zuzanka79
24.07.10, 10:09
Dziś nie sprzątam, tylko ogarnę zabawki Miśki i mopem podłogi
przelecę, po zakupy nie idę - nie ma mowy, leje od 2 w nocy a do
tego wieje we wszystkich kierunkach na raz. Małża po pracy wyślę.
Niech ma swój wkład w sobotę

. Na obiad pierogi od teściowej.Nic
dzisiaj nie robię, nie chce mi się i już.