doral2
05.08.10, 21:45
zainspirowana wątkiem na pewnym forum, zadaję pytanie - jak można mieć
zaskórniaki, mając wspólną kasę??
jeżeli z małżonkiem posiadamy wspólną kasę, oboje mamy wgląd na bieżąco na
stan konta i mamy wpływ na jego zasilanie, razem uzgadniamy większe wydatki,
mniejsze (czyli codzienne zakupy i takie tam pierdy) bez uzgodnienia, to jaki
sens ma ciułanie zaskórniaków??
i jak tego dokonać??
odkładać po dwa zety codziennie??