kotka.zielonooka
26.07.10, 22:56
Watek o kukurydzy mnie zainspirował

Ja mam pare takich smaków i potraw które kiedys jadłam i dzis nie moge ich
spróbowac ... może i dobrze bo by dzis tak nie smakowało?

Jednym jest własnie taka zwykła "pastewna" kukurydza a nie to cukrowe
hamerykanskie gie

Drugie - smak szynki "krakowskiej" z konserwy oraz suchych na kamień kabanosów
(niewiadomego pochodzenia).
I pajd chleba smażonych na patelni w smalcu - robila mi je mama jakos tak ze
nie umiem tego powtórzyć
I jeszcze smak torcika - jabłkowo-orzechowego - takiego bez pieczenia - starte
jabłka, cytryna , orzechy rodzynki , żóltka i masło ucierało sie na taka
jabłkowo-maslana mase - do lodówki- było to genialne i do dzis mi cieknie
slinka

no ale dzis surowych jajek nie mozna - bo salmonella i cholera wie co jeszcze

pajd na smalcu tez nie - bo cholesteroli tłuszcze trans .... eh

a moze i dobrze bo by sie człowiek rozczarował ...?