pyzunia2007 30.07.10, 21:05 Robiłyście kiedyś swoim dzieciom?ja chyba będę zmuszona zrobić synowi,ostatnią kupę robił ponad tydzień temu,lactulosa nie pomaga,a może macie jakieś domowe sposoby? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
buzka25 Re: lewatywa 30.07.10, 21:21 ja jestem wyspecjalizowana w tej dziedzinie, robie ja synkowi co 2 dni juz od ponad 2 lat, wiec pytaj o co chceszpozdrawiam, poki co sproboj jeszcze dac mu maslanke, suszone sliwki, aktivie, takimi rzeczami go nakarm, moze popusci i nie bedziesz musial lewatywki robic Odpowiedz Link
changeone Buzka!!! 30.07.10, 21:24 "robie ja synkowi co 2 dni juz od ponad 2 lat" Możesz napisać dlaczego tak robisz? Czy to z powodu jakiejś poważnej choroby? Bo chyba nie z powodu zatwardzenia? Odpowiedz Link
buzka25 Re: Buzka!!! 30.07.10, 21:30 z powodu porazenia miesci zwieraczy, odbytu, pecherza jest tez cewnikowany co 3-4 godziny, a w sumie to wada wrodzona - przepuklina oponowo-rdzeniowa Odpowiedz Link
changeone Re: Buzka!!! 30.07.10, 21:34 Przykro mi, nie wiedziałam Czy przy czymś takim jest nadzieja jakaś na poprawę/zmianę? Odpowiedz Link
buzka25 Re: Buzka!!! 30.07.10, 21:38 raczej nie, medycyna jeszcze nie poszla az tak do przodu, w polowie sierpnia klade sie z mlodym na oddzial neurologii, bedzie mial robione EEG, tomografie i rezonans glowy, zaczyna mu "odwalac" (sorki za to slowo, wiem ze to moje dziecko, ale ja juz inaczej tego nie potrafie okreslic), i czasem sie zachowuje jakby mial ukryte napady padaczki, ale to temat na inny watek, jakby co, Odpowiedz Link
changeone Re: Buzka!!! 30.07.10, 21:50 Rozumiem. Przepraszam, że tak dopytałam. Przykro mi, bo ciężką masz sytuację i bardzo współczuję synkowi.Nie wiedziałam, że masz takie problemy, myślałam, że tylko z exem Odpowiedz Link
buzka25 Re: Buzka!!! 31.07.10, 09:16 spoko, nic sie nie stalo, pytaj o co chcesz, a gdybym miala problemy tylko z bylym to bym sie chyba zalamala, bo tylko o tym bym myslala, a tak musze zajac sie dzieckiem i nie mam czasu na rozmyslanie, hehehehe Odpowiedz Link
karra-mia Re: lewatywa 30.07.10, 21:22 ja bym sama nie robiła. Lewatywa to wbrew pozorom nie taki łatwy zabieg. Jeżeli nie robil kupy, to albo skontaktuj się z pediatrą (*jeżeli masz jakiegoś zaufanego) albo jedź na dyżur dziecięcy bądź pogotowie gdzieś. lepiej wg mnie, zeby lewatywa odbywała się pod kontrolą. Może trochę inaczej, ale dziadkowi mego męża po lewatywie tak spadła saturacja, że wyglądał, jakby miał np wylew, zero kontaktu z nim było. Nie chcę straszyć, tylko jeżeli to dziecko, to może lepiej zrobić to fachowo. Odpowiedz Link
changeone Re: lewatywa 30.07.10, 21:26 A w jakim wieku dziecko? Zresztą niezależnie, podawaj na czczo śliwki suszone. Dla maluchów są świetne słoiczki Gerbera, straszym najlepiej zalać pięć śliwek wrzątkiem, zostawić na noc a rano taki niby kompocik na czczo! Naprawdę powinno pomóc. Starszemu mozesz również dodawać błonnik (otręby) do potraw. Odpowiedz Link
