strzeżone osiedla c.d.

09.07.10, 15:14
Pamiętacie ten wątek?
forum.gazeta.pl/forum/03,88104.html
I ten tekst?
www.natemat.com.pl/pl/emagazyn/wiadomoscizeswiatawartosci,76.html
W Krakowie grodzą już place zabaw. A profesor Zygmunt Ziobrowski z Instytutu Rozwoju Miast uważa to za niepokojące zjawisko:
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,8119136,Ci_zza_plotu_i_reszta__czyli_po_co_nam_grodzone_osiedla.html
    • doral2 Re: strzeżone osiedla c.d. 09.07.10, 17:10
      zasadniczo gówno mnie to obchodzi.
    • donerkasia Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 09:12
      nie czytałam, nie śledziłam, ale place własnoręcznie bym grodziła ze względu na
      srających psami ludzi...
    • esofik Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 09:22
      może gdyby miasto na niejskiej powierzchni zapewniło wystarczjącą
      ilość ciekawych placy dla dzieci, nie byłoby potrzeby budować ich we
      własnym zakresie?

      na szczęście czasy gdzie wszystkim po równo i wszystko jest wspólne
      dawno minęły
    • karra-mia Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 09:39
      Jakoś nie uważam, zeby to było niepokojące. Plac zabaw na moim osiedlu również jest z racjo ogrodzenia odgrodzony od reszty i dzieciaki z zewnątrz mają niby wstęp wzbroniony, ale mieszkańcy osiedla chętnie wpuszczają inne mamy z dziećmi, bądź same dzieciaki. Nikt nie robi z tego placu zabaw własności mojej i tylko mojej, o ile dzieciaki te nie przychodza po to, zeby zniszczyć. Zdarzałao się, ze przychodziła ekipa jednych i tych samych dzieci, które dosłownie demolowały plac zabaw, więc wtedy skorzystaliśmy z prawa tego, ze osiedle ogrodzone i wyprosiliśmy młodzież.
    • mearuless Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 10:21
      wiesz a ja ci tak odpowiem.

      jak jest osiedla ktore sie ogrodzilo i wybudowalo tam plac zabaw-to po prostu
      tam nie ide. dzieciakom mowie ze jeswt to plac dla mieszkancow i koniec-sa na
      tyle inteligentne ze rozumieja i traumy nie doznajasmile

      chodzimy na place zabaw dostepne dla wszystkich a sa one tez ogrodzone.ogolnie
      ogrodzenie ma swoje plusy-dzieciak ci nie spierniczy pod auto,spuszczony pies
      sie nie zablaka...

      ja jakos nie widze w tym nic zlego,a moze po prostu pozwalam sie obrazac tym
      podlym "grodzicielomwink" a jeszcze do tego nie doszłam...smile
      • mona_mayfair Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 12:51
        No patrzcie, a jak u nas ogrodzili plac to ja sie bardzo ucieszylam, bo nasrane
        nie bedzie smile A powinnam byla sie martwic widocznie...
    • jowita771 Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 15:36
      Ja nie rozumiem problemu, plac jest czyjś, nie mój, właściciel sobie nie życzy -
      nie włażę. Jak ktoś ma na podwórku fajną zjeżdżalnię, to też mam prawo się na to
      podwórko wpieprzyć, bo dziecku będzie przykro?
      • mandziola Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 19:35
        A jak ja mam spółdzielczy plac zabaw nieogrodzony i jasnie państwo z grodzonego
        osiedla na niego przychodza bo jest fajniejszy niz ich, to tez moge ich
        wyprosic??? W końcu ja do nich nie chodzę bo się ogrodzili - a oni do mnie i
        owszem, bo spółdzielnia jakos nie grodzi swoich placów. Niedługo będziemy
        mieszkac wszyscy w klatkach.....
        • mearuless Re: strzeżone osiedla c.d. 10.07.10, 23:57
          wiesz ale z moich obserwacji wynika ze to nie stricte plac zabaw jest ogrodzony
          co cale osiedle...
          • mandziola Re: strzeżone osiedla c.d. 11.07.10, 22:04
            No właśnie MeasmileNie znam się na prawie spółdzielczym - ale moze mozna by
            wystapic o ogrodzenie całego osiedla?? W końcu oni swoje bloki ogrodzili i ja na
            ich plac zabaw pójść nie mogę.. a oni na mój tak. Ja tez w czynszu płacę za
            utrzymanie placu na terenie spółdzielni...
    • mama-dzwoni nudny jesteś 11.07.10, 14:04
      albo nudna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja