarnej 17.07.10, 21:48 exotique napisała: > no co ja na to poradze? to silniejsze ode mnie > doralowa, masz zapasy swojskiej kielbasy? kupic chcialam jak w PL bede.." nie mam w taki upał nie robimy. najwyżej ci przyślę paczką. Odpowiedz Link
mama-dzwoni Re: Obiad ciezarnej 11.07.10, 14:07 exotique Tu się nie ma czym chwalić! Tu trzeba płakać nad Twoją głupotą, którą karmisz dosłownie i w przenośni swoje dziecko. Potem urodzisz 5 kg potworka, który od razu wskoczy w rozmiarówkę 62. Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 12.07.10, 17:32 NIE martw sie dzwoniec, ja sie nie martwie. to ja bede wypychac ewentualnego klocka a nie ty, wiec zaplacz moze nad swoja glupota- bo chyba z doswiadczenia wlasnego piszesz. jeszcze nie widzialam, by pizza, frytki i lody raz na jakis czas zrobily z plodu giganta- natomiast witaminki wciskane wszystkim dookola- owszem. Odpowiedz Link
mamula_to_ja Re: Obiad ciezarnej 12.07.10, 18:43 Exotic co Ty gadasz. Ty się po prostu po ludzku przyznaj,że właśnie taki masz zamiar! 5 kg najmarniej! Albo lepiej! Kurde, nie? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Obiad ciezarnej 16.07.10, 18:11 ło matko!exo! przeżyłaś po takim obiedzie? Odpowiedz Link
exotique Re: Obiad ciezarnej 16.07.10, 23:06 hehe zlego diabli nie biora :d dzisiaj byl mcdonald- a to z okazji 117tc i 2kg na plusie :d a po mcu kolacja u tesciowej pelna witaminek i substancji mineralnych Odpowiedz Link
anka-hanka Re: Obiad ciezarnej 17.07.10, 23:19 exotique napisała: > hehe zlego diabli nie biora :d > dzisiaj byl mcdonald- a to z okazji 117tc i 2kg na plusie :d a po mcu kolacja > u > tesciowej > pelna witaminek i substancji mineralnych eee 117 tc?? ))) gratuluję! ja w ciąży tylko hotdogi jadłam i inne niezdrowe rzeczy a jakoś nie urodziłąm 5 kg..... może za mało tego jadłam? Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Obiad ciezarnej 17.07.10, 00:18 tez mialam jazde na FF w ciązy zwlaszcza na fryty a cola dobrze na zgage robi Odpowiedz Link
amesia Re: Obiad ciezarnej 17.07.10, 18:57 Z tymi frytkami to faktycznie cos jest - ja w 1szym trymestrze jadłam frytki z grapefruitem - o tak: jedna fryteczka, kawałeczek grapefruicika... Polecam. Obecnie jem na obiad schabowe z serem białym (22 tc) Mi osobiście po gazowańcach zgaga żyć nie daje Odpowiedz Link