tysia77 Re: lewatywa 30.07.10, 21:48 Ja spróbowałbym czopek.Jest też świetny preparat Fructolax(używam wersji dla dorosłych) w syropie dla dzieci.Jest dość drogi,dużo taniej kupuję przez internet. Odpowiedz Link
agamama123 Re: lewatywa 30.07.10, 22:11 Nieprawidłowo podawana Lactulosa może pogorszyć sytuację więc może zacznij od tego? Ten syrop podaje się w stopniowo zwiększanych dawkach aż do osiągnięcia wypróznienia. Po ustabilizowaniu się sytuacji zaczyna się go wycofywać w odpowiednio zmniejszanych dawkach. Jeśli poda się ten środek inaczej może dojść do gwałtownych zaparć. Odpowiedz Link
pyzunia2007 Re: lewatywa 30.07.10, 22:16 młody ma trzy lata,u pediatry byłam dzisiaj,kazała mi samej zrobić lewatywę jeśli do jutra nie zrobi,ze śliwkami próbowałam,ani kompotu nie ruszy ani suszonych,właśnie próbuję go namówić na czopek ale słabo mi idzie Odpowiedz Link
mandziola Re: lewatywa 30.07.10, 22:51 A jakbys miała go namówic na lek ratujący życie?? To się nie namawia.. To się robi i tyle.. Odpowiedz Link
karra-mia Re: lewatywa 30.07.10, 22:59 też tak myślę. Bierzesz dzieciaka siłą i wsadzasz mu czopek i już. Nie ma siły, żeby dziecko zgodziło się dobrowolnie na coś takiego. Odpowiedz Link
pyzunia2007 Re: lewatywa 30.07.10, 23:03 i tak też zrobiłam bo namawiać to do niedzieli bym musiała,niestety, pięć minut po włożeniu tego czopka, młody go wypchał a kupy jak nie było tak nie ma Odpowiedz Link
mathiola Re: lewatywa 30.07.10, 23:17 za płytko włożyłaś. Spróbuj jeszcze raz, głębiej, a jak włożysz zewrzyj pośladki na kilkadziesiąt sekund. Nie możesz się bać. Przechodziłam, wiem, że można. Tylko trzeba twardym być nie miętkim Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: lewatywa 30.07.10, 23:44 Pyzunia, w aptece dostaniesz preparat do lewatywy Rectanal. To gotowa mieszanka do lewatywy, którą ja stosowałam przed porodem. Jest o tyle bezpieczny, że ma gotową końcówkę która nie poranisz odbytu, jest go około 250 ml a nie dwa litry, no i łatwy w użyciu w warunkach domowych. Zapytaj tylko farmaceutki ile masz go podać dzieciakowi. Po tym na pewno go ruszy Odpowiedz Link
grave_digger Re: lewatywa 31.07.10, 08:32 pyzunia, dobrze radzą z tym czopkiem glicerynowym. odrobaczałaś syna? Odpowiedz Link
buzka25 Re: lewatywa 31.07.10, 09:15 rectanal jest o tyle bezpieczniejszy ze jest łagodniejszy niz enema, po enemie moj mlody wyproznial sie ,i jednoczesnie wymiotowal, takze stalam przed nim jeszcze z miska, a jesli chodzi i ilosc plynu to ja dla mojego 3,5 latka stosuje fride 2, napelniam ja rectanalem , koncowke smaruje wazelinka, i wsadzam, i wpuszczam plyn do srodka, mozesz spotkac sie z oporne, tzn ze jest duze zatwardzenie wtedy musisz wiecej sily wlozyc w sciskaniu gruszki, i u mojego po 10-15 minutach zaczyna sie juz cos dziac, powodzenia zycze Odpowiedz Link
miarka71 Re: lewatywa 31.07.10, 15:23 jak nie dajesz rady dziecku czopka włożyć , to jak tobie się uda lewatywę zrobić? Odpowiedz Link