pola.cocci
07.08.10, 10:53
no musze, musze to z siebie wyrzucic...a wole to zrobic tutaj, bo
wiem, ze sie czasem pojawiasz.
Zaczelam czytac niedawno forum niemowle i jestem w szoku. Wiedzialam
juz wczesniej, ze po narodzinach corki bbb. sie zmienily niektore
twoje poglady, ale odkrylam, ze stalas sie chyba najbardziej aktywna
obronczynia i wyznawczynia karmienia piersia (i to dosc dlugiego, z
tego co widze). Kiedys zapadl mi w pamiec watek z ematki chyba,
gdzie z obrzydzeniem pisalas jakie to karmienie jest wstretne,
niesmaczne, powinno byc zakazane w miejscach publicznych, itd. A
teraz... no prosze. Ze spaniem z dzieckiem bylo podobnie.
Tak sobie chcialam cie obgadac, bo twoja wirtualna sklonnosc do
awantur zapadla mi w pamiec... teraz tez sie awanturujesz tylko
troche innaczej, widac taka twoja natura.
Zaskoczyla mnie tylko ta diametralna zmiana, moze nie trzeba tak
mocno obstawac przy jakiejs opinii jesli sie nie ma zadnego
doswiadczenia w danej sprawie? Ale to ja taka jestem...