To teraz ja was o coś poproszę

28.07.10, 15:02
Jak SKUTECZNIEusunąć plamę z pleśni.
Normalnie tego mojego gada kiedyś eksmituję. Pojechał w piątek nad
morze, pakowałam go, chciałam mu spakować Koszulkę, taką fają w
paski, ale ... nie potrafiłam jej znaleźć. Zapadła się pod ziemię.
Myślałam, że może gdzieś z innym praniem się zawieruszyła, albo u
babci poplamił i w innej wrócił. A dziś ... wyciągam tę koszulkę zza
łóżka !!! Wilgotną jeszcze gdzieniegdzie. Musiał pochlapać wodą,
przebierał się i koszulka wpadła za łóżko. Wyprałam, ale plamy (
takie kropeczki) z pleśni zostały sad Da to się jeszcze jakoś
uratować, czy przerobić sobie na ścierkę do okien? Dodam, że drogą
ścierkę uncertain
    • doral2 Re: To teraz ja was o coś poproszę 28.07.10, 15:08
      nie mam pojęcia uncertain
      wybielacz?
      wygotować w 90 stopniach?
      namoczyć w domestosie?
      wlać gówniarzowi, żeby ruski rok popamiętał?? wink
    • figrut Re: To teraz ja was o coś poproszę 28.07.10, 15:11
      Plamy z pleśni nie usuniesz niczym. Możesz spróbować szarym mydłem
      jeśli pleśń bardzo delikatna, ale jeśli są już czarne plamki, to
      pleśniało (butwiało) włókno i z tym nic już nie zrobisz.
    • madame_zuzu Re: To teraz ja was o coś poproszę 28.07.10, 15:13
      znalezione w necie

      Pleśń

      Usuwanie plam pleśni jest uciążliwe i trzeba je niekiedy powtórzyć kilka razy.
      Najlepiej jest takie plamy moczyć w zsiadłym mleku. Możemy również pocierać
      maślanką lub sokiem z pomidorów a następnie spłukać wodą. Jeśli to nie pomoże,
      to wywabiamy je wodą utlenioną z dodatkiem octu, ewentualnie pocierać gorącym 5%
      kwasem szczawiowym i na końcu płuczemy. Plamy na wełnie i białym jedwabiu
      naturalnym czyścimy szmatką nasączoną w 3% roztworze amoniaku. potem moczymy 3%
      roztworem wody utlenionej po czym płuczemy.
      Świeże plamy usuwa się , pocierając kawałkiem materiału umoczonym w wodzie
      utlenionej. Skórę, na której powstała pleśń, przetrzeć antyseptycznym środkiem
      do płukania jamy ustnej.

      i jeszcze tu
      www.jestempaniadomu.pl/index.php/2009/07/plamy-z-plesni/
      • zuzanka79 Re: To teraz ja was o coś poproszę 28.07.10, 15:30
        Poeksperymentuję z tą maślanką, potem z wodą utlenioną, potem z
        cytryną, potem z sokiem z pomidorów, a jak nic nie pomoże to młody
        po porwocie za radą doral dostanie wciry, a koszulkę przerobię na
        drogą ścierkę big_grin

        Dzięki zuzu smile
        • clas_sic Re: To teraz ja was o coś poproszę 28.07.10, 23:03
          ja bym to chyba potraktowała jak "plamy z trawy" czyli różowym vanishem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja