pola.cocci
21.07.10, 18:29
No wlasnie, nikt nie chce mojego samochodu, a juz z pol roku probuje
go sprzedac. Piekny jest, zadbany z wszelkimi wygodami i wcale nie
zbyt drogi... przykro mi, ze nikt go nie chce.
A dopoki go nie sprzedam to nie bede miala nowego, a bym chciala
bbb. nowa Fieste sobie upatrzylam czarna albo czerwona, tzn. ta
troche fioletowo-czerwona
Tak sobie pomarudzilam. Pa